Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Oł rajuśku, normalnie Norwegowie przewidują cały tydzień babiego lata. Chyba jeszcze nie koniec sezonu... Przy okazji tego niewielkiego ochłodzenia trochę się pomartwiłem o moje nieleczone stadko. Myślałem, że dają się rabować, ale dziś wróciłem wcześniej do domu i zero rabunków. Zatem chyba pomyliłem rabunki z przegrą, która wystąpiła równocześnie na całej palecie... Jeszcze chwilę pożyją, dobrze.

Jedna rodzina mnie zadziwiła, bo miała sporo czasu, aby się zorganizować, polane uczciwie pokarmu, a ul leciutki. Wianuszki były, ale czerwiu niewiele. Polałem im znowu i zostawiłem sobie jeszcze niewielką rezerwę.

Dziś odpaliłem zimowe prace stolarskie i zacząłem klecić kolejne 15 dennic własnego projektu. Znowu dużo prac zaplanowanych między sezonami zobaczymy, czy się wyrobię... Jej Wysokość pozwoliła mi dociągnąć pasiekę do 80 pni (stałego rozmiaru), więc jeszcze parę korpusów, parę daszków, dennic, ramek powinienem zrobić. Bo zakładam, że stały rozmiar to ten liczony pod koniec marca, a nie pod koniec lipca Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 08.10.2018, 18:48