Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Ja wczoraj korzystając z ładnej pogody i wreszcie chwili czasu, powyjmowałem podkarmiaczki (czyt, kubełki po lodach) i pozabierałem puste korpusy do podkarmiania. Poprawiłem szmaty i folie (czyt. powałki), docisnąłem daszki, no i chyba do wiosny tyle. Rodzinki wydają się być w niezłej formie, ale popołudniami jak mam okazję patrzeć na wylotki, wyglądają już tylko pojedyncze sztuki.

W tym roku późną wiosną było dużo zabiegów mających na celu stworzenie okresu bez czerwiu i pozbycia się części warozy, może wreszcie przezimuje z większym sukcesem niż do tej pory. W tym roku zimują na bogato, z miodniami. Niech mają dużo zapasów, a do tego mam plan by je wiosną do tych miodni zapędzić i odzyskać dolne korpusy. Wiosną miałem pszczoły tylko na ramkach warszawskich, więc wszystkie odkłady jak i wszędzie w moich korpusach mam wysokie ramki warszawskie Oczko A ja lubię swoje 20 i 14cm korpusiki, z prostej przyczyny, bo łatwiej zrobić odkład i zobaczyć co się dzieje w środku ula, bez rozbierania całości. Ale nie narzekam, ważne, że pszczoły są Uśmiech W zeszłym roku na początku listopada już pożegnałem się z 3ema rodzinami, w tym roku na razie bez strat, pomimo rabunków.

A teraz do zimy znowu nuda. Trzeba by zamówić kolejną torbę krokusów i zacząć wsadzać w trawnik Uśmiech
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kosz85 - 07.11.2018, 11:28