Ul domowy
#31
Po co fragment wężyka z lewej strony?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#32
(01.10.2017, 20:08)Borówka napisał(a): Po co fragment wężyka z lewej strony?
Alternatywa. Może być zapasowe wyjście gdyby coś zablokowało główne, można podpiąć inne moduły, których jeszcze nie ma nawet w sferze idei. Okazuje się np. że nie mam jak karmić bo od góry zostało za mało miejsca. Może podepnę im do tej rurki jakąś jadalnię...
Cytuj ten post
#33
emzarek, a pszczoły jeszcze intensywnie u Ciebie budują plastry?
Cytuj ten post
#34
(03.10.2017, 08:40)MN napisał(a): emzarek, a pszczoły jeszcze intensywnie u Ciebie budują plastry?
A gdzie tam, w ogóle w tym roku bardzo słabo budowały. Korzystały głównie z suszu który miały do dyspozycji.
Ciekawa sprawa. Zapakowałem cztery ramki obsiadane przez pszczoły a po przywiezieniu i rozpakowaniu spokojnie mieszczą się na jednej. Widzę, że trzeba ostrożnie podchodzić do oceny wizualnej Oczko
Cytuj ten post
#35
Dałeś im ramki bardzo słabo odbudowane. Będą miały zimą wielki problem, żeby się przemieścić.
Nie masz bardziej odbudowanych? Pewnie słyszałeś, że w ulu wielokorpusowym kłąb powinien uwiązać się na styku dwóch korpusów. U Ciebie będzie to niemożliwe.
Podejrzewam, że nawet fakt, iż ul będzie zimował w domu nie zmienia zasady dotyczącej w 100% odbudowanych ramek.
Cytuj ten post
#36
(03.10.2017, 09:50)MN napisał(a): Dałeś im ramki bardzo słabo odbudowane. Będą miały zimą wielki problem, żeby się przemieścić.
Nie masz bardziej odbudowanych? Pewnie słyszałeś, że w ulu wielokorpusowym kłąb powinien uwiązać się na styku dwóch korpusów. U Ciebie będzie to niemożliwe.
Podejrzewam, że nawet fakt, iż ul będzie zimował w domu nie zmienia zasady dotyczącej w 100% odbudowanych ramek.
Tu nie będzie kłębu. Pszczoły będą się swobodnie przemieszczać.
Cytuj ten post
#37
OK, życzę Ci, żeby było dobrze.
Cytuj ten post
#38
(03.10.2017, 13:21)MN napisał(a): OK, życzę Ci, żeby było dobrze.
Trzymaj kciuki, to jeden wielki eksperyment.
Cytuj ten post
#39
(03.10.2017, 14:02)emzarek napisał(a):
(03.10.2017, 13:21)MN napisał(a): OK, życzę Ci, żeby było dobrze.
Trzymaj kciuki, to jeden wielki eksperyment.

Eeeeeeee tam od razu eksperyment, co najwyżej doświadczenie Oczko
Cytuj ten post
#40
(03.10.2017, 14:18)Krzyżak napisał(a):
(03.10.2017, 14:02)emzarek napisał(a):
(03.10.2017, 13:21)MN napisał(a): OK, życzę Ci, żeby było dobrze.
Trzymaj kciuki, to jeden wielki eksperyment.

Eeeeeeee tam od razu eksperyment, co najwyżej doświadczenie Oczko
Próbka taka. Malutka. Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#41
Chyba się zaaklimatyzowały. Targają dzisiaj pyłek.
Cytuj ten post
#42
Klaps pierwszy, Apis melifera domestica, nowa linia Oczko Mateczka jak widać niewielka...
https://youtu.be/a6XibJTti_A
Cytuj ten post
#43
Warrozy nie widać Uśmiech
Cytuj ten post
#44
(05.10.2017, 16:43)Krzyżak napisał(a): Warrozy nie widać Uśmiech
Z tej strony jej nie widać. Może siedzi od strony okna Uśmiech
Cytuj ten post
#45
Pszczoły jakby na głodzie?
Cytuj ten post
#46
(06.10.2017, 07:48)Popszczelony napisał(a): Pszczoły jakby na głodzie?
Dlaczego?
Cytuj ten post
#47
Wszystkie powbijane w komórki ...
Cytuj ten post
#48
(06.10.2017, 09:22)Popszczelony napisał(a): Wszystkie powbijane w komórki ...
Powbijane w komórki nie są wszystkie tylko około połowy. W pozostałych komórkach jest nakrop. I matka tak sobie łązi i nie ma co robić bo w każdej komórce jest albo nakrop albo wbita pszczoła. Wygląda mi to na namiastkę kłębu zimowego. Ciekawy jestem czy brak czerwienia jest spowodowany zmianą diety matki czy tym że nie ma fizycznie gdzie czerwić.
Cytuj ten post
#49
(06.10.2017, 11:16)emzarek napisał(a): Ciekawy jestem czy brak czerwienia jest spowodowany zmianą diety matki czy tym że nie ma fizycznie gdzie czerwić.

A może tym i tym? 
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#50
(06.10.2017, 11:16)emzarek napisał(a):
(06.10.2017, 09:22)Popszczelony napisał(a): Wszystkie powbijane w komórki ...
Powbijane w komórki nie są wszystkie tylko około połowy. W pozostałych komórkach jest nakrop. I matka tak sobie łązi i nie ma co robić bo w każdej komórce jest albo nakrop albo wbita pszczoła. Wygląda mi to na namiastkę kłębu zimowego. Ciekawy jestem czy brak czerwienia jest spowodowany zmianą diety matki czy tym że nie ma fizycznie gdzie czerwić.
No faktycznie, jak to wszystko może się ładnie zazębiać na kilku poziomach jednocześnie! Podoba mi się!
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#51
A jak z zapachem Marcin? Pachną w pokoju?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#52
Lekki zapach jest. Myślałem, że będzie mocniejszy, ale może już się przyzwyczaiłem. Do apiterapii trzeba przystawić nos do otworu wentylacyjnego w korpusie i się zaciągnąć. Wtedy to pachnie Uśmiech
Cytuj ten post
#53
Na razie obserwacja jest taka że gdy jest zimno to wszystkie siedzą na plastrze. Cześć w komórkach a część na nich. Jak jest ciepło tak jak dzisiaj to rozchodzą się, zwalniają część plastra i wiszą sobie za nóżki w gronach.
Cytuj ten post
#54
Dzisiaj piękna pogoda i ruch jakiego jeszcze nie dane mi było obserwować.


https://youtu.be/BhI67kdJh_0

https://youtu.be/GatEqVaPrFU

https://youtu.be/uYfOuddCA20

Z tego co do tej pory widzę to nie przeszkadza im światło. Natomiast nawet delikatne drgania, stuknięcia itp powodują szumne podniecenie.
Cytuj ten post
#55
Matka jest na dolnym plastrze?

Heh widzę, że nie specjalnie im ułatwiłeś robotę zostawiając na zimę puste przestrzenie pomiędzy plastrami.

Kicia widzę, że też się interesuje. Byleby nie zwaliła. Moja by pewnie drapała w szybkę. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#56
W zamierzeniu miał być ciąg plastrów. Ale wyszło jak wyszło i już nie będę im gmerał. Tym bardziej że całe życie przeniosło się i skumulowało na samym dole. Na górę pójdą na wiosnę jak dożyją.
Kot jest stopniowo przyzwyczajany, pokój jest zamykany i nie zostawiam ich razem bez nadzoru. Nie potrzebuję roju pszczół w sypialni na suficie Uśmiech
Cytuj ten post
#57
(16.10.2017, 16:31)emzarek napisał(a): Kot jest stopniowo przyzwyczajany, pokój jest zamykany i nie zostawiam ich razem bez nadzoru. Nie potrzebuję roju pszczół w sypialni na suficie Uśmiech

W sumie nie wiem dlaczego z góry założyłem, że to musi być kotka. hehe Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#58
(16.10.2017, 16:36)Borówka napisał(a):
(16.10.2017, 16:31)emzarek napisał(a): Kot jest stopniowo przyzwyczajany, pokój jest zamykany i nie zostawiam ich razem bez nadzoru. Nie potrzebuję roju pszczół w sypialni na suficie Uśmiech

W sumie nie wiem dlaczego z góry założyłem, że to musi być kotka. hehe Oczko
Hehe, bo to jest kotka Oczko
Cytuj ten post
#59
Ech super sprawa. Pozazdrościłem i też robię, trochą inny, mam już szybkę i projekt.
Cytuj ten post
#60
Miałem chwilę dzisiaj żeby się pogapić. Właśnie przytargały propolis. Przynoszą go jak pyłek, potem delikwentka ustawia się jak ciężarówka na budowie a reszta za pomocą żuwaczek nanosi go na wymagane miejsce. Jak opróżnią jej ładunek, leci po kolejną porcję. Fascynujące Uśmiech
Cytuj ten post