Izolator Chmary w założeniach PN
(14.11.2016, 08:48)MN napisał(a): Miałem okazję porozmawiać z Grześkiem chwilę i zagaiłem go o te izolatory. Używa je już jakiś czas i stosował amitrazę, później kwas mrówkowy, żeby w ubiegłym roku użyć 1 raz BeeVital a w tym roku zostawić pszczoły bez leczenia. Ufa bezgranicznie tym izolatorom i liczy, że na wiosnę wiele rodzin nie spadnie.

Same założenia uważam za właściwe , logiczne. Na dużej ramce nie trudne na małej nie łatwe.
Cytuj ten post
- Oni musieli zbudować mi ten izolator. To mi się podoba jak mnie hodują. Teraz czuję się naprawdę bezpiecznie bowiem nie muszę myśleć kiedy mam przestać czerwić i żadna warroza już mnie nie skrzywdzi.

- Tak ale teraz nie możesz latać


Załączone pliki Miniatury
   
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(10.02.2017, 11:29)Borówka napisał(a): - Oni musieli zbudować mi ten izolator. To mi się podoba jak mnie hodują. Teraz czuję się naprawdę bezpiecznie bowiem nie muszę myśleć kiedy mam przestać czerwić i żadna warroza już mnie nie skrzywdzi.

- Tak ale teraz nie możesz latać

To nie ma nic z tematem do sprawy. Taki jajcasz z Ciebie.
Cytuj ten post
(10.02.2017, 16:20)mapi napisał(a):
(10.02.2017, 11:29)Borówka napisał(a): - Oni musieli zbudować mi ten izolator. To mi się podoba jak mnie hodują. Teraz czuję się naprawdę bezpiecznie bowiem nie muszę myśleć kiedy mam przestać czerwić i żadna warroza już mnie nie skrzywdzi.

- Tak ale teraz nie możesz latać

To nie ma nic z tematem do sprawy. Taki jajcasz z Ciebie.

Owszem jest to żart w formie przenośni ale ma wiele wspólnego z tematem jak i szeroko rozumianym "leczeniem" jako walką z warrozą.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(10.02.2017, 16:44)Borówka napisał(a):
(10.02.2017, 16:20)mapi napisał(a):
(10.02.2017, 11:29)Borówka napisał(a): - Oni musieli zbudować mi ten izolator. To mi się podoba jak mnie hodują. Teraz czuję się naprawdę bezpiecznie bowiem nie muszę myśleć kiedy mam przestać czerwić i żadna warroza już mnie nie skrzywdzi.

- Tak ale teraz nie możesz latać

To nie ma nic z tematem do sprawy. Taki jajcasz z Ciebie.

Owszem jest to żart w formie przenośni ale ma wiele wspólnego z tematem jak i szeroko rozumianym "leczeniem" jako walką z warrozą.
A Tyś jest praktykant jak Chmara czy teorettyk?
Cytuj ten post
Praktykant. Od początku TF.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(10.02.2017, 17:21)Borówka napisał(a): Praktykant. Od początku TF.

Tego Chmary jakąś książkę przeczytałeś?   Od początkuTF to nie wiem co to?
Cytuj ten post
(10.02.2017, 17:30)mapi napisał(a):
(10.02.2017, 17:21)Borówka napisał(a): Praktykant. Od początku TF.

Tego Chmary jakąś książkę przeczytałeś?   Od początkuTF to nie wiem co to?

Nie przeczytałem książki Chmary przyznaję ale nie wydaje mi się abym nie mógł dojść do podobnych wniosków a priori* z których metaforycznie naśmiewa się żart obrazkowy.

TF to skrót od Pszczelarstwo Treatment Free**

**PWN
a priori

z łaciny:
1. bez zapoznania się z faktami, uprzedzając fakty; z góry (dosłownie: od pierwszego, z założenia);
2. w filozofii nowożytnej: termin określający poznanie niezależne od doświadczenia zmysłowego, zwłaszcza poznanie czysto intelektualne;
3. w średniowieczu: formuła oznaczająca wnioskowanie z przyczyn o skutkach

**  Treatment Free (bez leczenia)
Lekiem w kontekście angielskiego "treatment" jest każda substancja którą pszczelarz wprowadza do ula z intencją zwalczania pasożytów i chorób pszczół. "Treatments" mogą być też manipulacje pszczelarza które pomagają ratować pszczoły w przezwyciężeniu choroby czy dominacji pasożyta a nawet dziury pożytkowej, kiedy powinny sobie radzić same czy zaadaptować się do takiej sytuacji.

Jednakże niektóre z tych manipulacji mogą być pomocne dla początkujących pszczelarzy TF na etapie dochodzenia do stabilnej sytuacji. Pomimo wszystko danie możliwości pszczołom do przeżycia samemu i zaadaptowania się do lokalnych warunków środowiskowych powinno być priorytetem.

To jest esencja zasad pszczelarstwa bez leczenia

"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(10.02.2017, 18:23)Borówka napisał(a):
(10.02.2017, 17:30)mapi napisał(a):
(10.02.2017, 17:21)Borówka napisał(a): Praktykant. Od początku TF.

Tego Chmary jakąś książkę przeczytałeś?   Od początkuTF to nie wiem co to?

Nie przeczytałem książki Chmary przyznaję ale nie wydaje mi się abym nie mógł dojść do podobnych wniosków a priori* z których metaforycznie naśmiewa się żart obrazkowy.

TF to skrót od Pszczelarstwo Treatment Free**

**PWN
a priori

z łaciny:
1. bez zapoznania się z faktami, uprzedzając fakty; z góry (dosłownie: od pierwszego, z założenia);
2. w filozofii nowożytnej: termin określający poznanie niezależne od doświadczenia zmysłowego, zwłaszcza poznanie czysto intelektualne;
3. w średniowieczu: formuła oznaczająca wnioskowanie z przyczyn o skutkach

**  Treatment Free (bez leczenia)
Lekiem w kontekście angielskiego "treatment" jest każda substancja którą pszczelarz wprowadza do ula z intencją zwalczania pasożytów i chorób pszczół. "Treatments" mogą być też manipulacje pszczelarza które pomagają ratować pszczoły w przezwyciężeniu choroby czy dominacji pasożyta a nawet dziury pożytkowej, kiedy powinny sobie radzić same czy zaadaptować się do takiej sytuacji.

Jednakże niektóre z tych manipulacji mogą być pomocne dla początkujących pszczelarzy TF na etapie dochodzenia do stabilnej sytuacji. Pomimo wszystko danie możliwości pszczołom do przeżycia samemu i zaadaptowania się do lokalnych warunków środowiskowych powinno być priorytetem.

To jest esencja zasad pszczelarstwa bez leczenia

To jesteś jak nasz brygadzista jak poustawiał tokarki to zakład stał 40 dni i za to go z parti wywalili. 
Cytuj ten post
Nie rozumiem. Możesz wyjaśnić?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(11.02.2017, 12:59)Borówka napisał(a): Nie rozumiem. Możesz wyjaśnić?

Nie czytałeś, nie maiałeś w rekach, pot z czoła nie kapał, nie sptubowałeś to czemu wysmiewasz
Cytuj ten post
(11.02.2017, 14:10)mapi napisał(a):
(11.02.2017, 12:59)Borówka napisał(a): Nie rozumiem. Możesz wyjaśnić?

Nie czytałeś, nie maiałeś w rekach, pot z czoła nie kapał, nie sptubowałeś to czemu wysmiewasz

Nie wyśmiewam tylko lekko żartuję sobie z tego zabawnym obrazkiem, że niektórzy wierzą, że da się dojść izolatorami i lekami do nieleczenia. Za bardzo bierzesz to na poważnie.

Jeżeli uważasz, że żart jest niesłuszny to napisz dlaczego.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(11.02.2017, 14:40)Borówka napisał(a):
(11.02.2017, 14:10)mapi napisał(a):
(11.02.2017, 12:59)Borówka napisał(a): Nie rozumiem. Możesz wyjaśnić?

Nie czytałeś, nie maiałeś w rekach, pot z czoła nie kapał, nie sptubowałeś to czemu wysmiewasz

Nie wyśmiewam tylko lekko żartuję sobie z tego zabawnym obrazkiem, że niektórzy wierzą, że da się dojść izolatorami i lekami do nieleczenia. Za bardzo bierzesz to na poważnie.

Jeżeli uważasz, że żart jest niesłuszny to napisz dlaczego.

Biore na poważnie co piszesz w tym temacie. Wienc co czytam to nie masz nic do napisania a piszesz. Po co.
Cytuj ten post