Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(05.11.2019, 09:24)flamenco108 napisał(a): A czy ja odniosłem się do jakiejś Twojej uwagi względem ulokalnienia? Czy może tylko zwróciłem uwagę, że "ulokalnienie" nie musi oznaczać ścisłej kontroli linii matecznej i ojcowskiej, bo może oznaczać po prostu pozwolenie na swobodne mieszanie się w powietrzu?

Czy ja pisałem o braku ścisłej kontroli linii matecznej i ojcowskiej jako o braku sensu czegoś?

Wyrwałeś z całej mojej wypowiedzi 3 słowa kropki nad i "nie ma sensu", zacytowałeś ją, po czym odnosisz się do niej, a jesteś zdziwiony, że sprawiasz wrażenie jakbyś się do niej odnosił. Osobliwe, musisz przyznać? Oczko

Moja wypowiedź, do której samej konkluzji się odnosisz brzmiała:

"
(02.11.2019, 07:26)Borówka napisał(a): Tak ad vocem. Ocenianie jakieś linii matecznej lub linii hodowlanej i to w dodatku kiedy nie kontroluje się strony ojcowskiej, po jednej matce dorzuconej do pszczół, o nieustalonym porażeniu, która dała jedną rodzinę, nie ma sensu. Co nie oznacza, że ocena po dwóch matkach w takich warunkach nabiera sensu. Oczko Zamiast pisania tym razem obrazek.

[Obrazek: mate.gif]

Zdanie prostsze, bez zdań wtrąconych w zdanie złożone brzmiałoby:

Ocenianie jakieś linii matecznej lub linii hodowlanej, po jednej matce, nie ma sensu.



Zdania wtrącone sugerują, że
- przy braku kontroli strony ojcowskiej rodziny, którą to matkę po tej rodzinie ocenia tym bardziej nie ma sensu
- przy nieustalonym porażeniu gniazda z pszczołami, do którego dorzuca się matkę tym bardziej nie ma sensu

Ale jaka czynność nie ma sensu? Główne orzeczenie zdania czyli: ocenianie
Ocenianie czego? Jednej matki
Aby ocenić właściwie co? Linię mateczną lub  linię hodowlaną

Pod jakimkolwiek kątem? Jakimkolwiek, który ma być dziedziczny, w tym odporności na warrozę. Obrazek chyba wyraźnie to pokazuje.

Zatem albo odnosisz się do mojej wypowiedzi, którą cytujesz albo nie. Nawet jeśli tylko cytujesz z niej 3 słowa, które są konkluzją. Jeśli jednak nie odnosisz się do mojej wypowiedzi, a tylko zwracasz przy okazji na coś uwagę, wtedy lepiej jej nie cytować, co by nie sugerować, czegoś czego nie napisałem, a np. zrobić jakiś jednozdaniowe wprowadzenie-wstęp, że odnosisz się do czegoś pobocznie i nie do osoby cytowanej. Tak mi się wydaje,
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 05.11.2019, 09:36