Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(31.10.2019, 05:11)regulus napisał(a): Pojechałem na pasieczysko, gdzie miałem ustawionych dziesięć późnych odkładów, żeby zabrać wyrabowany ul i zabezpieczyć plastry przed zimą. Na miejscu okazało się, że do zabrania jest trochę więcej sprzętu, bo została tylko jedna rodzinka. Wygląda na to, że zafundowałem okolicznym pszczelarzom szwedzki stół, bo ta ostatnia nie wygląda jakoś super pod względem zapasów. Nędza. Cóż dla mnie ten sezon to porażka. Straty finansowe to jedno, ale zaczyna mi się zmniejszać motywacja do utrzymywania całkowicie nieleczonej pasieki, a myślałem, że już jestem uodporniony na oglądanie pustych uli.

Nędzne to pocieszenie, ale u mnie też fatalny sezon. Zamiast pszczół tylko osy i szerszenie. Mnie przymrozki cieszą, bo wszystkie te osy, szerszenie, a także i motylica, wreszcie padną Oczko Tylko sikorki jeszcze zostaną, ale one mają już karmniki. Mam nadzieję, że uda się coś jednak przezimować, żeby mieć z czego odbudować w kolejnym sezonie. Trzeba myśleć pozytywnie, u mnie najlepszy sezon był jak przeżyła mi jedna rodzina Oczko Może kolejny też taki będzie.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kosz85 - 31.10.2019, 11:14