Dziwna sytuacja z ulikiem
#1
Dzisiaj na jednej z nowych pasiek spotkałem się z dziwną sytuacją...
Jeden ze skrajnych ulików takich na 3 ramki był wywrócony na bok jakieś 2 m od miejsca docelowego. Daszek leżał trochę wcześniej... i teraz z ulika zniknęły wszystkie 3 ramki ale co ciekawe zostały wszystkie pszczoły z czerwiącą matką...?
O co chodzi? Jak myślicie działanie ludzkie czy zwierzęcia? Mi bardziej pasuje to na jakieś zwierze. Mam taką wersję, że jakaś kuna czy coś innego wywraca ulika zabiera po jednej ramce i wynosi w las, tam zjada ramkę z miodem i czerwiem i przychodzi po następną ramkę a pszczoły w miedzy czasie się rozpierzchają i wracają do pustego ulika...?
Cytuj ten post
#2
Jezu mam nadzieje że to nie mój. Zwierz. Może też być borsuk. Mój sąsiad ma fotopułapki, rozstawił mi koło jeziorka jak mi coś ryby wybierało. I złapało jak wydra robi kipisz. Oprócz tego złapało jak borsuk kręci koło ula, drapie stawał na dwóch łapach, ale ul ciężki to nie dał rady. Od razu na drugi dzień dałem tam radio i 24 na dobę cichutko grało radio maryja (wyczytałem że chodzi o to żeby ktoś gadał a nie muzyka) zwierz przestał przychodzić.
Cytuj ten post
#3
Czyli egzorcyzmy pomogły Oczko
Cytuj ten post
#4
(11.07.2017, 15:06)Popszczelony napisał(a): Jezu mam nadzieje że to nie mój. Zwierz. Może też być borsuk. Mój sąsiad ma fotopułapki, rozstawił mi koło jeziorka jak mi coś ryby wybierało. I złapało jak wydra robi kipisz. Oprócz tego złapało jak borsuk kręci koło ula, drapie stawał na dwóch łapach, ale ul ciężki to nie dał rady. Od razu na drugi dzień dałem tam radio i 24 na dobę cichutko grało radio maryja (wyczytałem że chodzi o to żeby ktoś gadał a nie muzyka) zwierz przestał przychodzić.

Wiesz to jest las więc wolałbym aby to był borsuk niż niedźwiedź na 2 łapach...
Radio Maryja raczej odpada, bo zaczną złazić sarny i dziki i przesiadywać przed siatką... chodź blisko ambona ale pewnie myśliwi by już wpadli na ten patent...

Ulik malutki taki jak Kuba wziął więc byle wiewiórka go przewróci...
Cytuj ten post