Regulacja hodowli pszczół w Polsce???
#1
Może ktoś z Was lepiej się na TYM wyrozumie...
Dalej tam jest link do projektu ustawy o hodowli zwierząt. Widać, że jakiś pszczelarz przy tym mieszał. Dużo o pszczołach jest, chyba więcej niż o świniach.

Na mojego nosa z jednej strony projekt martwego prawa, ale może ktoś ma orientację, czy nie kryje się w tym projekcie jakaś ZGROZA? W kontekście pszczół oczywiście. 

Najgorzej brzmi, że 
Cytat:Sejmik województwa, na wniosek związku hodowców lub innego podmiotu, prowadzących księgę linii pszczół, może, w drodze uchwały, zakazać na terenie województwa lub jego części utrzymywania pszczół lub dopuścić utrzymywanie pszczół określonej linii. Zadanie to jest zadaniem z zakresu administracji rządowej.
Rozdział 4.
Dalej tam widać, że wymóg ten zabezpieczony jest karą grzywny.

Ale nie wiem, czy taki przepis już wcześniej nie obowiązywał.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#2
Trochę jak u Czechów, gdzie jedyną słuszną i oficjalną pszczołą jest ta z rodu Vigor. Może mają i takie zakusy i u nas, by nie było zbytniego wymieszania... Prawo jest od tego aby je...
Cytuj ten post
#3
"Ministerstwo Rolnictwa 18 grudnia 2017 roku wysłało ustawę do konsultacji społecznych"
Ciekawe kto miał to szczęście i został wybranym do tych konsultacji..
Cytuj ten post
#4
(08.01.2018, 14:33)kubi napisał(a): "Ministerstwo Rolnictwa 18 grudnia 2017 roku wysłało ustawę do konsultacji społecznych"
Ciekawe kto miał to szczęście i został wybranym do tych konsultacji..

Związki hodowców i chowców. Napisane w projekcie.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#5
"Art. 24. 1. W rozrodzie pszczół wykorzystuje się trutnie pochodzące od matek
pszczelich wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów prowadzonych dla linii
hodowlanych pszczół lub od ich córek."
A to jak przejdzie to uniemożliwi w praktyce hodowlę własnych matek. Ktoś na tym zarobi.
Cytuj ten post
#6
(09.01.2018, 03:54)Tomasz napisał(a): "Art. 24. 1. W rozrodzie pszczół wykorzystuje się trutnie pochodzące od matek
pszczelich wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów prowadzonych dla linii
hodowlanych pszczół lub od ich córek."
A to jak przejdzie to uniemożliwi w praktyce hodowlę własnych matek. Ktoś na tym zarobi.

To jest istniejący obecnie w prawie zapis Uśmiech 
Cytuj ten post
#7
(09.01.2018, 09:31)kosz85 napisał(a):
(09.01.2018, 03:54)Tomasz napisał(a): "Art. 24. 1. W rozrodzie pszczół wykorzystuje się trutnie pochodzące od matek
pszczelich wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów prowadzonych dla linii
hodowlanych pszczół lub od ich córek."
A to jak przejdzie to uniemożliwi w praktyce hodowlę własnych matek. Ktoś na tym zarobi.

To jest istniejący obecnie w prawie zapis Uśmiech 

Chodzi o hodowle pszczół objętą Centrum Hodowli i zarejestrowanych ras wpisanych do ksiąg.
NIe ma zakazu przetrzymywania innych pszczół oraz produkowania z nich miodu i pszczół. Nie ma też zakazu sprzedaży matek i odkładów innych niż zarejestrowane w księgach.
A czy wszystkie matki w odkładach i klateczkach muszą pochodzić z zarejestrowanej hodowli z wpisem do ksiąg etc.?
Wydaje mi się, że niekoniecznie. Tak jak i teraz.
Cytuj ten post
#8
(09.01.2018, 09:31)kosz85 napisał(a):
(09.01.2018, 03:54)Tomasz napisał(a): "Art. 24. 1. W rozrodzie pszczół wykorzystuje się trutnie pochodzące od matek
pszczelich wpisanych do ksiąg hodowlanych lub rejestrów prowadzonych dla linii
hodowlanych pszczół lub od ich córek."
A to jak przejdzie to uniemożliwi w praktyce hodowlę własnych matek. Ktoś na tym zarobi.

To jest istniejący obecnie w prawie zapis Uśmiech 

(08.01.2018, 10:38)flamenco108 napisał(a): Najgorzej brzmi, że 
Cytat:Sejmik województwa, na wniosek związku hodowców lub innego podmiotu, prowadzących księgę linii pszczół, może, w drodze uchwały, zakazać na terenie województwa lub jego części utrzymywania pszczół lub dopuścić utrzymywanie pszczół określonej linii. Zadanie to jest zadaniem z zakresu administracji rządowej.
Rozdział 4.

Chodziło mi o to, że jak będzie możliwa hodowla tylko jednej linii w całym województwie, to nie zrobisz sobie odkładu z matecznikiem, ani nawet nie unasiennisz matki zgodnie z prawem, bo nie zagwarantujesz czystości linii. I nie będąc hodowcą też nie możesz rozmnażać zwierząt. Zatem zawiązuje się związek, wnioskuje do sejmiku i mamy monopol matkowy.
Może czegoś nie zrozumiałem bo byłem w robocie na nocy
Cytuj ten post
#9
(09.01.2018, 14:07)Tomasz napisał(a): nie będąc hodowcą też nie możesz rozmnażać zwierząt.  

Jest tak gdzieś wyraźnie napisane?
Nie chodzi mi o obszar zamkniętego obszaru hodowli.
Cytuj ten post
#10
(09.01.2018, 14:11)Borówka napisał(a):
(09.01.2018, 14:07)Tomasz napisał(a): nie będąc hodowcą też nie możesz rozmnażać zwierząt.  

Jest tak gdzieś wyraźnie napisane?
Nie chodzi mi o obszar zamkniętego obszaru hodowli.

Tomasz jest łaskaw się mylić. Zamknięty obszar hodowli oznacza, że nie wolno sprowadzać innego materiału na ten teren. Ale nie ma zakazu chowania własnych matek - skoro jesteś na zamkniętym obszarze, unasienniać się muszą tylko odpowiednimi trutniami. Ale jest zakaz sprowadzania innego materiału. Wszelkie zakupy musisz realizować w stacji hodowlanej tego obszaru.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#11
No tak. Przewertowałem wczoraj na szybko ten projekt i narobiłem paniki. Uniżnie proszę o wybaczenie.
Cytuj ten post
#12
http://www.zwiazekpszczelarski.pl/w-wojewodztwie-slaskim-chca-uporzadkowac-hodowle-pszczol
Cytuj ten post
#13
Z mojego punktu widzenia, słuszne decyzje.
Cytuj ten post
#14
Z jednej strony słuszne podejście co do idei. Z drugiej strony metody bardzo złe. Bo to stworzy niebezpieczny precedens. Jeśli można uregulować uchwałą sejmiku rasy pszczół, to może i da się konstrukcję uli i podejścia do leczenia warrozy? Skoro można zakazać BF, można będzie nakazać amitrazę. Oczywiście "dla dobra ogółu".

Chyba wolałbym drogę przez edukację...
Cytuj ten post
#15
Słuszna argumentacja. Jednak, należ zwrócić uwagę na motywy uchwały jak i na to, że była ona konsultowana ze środowiskami pszszelarskimi. Jeśli powstanie uchwała nakazująca leczenie, będzie to znaczać, że przeciwnicy leczenia nie brali udzału w dyskucji, lub jeśli barli udział, nie byli w stanie wyparcować i przedstawić właściwych argumentów na niekorzyść proponowanej uchwały.

Co do samego bakfasta, którym kiedyś byłem zachwycony i nie chciałem znać innej pszczoły, problem nie leży w samej pszczole, lecz w człowieku. Gdyby nie jej selekcja na miodność, łagodność i nierojliwość polegająca na ciagłym dodawniu nowych genów, pszczoła ta pozostawiona "samej sobie" praktycznie już by nie istniała, a to co by pozostało w wyniku nauralnej selekcji, nie byłoby już bakfastem.
Cytuj ten post