Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(20.12.2019, 17:18)kubi napisał(a):
(02.12.2019, 16:26)Adam1969 napisał(a): No i zamiotłem wczoraj siódmą rodzinę, ale UWAGA, nie z powodu dręcza i choróbsk ale MYSZY.
Zrobiła sobie skubana piękne gniazdo w samym centrum ula i wygryzła piękną dziurę w korpusie.
Pierwsza stracona z powodu gryzoni rodzina w mojej pszczelarskiej karierze Uśmiech

Z jakiego materiału był ten korpus?

Ten był klepkowy ocieplony słomą. Musiała wleźć wylotkiem i zamknąłem ją zastawką wylotkową w ulu.
Na tym toczku myszy wykończyły mi kolejną rodzinę, tym razem w styrodurze.
Na dzień dzisiejszy padło mi 10 rodzin. Z pomocą myszy 2, ale były na tyle słabe że bez myszy pewnie też nie dałyby rady.
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Adam1969 - 25.12.2019, 07:53