Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(02.11.2019, 07:26)Borówka napisał(a): nie ma sensu. 

Tak ad vocem: Może nie ma sensu, a może ma sens. Skoro argumentujesz, że pusta ciekawość może być źródłem interesujących odkryć, tak i ulokalnienie pszczół do miejscowej mieszanki może mieć sens. Zależy, kto czego w pszczelarstwie poszukuje. Z gospodarczego punktu widzenia najwięcej sensu ma otworzyć dobry podręcznik gospodarki pszczelarskiej i realizować go punkt po punkcie: zdecydować, na którym dziale gospodarki pszczelarskiej chcemy zrobić milijony (najszybciej na pośrednictwie w handlu, jak wiadomo) i potem działać tylko w tej branży, resztę przekazując do outsourcingu - czyli jak chcesz robić miód, najlepiej po prostu kupować dobre, miodne matki i zadawać je do swoich rodzin, bez kombinowania, wdrożyć skuteczne procedury zapodawania odpowiednich trucizn (czyt. leków), aby porażenie chorobami utrzymało się na niskim poziomie.

Ale skoro bawimy się w ciekawość, w mieszańcowanie, w poszukiwanie pszczół zdolnych przetrwać na pasiece (lubo poza pasieką, wedle indywidualnego życzenia) bez leczenia, ewentualnie z minimalnym leczeniem (wedle indywidualnego życzenia), to już różne kombinacje mają sens.

W sumie to za to właśnie lubię to forum. Między innymi.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 04.11.2019, 07:44