Nawłoć 2017
#31
(27.08.2017, 19:24)Bączek napisał(a):
(27.08.2017, 09:30)flamenco108 napisał(a): Nie ważne. Ważne, co sie dzieje w ulu Oczko
Nie wiem. Nie zaglądam, bo okropnie gryzą Uśmiech

Nie szkodzi. Wystarczy złapać i uchylić, żeby poczuć wagę. Jeżeli ciężki, to dobrze. A skąd noszą, dalibóg, mało mnie to obchodzi, byle nie z okolicznej lodziarni, albo cukierni Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#32
Pogoda tragiczna od piątku: pada, wietrznie i zimno. Loty sporadyczne.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#33
U mnie nawłoci morze za działką,pszczoły pracują,znoszą,pogoda różnorodną jest.
Cytuj ten post
#34
Podsumowanie u mnie.

Non stop napieprza deszcz albo wiatr i jest zimno. Tak słabego sezonu na nawłoć jeszcze nie miałem. Nawet podczas suszy 2015 przyniosły więcej po tym jak doniosły jak w końcu spadł upragniony deszcz. Teraz jest piękna nawodnienie ale brakowało dni z ładną pogodą. Takich dni było 3 odkąd mógłby trwać wziątek u mnie czyli od mniej więcej 25 sierpnia.

Cały sezon 2017 pod względem nektarowym był najgorszy jaki miałem.

Cóż przynajmniej potestuje się receptury Panoramiksa jak sobie na nim poradzą.  Cwaniak
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post