Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(08.05.2019, 22:12)Naturalny Maniek napisał(a): Nie wiem co dopuszczasz w swojej gospodarce Sławku. Spróbuj moze na węze je zwalic? Jak sobie nie radza i tak i nie dajesz im szans na wygraną to moze restart da im szanse rozwoju?

Albo rozważ jakąś metodę mechaniczną jak wrzucenie ich wszystkich w cukier puder. Dosłowne, wszystkie w kubeł, ramki z czerwiem zabrać i przetarzać je w tym kuble razem z cukrem. Potem odsiać i sprawdzić ile warozy spadło, a powstały syrop podać Oczko
Jak odsklepiają, to może się już nauczyły i nie warto tego marnować? Być może teraz sobie by poradziły gdyby nie zjadliwość roztocza. Zawsze mnie to zastanawia, bo pszczołowate potrafią się uczyć i podpatrują zachowania od siebie, więc być może rodzina doprowadzona do krawędzi już wie jak sobie poradzić z wrogiem, ale przegrywa z samą krawędzią?
Wtedy leczenie interwencyjne rodzin, które zaczynają sobie radzić, miałoby sens... Sam miałem już taką rodzinę, która zaliczyła załamanie, było strasznie dużo DWV, a później ozdrowiała i wybuchła... wyszła z nad krawędzi. Przynajmniej tak to subiektywnie zaobserwowałem.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kosz85 - 08.05.2019, 22:28