Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
W punkcie pomiaru pod domem (zachodnia ściana) aktualnie termometr pokazuje 16.5 stopnia Celsjusza. Bezwietrznie, słonecznie, promienie gwiazdy oświetlają niektóre wylotki uli...

Pszczoły od paru godzin latają jak głupie. Podszedłem, nawet filmiki nakręciłem: noszą pyłek. Czerwienie jak się masz Wiktor. Pszczołę z pyłkiem zauważyłem nawet na maluchu, który jest tak mikry, że moim zdaniem w ogóle nie rokuje na przetrwanie zimy.

Tylko skąd one wzięły ten pyłek???
Z lektury netu wynika, że w mojej okolicy to całkiem możliwe: dużo ogródków przydomowych. Zatem mogą to być astry przeróżne (margerytki, marcinki, ostatnie podrygi), ale może też być hebe z Nowej Zelandii... Niewykluczone są chryzantemy, fuksje, dzwonek poszarskiego, pelargonia bluszczolistna, hortensje, aksamitki, wrzosy i wrzośce... Sporo tego. Chyba trzeba będzie się przyzwyczaić.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 17.11.2019, 12:31