Pasieka w sadzie
#61
Sikorki dobrze czyszczą plastry z pszczół.
Można też wydmuchiwać sprężonym powietrzem jak się nie ma co robić.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#62
Jak to jest że pszczoły robią dobudówki z wosku od ramek do powałki zamiast zalewać ostatnie ramki z suszem albo budować nowy plaster na pustej ramce? Można je jakoś zmusić do tego?
Cytuj ten post
#63
(15.03.2018, 10:40)Czarek napisał(a): Sikorki dobrze czyszczą plastry z pszczół.
Można też wydmuchiwać sprężonym powietrzem jak się nie ma co robić.
U mnie sikorek od groma a jakoś do czyszczenia się nie biorą. Jest na to jakiś specjalny patent?
Cytuj ten post
#64
(19.04.2018, 15:58)terran napisał(a): Jak to jest że pszczoły robią dobudówki z wosku od ramek do powałki zamiast zalewać ostatnie ramki z suszem albo budować nowy plaster na pustej ramce? Można je jakoś zmusić do tego?

Robią to, co łatwiejsze. Jeżeli łatwiej będzie budować nową, to zbudują nową. Ale jak to zrobić? Uśmiech Dalibóg, nie wiem.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#65
Pszczół nie zmusisz do niczego,są gorsze niż koty.
Widzę tylko jedno rozwiązanie wywal powałkę,u mnie pod płótnem nic nie budują.
Albo poczekaj aż wszystko zabudują to wezmą się za ramki.z moich doświadczeń powałkowych dodam że jak raz im to rozerwiesz to nie chetnie odbudowują,tylko wyczyszczą i zostawią.natomiast jak im to zeskrobiesz to bedą budować do upadłego.

Emzarek
Jest plus dwadzieścia stopni..zgnilca się nie boisz?
Jak do tej pory pszczoły nie posprzątały to lepiej wytop te ramki.
Cytuj ten post
#66
(19.04.2018, 19:39)Jacuch napisał(a): Emzarek
Jest plus dwadzieścia stopni..zgnilca się nie boisz?
Jak do tej pory pszczoły nie posprzątały to lepiej wytop te ramki.
Eee, nie o to pytałem...
Cytuj ten post
#67
Sikorki chętnie czyszczą plastry dopóki nie mają lepszego (świeższego chyba) pokarmu.
Czyli póki trzyma mróz, sikorki wyciągają martwe pszczoły z komórek, jak robi się wiosna to mają już najwyraźniej inne sprawy na głowie.
Jeśli masz dostęp do kompresora, to spróbuj wydmuchać zwłoki sprężonym powietrzem.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#68
100 śnieguliczek (około 40cm wysokości) i 75 akacji (1,2-1,5 m) zasadzone. Nie wiem za ile lat będą kwitnąć, ale jak już zaczną to sporo dziur pożytkowych zapchają. Jeszcze myślę, że potrzebuję wierzby i to wszystko z owocówkami, rzepakiem i mnóstwem mniszka da w miare płynnie przechodzące pożytki. Być może przydało by się mieć w okolicy więcej lip, którą na tę chwilę można policzyć na palcach jednej ręki, ale ogólnie jest już całkiem fajnie.
Cytuj ten post
#69
Snieguliczka zakwitnie Ci w tym lub przyszłym roku.można z niej robić sztobry.
Ja chcę wsadzić miedzy wierzby więc muszę poczekac z dwa lata,żeby mi nie zagłuszyły.
Akacja pewnie za dziesięć lat.
Co do wierzby to warto mieć kilka gatunków u mnie przekwita właśnie ostatnia czyli miałem 23 dni ciągłego pożytku. 
Cytuj ten post
#70
Dziś zaobserwowałem w ulu jedną pszczółkę bez odwłoku, która sobie chodziła nie wiem jak mogła żyć. Niestety nie zrobiłem jej zdjęcia, bo mi uciekła. Druga dziwna rzecz to poodsklepiane komórki z czerwiem - czy to jest związane z higienicznością czy może coś innego? Ciężko zrobić zdjęcia jedną ręką, ale widać w miarę dobrze. No i mam czerw garbaty więc chyba nie ma matki choć wydawało mi się, że 2 na jednym plastrze widziałem. Czy to może były trutówki? Zdjęcia niestety nie zrobiłem ale wkleje jak będę znowu na pasiece.


Załączone pliki Miniatury
       
Cytuj ten post
#71
Więc tak...
Ogólnie czerw ten został odsklepiony ponieważ coś w nim jest oprócz poczwarki. Poczwarki zaczynają nabierać koloru (w sensie oczy). Tego typu odsklepienie z wyciągniętym kołnierzem sugeruje celowe działanie pszczół. Jedni mówią, że to barciak mniejszy a raczej jego larwy przegryzają się przez komórki uszkadzając poczwarki/larwy pszczół... teoria ta według mnie jest dość prawdopodobna przy ułożeniu takich komórek w linii prostej jak u Ciebie... Moje obserwacje skłaniają mnie do tego, że komórki które są w grupkach po 3-4 jak i również po lewej stronie u Ciebie posiadają samice V. i teraz pszczoły będą czyścić te wyciągnięte do góry komórki albo i nie... czasami następuje tylko odsklepienie i ponowne zasklepienie... Według mnie jest to jak najbardziej pozytywne zachowanie pszczół więc nie ma się co martwić... warto obserwować co się będzie dalej działo z tymi komórkami.

Dla własnej ciekawości i zdobycia informacji spróbuj wyciągnąć z takich komórek ze 2-3 poczwarki i dokładnie je sprawdź z każdej strony oraz zobacz co siedzi w komórce na dnie...

Co do Twoich zmartwień to nie jest to czerw garbaty i nie masz trutówek w ulu czy trutówki...
Cytuj ten post
#72
Dziękuję trochę mnie uspokoiłeś. Barciaka jednego dziś dorwałem. Czy pszczoły same sobie z barciakiem poradzą? Jak go zwalczyć?
Zdjęć czerwiu garbatego nie zrobiłem więc tu tego nie widać. Postaram się zrobić i wrzucić.
Do tego wszystkiego pełno mrówek... ehh
Cytuj ten post
#73
Spokojnie powinny dac radę...
Cytuj ten post
#74
Też stawiam na barciaka bo miałem identyczne, ale w jeszcze większej ilości, komórki na jednym z plastrów. Wyciągałem pojedyńczo larwy i w niektórych na odwłoku można było zauważyć odchody barciaka, aż w końcu pojawiła się i larwa - wyszła z którejś odsklepionej komórki. U mnie sobie poradziły, w obecnej chwili już tego nie widzę.
Cytuj ten post
#75
Pojechałem jeszcze raz na pasiekę i zrobiłem krótki film, bo zdjęcia niestety miałem problem z tą komórka zrobić jedną ręką i w rękawicy Uśmiech Na początku nieco trzęsie za co przepraszam. Czy to jest czerw garbaty?

https://www.youtube.com/embed/mfUAlfsmSLg
Cytuj ten post
#76
Fajne ule.
Trutnie. 


Matki nie da sie tak łatwo strutowic,musiała by być stara lub zmarznąć a po czerwiu widać że ani to ani tamto. Stara matka składa rozrzucony czerw, i za dużo go jest żeby zmarzła.

Czasami pszczoły wyciągają komórki bo nie chce im się przerabiac czarnej woszczyny .

Najlepiej ocenisz to po wieku czerwiu (po kolorze zasklepu) jeżeli masz młodszy od tego niby trutu normalny czerw to wszystko ok.
Cytuj ten post
#77
Ta ramka odzwierciedla proporcje czerwiu trutowego do roboczego w całym ulu?
Jeżeli tak, to jest na moje oko, raczej normalna ilość czerwiu trutowego o tej porze.
Jak uważasz, że trochę za dużo trutowego to wstaw węzę pszczelą (albo lepiej susz pszczeli) do środka gniazda i powinny pociągnąć też roboczy czerw. Ewentualnie wtedy sprawdzisz czy matka ok.
Cytuj ten post
#78
Są ramki że nie ma czerwiu trutowego głownie w starych czarnych plastrach bo tylko takie mam. Dopiero nowe plastry pszczoly mi produkuja. Są też takie 2 jak na filmie. No i na pustych ramkach bez węzy świeżo włożonych to jadą same trutowe komórki. Nie mam suszu bo jestem na dorobku Uśmiech . Wstawiłem jedną ramkę z węzą w gniazdo zobaczymy co zrobią.
Ps. Przepraszam za może głupie pytanie a jak odróżnić po kolorze zasklepu? Musi być jaśniejszy?
Cytuj ten post
#79
(09.05.2018, 18:21)terran napisał(a): Są ramki że nie ma czerwiu trutowego głownie w starych czarnych plastrach bo tylko takie mam. Dopiero nowe plastry pszczoly mi produkuja. Są też takie 2 jak na filmie. No i na pustych ramkach bez węzy świeżo włożonych to jadą same trutowe komórki. 

Czyli normalnie o tej porze. Niebawem pewnie będą chciały wykupić bilet podróżny....
Jeżeli chcesz jakiś plaster roboczy na jesień-zimę, to ja bym mocno przewietrzył albo wstawił węzę. Jak już mają dużo miejsca, to wracają też do budowania roboczej zabudowy. Jak chcę też też sporo pszczelich, bo manipuluję gniazdami i odkładami, a bardzo niechętnie na jesieni u mnie zalewają miodem komórki trutowe. Za to teraz chętnie. Są też całe plastry trutowe głównie z miodem.
Cytuj ten post
#80
Czym starszy tym ciemniejszy.
W starych nie masz trutu bo pewnie jest tam mało wosku i pszczoły nie mają siły ani chęci tego przerabiać. Jeżeli masz ramkę nadstawkową (połówkę) to możesz ją dać za ostatnią ramkę z czerwiem.pociągną ją na dół komórkami trutowymi.
Bedą miały gdzie się wyszaleć i duza szansa że nie zniszczą Ci wezy.
Cytuj ten post
#81
Ok dzięki za rady i pomoc.
Cytuj ten post