Lokalizator ula
#1
Zgłębiam ostatnio temat oznaczenia ula na gps, i nawet jest coś takiego https://controlbee.pl.
Jednak jest to za drogie i na abonament.
Jest lokalizator do rowera - też 300 zł. Fajne by było coś jak pluskwa, lub lokalizator kluczy tylko o dużo większym zasięgu.
Czy myśleliście o czymś takiem, lub czy macie jakieś patenty lub pomysły budżetowe? Co o tym myślicie?
Cytuj ten post
#2
W tej chwili problemem jest bateria i czujnik ruchu. Resztę można zrobić na arduino i czujnikach. Koszt prototypu to około 250 zł.

W tym roku pracuje nad waga. Temat lokalizatora zostawiam na później bo jest bardziej skomplikowany.

Wysłane z mojego A8 przy użyciu Tapatalka
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#3
Szukałem, ale takie na większy zasięg z gps, to cegły straszne. Musieliby cały ul ukraść i nie patrzyć do środka. Problemem jest głównie bateria. Sądzę, że prędzej dałoby się zaadoptować nadajnik radiowy, taki jak do znakowania zwierząt. Coś w ten deseń: http://thecatlocator.com/intro.htm z zasięgiem prawie na 2km w otwartej przestrzeni.

Chodzi głównie o żywotność na jednym zestawie baterii i zasięg, nie ma sensu inwestować w system GPS, do którego musisz jeździć co tydzień lub dwa. GPS, żre prąd i np taki lokalizator jest bez sensu: http://aportuj.pl/miniaturowy-traker-gps-v30-dla-psa-lub-kota.html - 120h ciągłej pracy, są takie do 300h i kosztują więcej niż całe drewno na pasiece Duży uśmiech Te zwykłe radiowe też mają zasięg do 200m, więc po kradzieży trzeba przeczesać teren i mieć farta. Nadają się tylko te używane do śledzenia dzikich zwierząt, dalekiego zasięgu.
Cytuj ten post
#4
Dlatego pisałem że trzeba nad tym pomyśleć jakiś żyroskop albo czujnik ruchu który włączy GPS na żądanie a nie tak że on cały czas pracuje. Jak to rozwiążesz to na 4000 mAh pojedziesz ze dwa miesiące


Wysłane z mojego A8 przy użyciu Tapatalka
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#5
A czy w razie W. później taka zabawka może być dowodem na złodzieja?
Cytuj ten post
#6
Zależy od dokładności GPS chyba. Ale w Polsce i z policją może być tak że jak podasz adres to i umożą z powodu niewykrycia sprawcy. Jechał bym jednak z zaprzyjaźniona grupa kolesi odzyskać niż liczylbym na tzw. państwo prawa.

Wysłane z mojego A8 przy użyciu Tapatalka
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#7
Może jakiś przycisk push-on w dennicy,ponosisz ul włącza sie gps lub alarm.

Jak twój gps stoi u kogoś na ogródku to chyba dobry dowód.
Cytuj ten post
#8
(08.01.2018, 12:00)Jacuch napisał(a): Jak twój gps stoi u kogoś na ogródku to chyba dobry dowód.

Jasne. Pytam tylko czy to jest uznawane. Trzeba przedstawić w razie czego jakiś dokument, że to Twój etc i to jest dowód w sprawie.
Cytuj ten post
#9
(08.01.2018, 12:02)Borówka napisał(a):
(08.01.2018, 12:00)Jacuch napisał(a): Jak twój gps stoi u kogoś na ogródku to chyba dobry dowód.

Jasne. Pytam tylko czy to jest uznawane. Trzeba przedstawić w razie czego jakiś dokument, że to Twój etc i to jest dowód w sprawie.
W środku będzie karta SIM zarejestrowana na Ciebie

Wysłane z mojego A8 przy użyciu Tapatalka
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#10
(08.01.2018, 12:02)Borówka napisał(a):
(08.01.2018, 12:00)Jacuch napisał(a): Jak twój gps stoi u kogoś na ogródku to chyba dobry dowód.

Jasne. Pytam tylko czy to jest uznawane. Trzeba przedstawić w razie czego jakiś dokument, że to Twój etc i to jest dowód w sprawie.

GPS sam z siebie nie działa, tylko przesyła pozycję przez GSM, czyli twoją kartą telefoniczną, to jest twój numer, więc to chyba wystarczający dowód.

Co do rozwiązań w dennicy itp, ukradną bez dennic i co? Uśmiech To musi nie tylko długo funkcjonować, ale być również w miarę niezauważalne, dobrym pomysłem pewnie byłoby wrzucić to w podkarmiaczkę ramkową. Chyba największa szansa, że nie znajdą i zabiorą ze sobą. Ale zdarza się, że zabierają tylko pszczoły.

Co do 4000mha, pamiętaj że pojemność baterii w zimie jest dużo dużo mniejsza, akumulator samochodowy potrafi się przez noc rozładować jak są niesprzyjające warunki. GPS i GSM mają też pewne wady. GPS musi widzieć satelitę, wpakują do stodoły i będzie kiszka, wrzucisz do środka ula i stracisz połowę zasięgu. Podobnie jest z GSM, miałem kamerkę leśną i ukradli mi ją jak straciła zasięg, bo tam w całej wsi jest słaby i wiedzieli kiedy znika  Uśmiech
Cytuj ten post
#11
Takie rozwiązania już są jeśli chodzi np. o rowery - alarm na ruch, sms na komure itp. Dziwi mnie tylko że nadal nie dostępnej zwykłej pluskwy nadajnika malutkiego i wrzucić go pod blachę daszku albo gdzieś. Zacząłem o tym myśleć po akcji u Krzysztofa i spotkaniu z klientem który ma firmę szpiegowską Uśmiech - szpieguje głównie niewiernych małżonków i nastolatki. Jest to cholernie drogie wszystko. Podobnie śledzą pracowników - kierowców.
Cytuj ten post
#12
Poszukajcie na Ambrozji, temat dawno rozkminiony przez kolegę Raven'a.
Zdaje się, że robi to na Car GPS tracker TK104
Cytuj ten post
#13
Należy szukać modelu z aktywacją gps i gsm przy ruchu - czyli urządzenie usypia się w określonym czasie gdy jest w bezruchu i tym samym nie ciągnie baterii. Po wykryciu ruchu, loguje się do sieci i np. wysyła smsa z alarmem i aktualną lokalizacją. Do wbudowanej baterii można dołożyć coś ekstra wtedy odwiedziny żeby podmienić baterie nie będą zbyt częste.
Cytuj ten post
#14
Dalej to "drogo" jest, ale jeśli dałoby się dwóm, trzem ulom na psiece.
Cytuj ten post
#15
(08.01.2018, 15:51)Popszczelony napisał(a): Dalej to "drogo" jest, ale jeśli dałoby się dwóm, trzem ulom na psiece.

To pewnie lepiej zamontować pułapkę GSM. Robi zdjęcia i wysyła Ci MMSem na komórkę jak wychwyci ruch.
TU jest parę modeli.
Cytuj ten post
#16
(08.01.2018, 16:13)Krzyżak napisał(a):
(08.01.2018, 15:51)Popszczelony napisał(a): Dalej to "drogo" jest, ale jeśli dałoby się dwóm, trzem ulom na psiece.

To pewnie lepiej zamontować pułapkę GSM. Robi zdjęcia i wysyła Ci MMSem na komórkę jak wychwyci ruch.
TU jest parę modeli.
Z fotopułapkami najczęściej jest tak, że dobre są do tego do czego zostały wymyślone - podglądania zwierząt w ich naturalnym środowisku, umiejscawiane przy ich ścieżkach przemarszu (bliskie odległości). Jeśli nie masz możliwości bliskiego umiejscowienia musisz liczyć się z niezbyt czytelnym zdjęciem, dodatkowo w grę wchodzą fałszywe alarmy i jeszcze gorsza jakość jak kradzież odbywać będzie się po zmroku. Duży kontrast światło/cień, tablic w takim wypadku prawie na pewno nie odczytasz. Te co miałem okazję testować zasilane były masą baterii, a żywotność nie powalała. Dodatkowo menu było bardzo dalekie od intuicyjnego. Możliwe, że na takie trafiłem ale nie były to tanie modele.

Edit: jeśli już to powinny być co najmniej dwie pilnujące się na wzajem.
Nie skreślam ich całkowicie bo teraz jednak potaniały jak patrzę na ceny ale mi nie przypadły do gustu w podobnych zastosowaniach.
Cytuj ten post
#17
O fotopułapce to może wam Konrad powiedzieć jak długo miał.
Okazuje się że https://controlbee.pl nie jest jednak takie złe za 350 zł mamy urządzenie co trzyma rok, i jest dostosowane do zagrożeń. Jeśli pasieka ma 20 uli to łatwo policzyć wartość pasieki i czy warto wydać na np. 3 urządzenia na pasiekę. U mnie nowe ule ocieplane więc dałbym w ocieplenie na stałe. Myślę szczególnie o rodzinach które są w forcie lun długo nieleczone.
Cytuj ten post
#18
(09.01.2018, 09:33)Popszczelony napisał(a): O fotopułapce to może wam Konrad powiedzieć jak długo miał.
Okazuje się  że https://controlbee.pl nie jest jednak takie złe za 350 zł mamy urządzenie co trzyma rok, i jest dostosowane do zagrożeń. Jeśli pasieka ma 20 uli to łatwo policzyć wartość pasieki i czy warto wydać na np. 3 urządzenia na pasiekę.  U mnie nowe ule ocieplane więc dałbym w ocieplenie na stałe. Myślę szczególnie o rodzinach które są w forcie lun długo nieleczone.

Na stronie jest 450 zł...?

Wiesz przydałoby się na jednej pasiece przynajmniej ze 2 takie czujniki... kolejna pasieka kolejne 2 itd.
Ale patrząc na to wszystko wychodzi chyba najkorzystniej.
Cytuj ten post
#19
Sory faktycznie jest 450, jakoś miałem w głowie 350 Uśmiech
Cytuj ten post
#20
(09.01.2018, 09:33)Popszczelony napisał(a): O fotopułapce to może wam Konrad powiedzieć jak długo miał.
Okazuje się  że https://controlbee.pl nie jest jednak takie złe za 350 zł mamy urządzenie co trzyma rok, i jest dostosowane do zagrożeń. Jeśli pasieka ma 20 uli to łatwo policzyć wartość pasieki i czy warto wydać na np. 3 urządzenia na pasiekę.  U mnie nowe ule ocieplane więc dałbym w ocieplenie na stałe. Myślę szczególnie o rodzinach które są w forcie lun długo nieleczone.

Potwierdzam, jeśli to gdzieś dalej to będziecie mogli co najwyżej pomachać ulom na do widzenia. Przyjdą zakutani w kominiarki i tyle zobaczycie Oczko A te chińskie kamerki za 350zł, no nawet działają, ale to jednak chińszczyzna. Jestem informatykiem, nie wiem jak laik miałby to uruchomić.

350 a 450zł, to już nie duża różnica, szczególnie, że zamawiając z chin na cle mogą złapać. A i baterie starczały na miesiąc w zimie i 1.5-2 miesiące wiosną.
Cytuj ten post
#21
Do controlbee musisz doliczyć płatny przesył danych 99zł (w pierwszym roku gratis).
Jednak wolałbym zgłębić temat chińskich lokalizatorów bo coś zdaje mi się, że ten controlbee niewiele od nich odbiega. Sekret podawanej długiej żywotności jest w tym, że jak pisałem wcześniej, urządzenie pozostaje uśpione do momentu wzbudzenia czujnikiem ruchu/akcelerometrem. Dopiero wtedy aktywowane są moduły gps i gsm. Jest też zapewne możliwość ustawienia samoaktywacji urządzenia np. raz na dobę żeby mieć podgląd, że wszystko jest ok. Przy samoaktywacji urządzenie powinno wysłać aktualną lokalizację, a w przypadku modeli sterowanych komendami sms, przyjąć ewentualne nowe parametry/ustawienia. 
Cytuj ten post
#22
(09.01.2018, 11:07)pastaga napisał(a): Do controlbee musisz doliczyć płatny przesył danych 99zł (w pierwszym roku gratis).
Jednak wolałbym zgłębić temat chińskich lokalizatorów bo coś zdaje mi się, że ten controlbee niewiele od nich odbiega. Sekret podawanej długiej żywotności jest w tym, że jak pisałem wcześniej, urządzenie pozostaje uśpione do momentu wzbudzenia czujnikiem ruchu/akcelerometrem. Dopiero wtedy aktywowane są moduły gps i gsm. Jest też zapewne możliwość ustawienia samoaktywacji urządzenia np. raz na dobę żeby mieć podgląd, że wszystko jest ok. Przy samoaktywacji urządzenie powinno wysłać aktualną lokalizację, a w przypadku modeli sterowanych komendami sms, przyjąć ewentualne nowe parametry/ustawienia. 

Nie znam szczegółów, ale ten transfer danych to nie jest chwyt marketingowy? Karta w Plus GSM kosztuje 25zł, doładowujesz za 10zł i aktywujesz tryb przedłużenia ważności konta na rok co kosztuje cię wcześniej zapłacone 10zł, doładowujesz za 5zł (lub więcej) i masz kartę ważną na rok. Czyli wychodzi minimlany koszt 40zł (w tym 5zł na smsy i dane) + ewentualny dodatkowy transfer, który nie kosztuje wcale tak dużo, więc 15zł powinno starczyć, a w każdym momencie możesz doładować przez internet. To całość zamyka się w 50zł, nie wiem skąd ta oszczędność 99zł niby Uśmiech
2 baterie R20 (D2) też można kupić taniej, 18zł za dwie baterie - z allegro z wysyłką za 14zł Duracell Oczko

EDIT: A i zapomniałem wspomnieć, że to początkowy koszt transferu danych, w kolejnym roku jest to 10zł za tryb ważności przez rok i 5zł doładowanie przedłużające ważność.
Cytuj ten post
#23
Jako czujnik wzbudzający można zastosować czujnik od alarmów samochodowych. Taki co jak bujniesz furą np. przez dociśnięcie maski to aktywuje alarm.
Cytuj ten post
#24
Koszu ale sęk w tym, że controlbee jak podają jest już wyposażone w w kartę, której nie trzeba rejestrować... jak przypuszczam dlatego, że jest zarejestrowana na nich i w związku z tym będą mogli dyktować cenę za transfer.

Szymon pewnie można by takie coś wykorzystać ale to już dłubanina dla nielicznych, potrafiących. Jestem prawie pewien, że  u Chińczyka można trafić gotowca w przystępnej cenie, ładnie zapakowanego w pudełeczko jak np. controlbee. Wielkością wbudowanego aku bym się nie przejmował bo z tym można sobie poradzić.
Cytuj ten post
#25
Pobieżnie rzuciłem okiem i np. TEN ma większość z potrzebnych funkcji. Bateria niezbyt duża ale w czuwaniu trochę wytrzyma, a dołożyć coś zewnętrznego też się da.
Są też droższe, z dużą wbudowaną baterią np. TEN ale chyba korzystniej wyjdzie samemu pokombinować dodatkowe zewnętrzne źródło zasilania. Producent podaje, że w trybie czuwania pobiera 4 mAh/h. W niektórych platforma do śledzenia pozycji bezpłatna, w innych płatna, ogólnie wybór spory.
Cytuj ten post
#26
Telefon z lokalizacja tylko ze trzeba by było podłączyć Do pawerbanku i to koszt tez by był około 500zl tylko tyle ze można wbudować w ściankę ula nie do znalezienia . Problem tylko czy zasięg będzie wszędzie .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Cytuj ten post
#27
Zadziwiające w swojej prostocie. Myśl nie jest zła.
Cytuj ten post
#28
(14.01.2018, 21:42)filip oliver napisał(a): Telefon z lokalizacja tylko ze trzeba by było podłączyć Do pawerbanku i to koszt tez by był około 500zl tylko tyle ze można wbudować w ściankę ula nie do znalezienia . Problem tylko czy zasięg będzie wszędzie .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dobre  - starych telefonów na kopy się wala wszędzie.
Cytuj ten post
#29
Swego czasu chyba już tu wrzucalem był pomysl aby zrobić coś takiego jak robią na dziki na łowisku. Tam mają telefon który po wzbudzeniu poprzez ruch dzwoni do nas... W ulu możnaby zrobić podobnie tylko trzeba by pokombinować jak ma być wzbudzały.


Cytuj ten post