Co to jest dobrostan i interes pszczół
#1
Zdarza się, że padają w sieci takie stwierdzenia jak: "dobro pszczół", "interes pszczół, "dobrostan pszczół", "interes człowieka jest sprzeczny z interesem pszczół", "co pszczół nie zabije to je wzmocni" itd. Padają  też stwierdzenia dość często takie jak "męczenie pszczół", które mogłoby być zaprzeczeniem tych pierwszych pojęć do pewnego stopnia. Niestety najczęściej nie definiuje się tych pojęć, a szkoda.
Ciekaw jestem Waszych odpowiedzi. Dla ułatwienia dodałem szereg podpowiedzi w postaci różnych możliwości. Jeżeli coś jednak pominąłem, to proszę dopisywać.

Dobrostan pszczół to dobrostan:
  • matki pszczelej
  • robotnic
  • jednej rodziny pszczele
  • jednej całej pasieki
  • podgatunku, eko-typu, rasy etc
  • całego gatunku
Dobrostan pszczół to:
  • Interes pszczół
  • Brak stresu ogólnie
  • Brak cierpienia ogólnie
  • Brak cierpienia z powodu głodu, pragnienia, niedożywienia
  • Brak cierpienia z powodu chorób, bólu, zranienia (uniemożliwiającego funkcjonowanie)
  • Brak cierpienia z powodu strachu
  • Brak ingerencji człowieka
  • Brak decydowania człowieka o życiu i śmierci zwierzęcia
  • Możliwie duża przeżywalność rodzin pszczelich, możliwie mała ilość osypanych rodzin pszczelich
  • Możliwie duża długowieczność rodziny pszczelej
  • Możliwie duża długowieczność matki pszczelej
  • Możliwie duża długowieczność robotnic
  • Swobodna możliwość naturalnego zachowywania się i reakcji na bodźce (behawior) do tego co zwierzę wybrało by samo
  • Zdolność do samodzielnego życia bez opieki człowieka
  • Możliwość rojenia się, możliwość swobodnej reprodukcji i krzyżowania
  • Brak dodawania im dodatkowej pracy
  • Postępowanie pszczelarza zgodne z prawem państwowym i lokalnymi przepisami

Interes pszczół to interes:
  • genotypu
  • fenotypu
  • matki pszczelej
  • jednej rodziny pszczelej
  • jednej całej pasieki
  • podgatunku, eko-typu etc.
  • całego gatunku

Interes pszczół to:
  • ekspansja terytorialna i ilościowa gatunku w konkurencji z innymi gatunkami
  • ekspansja terytorialna i ilościowa genotypu w konkurencji z innymi genotypami
  • ekspansja terytorialna i ilościowa gatunku w stanie dzikim w konkurencji z innymi gatunkami
  • ekspansja terytorialna i ilościowa genotypu w stanie dzikim w konkurencji z innymi genotypami
  • długie życie jednej matki pszczelej
  • długie życie jednej rodziny pszczelej
  • długie życie pasieki
  • brak zagrożenia wymarciem gatunku
  • niezależność od człowieka w przetrwaniu
  • zdobycie i wyprodukowanie dużej ilości dóbr: plastrów z zapasami
  • Wyprodukowanie dużej ilości rójek
  • Sezon obfitujący w duże pożytki

Jeszcze jest taka możliwość:
  • Istnieje coś takiego ale nie sposób to pojąć i zrozumieć (albo tylko jedno z dwojga) dlatego..
  • Nie należy rozpatrywać pojęć dobrostanu i interesu pszczół (albo tylko jedno z dwojga)
  • Nie ma sensu rozważać pojęć dobrostanu i interesu pszczół (albo tylko jedno z dwojga)
  • To absurd. Nie istnieje coś takiej jak dobro, dobrostan i interes pszczół (albo tylko jedno z dwojga)
Cytuj ten post
#2
(01.03.2018, 12:38)Borówka napisał(a): Zdarza się

Że ktoś wydestyluje jakąś frazę w oderwaniu od kontekstu. I okazuje się, że ona fraza bez tegoż kontekstu daje się interpretować prawie dowolnie.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#3
(01.03.2018, 13:10)flamenco108 napisał(a): Że ktoś wydestyluje jakąś frazę w oderwaniu od kontekstu. I okazuje się, że ona fraza bez tegoż kontekstu daje się interpretować prawie dowolnie.

Istnieje jednak takie pojęcie jak "dobrostan zwierząt" i "interes zwierząt" samodzielnie. W internecie można znaleźć szereg przykładów opracowań różnych organizacji i instytutów na ten temat a nawet całej definicje. Jeżeli ktoś wypowiada tego typu pojęcie to chyba jakoś musi to rozumieć, a nie zupełnie dowolnie, gdyż taka relatywizacja pojęć mogłaby prowadzić tylko do chaosu, czy stereotypizacji a nawet być wynikiem manipulacji. Zwłaszcza jeśli z tego pojęcia wyciąga szereg konkretnych dalszych wniosków.
Przykład definicji.
https://www.ciwf.pl/zwierzeta/dobrostan-zwierzat/
Cytuj ten post
#4
Wybieram możliwość numer 45.
Skoro gatunek ma lekko 150 000 000 lat, to pewnie da sobie radę bez naszych definicji.
Moim zdaniem pszczoły miałyby dobry stan, gdyby nie było tak dużo ludzi, a zwłaszcza tych szkodników pszczelarzy.
Do tego nie sposób rozpatrywać kondycji pszczół w oderwaniu od otoczenia, należałoby więc rozpoznać jakość stanu wszystkiego, lub przynajmniej tego co uważamy za wszystko - Wszechświat.
Trochę mnie to przerasta, dlatego korzystając z hydeparkowości wątku i zaproponuję zupełnie poważnie:




oraz bardziej zabawnie, choć nie mniej poważnie:




To właściwie wszystko wyjaśnia :-)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#5
(02.03.2018, 10:13)Czarek napisał(a): Wybieram możliwość numer 45

!? To znaczy?
Cytuj ten post
#6
(01.03.2018, 12:38)Borówka napisał(a):
  • Nie ma sensu rozważać pojęć dobrostanu i interesu pszczół (albo tylko jedno z dwojga)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#7
(02.03.2018, 10:22)Czarek napisał(a):
(01.03.2018, 12:38)Borówka napisał(a):
  • Nie ma sensu rozważać pojęć dobrostanu i interesu pszczół (albo tylko jedno z dwojga)

Dziękuję za odpowiedź.

Dziwne w kontekście tego, że dodałeś:

Cytat:Moim zdaniem pszczoły miałyby dobry stan, gdyby nie było tak dużo ludzi, a zwłaszcza tych szkodników pszczelarzy.
 

A to sugeruje, że jakoby istniał w rzeczywistości stan, gdzie pszczoły nie mają dobrego stanu, a więc mają stan gorszy lub zły. A więc jakoś to rozważasz jednak. Język


Moje pytanie jest co rozumiesz przez pszczoły w tym kontekście?
  • matki pszczele
  • robotnice
  • jedną rodzinę pszczelą
  • pasiekę
  • podgatunek, eko-typ, rasę etc
  • cały gatunek
Cytuj ten post
#8
Zdarza mi się robić różne bezsensowne rzeczy ;-)

Wydaje mi się, że nie ma spraw złych lub dobrych. Dopiero nasze subiektywne postrzeganie tego nadaje jakąś wartość.
Dlatego choroby pszczół, pasożyty, nawet ludzie ze swoją ciężką chemią i mieszaniem genów mogą się przyczyniać do tego co nazywa się czasem "dobrostanem" gatunku pszczół. Paradoksalnie może to być nawet totalna zagłada. Nie sposób ocenić ostatecznego efektu ani nadawać mu określonej (pozytywnej lub negatywnej) wartości.
Innymi słowy celem wszystkiego jest rozwój, ewolucja a motorem rozwoju jest presja, mutacje, zmiany...
Jeden facet kiedyś coś takiego opisywał.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cztery_Szlachetne_Prawdy
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#9
Panowie, spokojnie, nie ma się chyba co kłócić o różnicę między dobrostanem a innymi takimi Uśmiech Spokojnie... Uśmiech
Cytuj ten post