Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Też znalazłem rójkę w swoim pustym ulu i to też w takim z największym... , no w takim najmniej uprzątniętym (w sumie to był taki magazyn na ramki, z którymi niewiadomo co zrobić). A obok stały trzy inne z ładnie przygotowanymi ramkami.
Natychmiast poleciałem sprawdzić, czy to nie wyroiła się któraś z moich rodzin (nawet fortowego zdechlaka niecnie podejrzewałem o chęć niekontrolowanego powiększenia puli genowej). Ale moje rodzinki były w komplecie.
Odczekam trzy dni i uznam go za swój. Trochę już pogmerałem w robalach, usiłowałem coś tam uporządkować, ale zaczęły już zrzut ładunku do komórek, a poza tym strasznie dużo pszczół (ul jest pełny po brzegi) muszę poczekać, aż się zadomowią zanim zrobię im przemeblowanie.
Warto na przyszłość przemyśleć preferencje rojów i może zacząć bardziej bałaganić na pasiece.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Członek SPN WOLNE PSZCZOŁY
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 10.06.2019, 17:12