Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Tak ad vocem. Ocenianie jakieś linii matecznej lub linii hodowlanej i to w dodatku kiedy nie kontroluje się strony ojcowskiej, po jednej matce dorzuconej do pszczół, o nieustalonym porażeniu, która dała jedną rodzinę, nie ma sensu. Co nie oznacza, że ocena po dwóch matkach w takich warunkach nabiera sensu. Oczko Zamiast pisania tym razem obrazek.

[Obrazek: mate.gif]
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 02.11.2019, 07:26