jak je podzielic
#1
witam wszystkim jestem nowym uzytkownikiem posiadam 2 ule warszawsie poszerzane jest to mój drugi sezon z pszczołami wiec jestem jeszce zielony ale do sedna....w jednym ulu tym mocniejszym mam nieoznakowaną matke a chcaił bym z niego zrobic odkład bo jest mnóstwo czerwiu rodzina jest bardzo silna ale co przegląd to prubuje znalezc matke i zabijcie mnie nie moge jej wyszukacUśmiech,,,co zrobic w tej sytuacji doradzcie jak odebrac te ramki z czerwiem i obsiadującymi pszcołami skąd bede wiediał cy biore z matką cy bez itd...
Cytuj ten post
#2
(28.06.2018, 04:51)paarnik napisał(a): witam wszystkim jestem nowym uzytkownikiem posiadam 2 ule warszawsie poszerzane  jest to mój drugi sezon z pszczołami wiec jestem jeszce zielony ale do sedna....w jednym ulu tym mocniejszym mam nieoznakowaną matke a chcaił bym z niego zrobic odkład bo jest mnóstwo czerwiu rodzina jest bardzo silna ale co przegląd to prubuje znalezc matke i zabijcie mnie nie moge jej wyszukacUśmiech,,,co zrobic w tej sytuacji doradzcie jak odebrac te ramki z czerwiem i obsiadującymi pszcołami skąd bede wiediał cy biore z matką cy bez itd...

Cześć Parnik.
1. Przywitaj się w wątku: http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=121
2. A do czego chcesz zrobić ten odkład, skoro masz 2 ule już zasiedlone?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#3
mam dwa wolne ule pobawiłem sie na początku maja wypaliłem wyremontowałem ładne wymalowane stoją tylko robic odkład,gdybym tylko potrafił znalezc matke to bym sobie poradziłUśmiech.ostatnio bardzo powoli i długo przegądałem ramki zresztą juz nie pierwszy raz jej szukamUśmiech dla wprawionego to napewno jest łatwe jednak dla mnie to wyzwanie
Cytuj ten post
#4
(28.06.2018, 13:25)paarnik napisał(a): mam dwa wolne ule pobawiłem sie na początku maja wypaliłem wyremontowałem ładne wymalowane stoją tylko robic odkład,gdybym tylko potrafił znalezc matke to bym sobie poradziłUśmiech.ostatnio bardzo powoli i długo przegądałem ramki zresztą juz nie pierwszy raz jej szukamUśmiech dla wprawionego to napewno jest łatwe jednak dla mnie to wyzwanie

Nie musisz szukać matki... 
Podejdź do ula... oceń ile masz ramek... 
Zabierz większą połowę ramek z pszczolami jak leci. Masz 12 ramek w ulu to zabierz 7 a reszta zostaw... ewentualnie ż jeszcze jednej ramki zsyp pszczoły do ula który tworzysz... wywieź tak poskladana nowa rodzinę w inne miejsce...

Po 3 dniach zrób przegląd w każdej rodzinie. Tam gdzie nie ma matki będziesz miał mateczniki...

Co zrobisz dalej należy do Ciebie... albo pozwalasz rodzinie dalej opiekować się matecznikami albo kupujesz i poddajesz matkę..  
Cytuj ten post
#5
no własnie to jest jeden sposób a ja myslałem ze bez wywozenia odłoze połowe ramek z pszczołami bez matki do ula obok i te lotne wrócą a do tych co zostaną poscinm mateczniki i poddam matke.moze tez zle rozumuje ze musze zrobic obowiązkowo tak ze w maciezystym ma pozostac matka?
Cytuj ten post
#6
bonluk a opcja bez wyworzenia ?
Cytuj ten post
#7
(28.06.2018, 13:47)paarnik napisał(a): no własnie to jest jeden sposób a ja myslałem ze bez wywozenia odłoze połowe ramek z pszczołami bez matki do ula obok i te lotne wrócą a do tych co zostaną poscinm mateczniki i poddam matke.moze tez zle rozumuje ze musze zrobic obowiązkowo tak ze w maciezystym ma pozostac matka?

Ogólnie jakbym robił na tym samym pasieczysku to wolałbym zmienić miejsce starej matki zabrać ja na nowe miejsce... wtedy trzeba też zadbać o większą ilość młodej pszczoły i dac wodę w ramce lub o ile mają nakrop... tylko że nie umiesz znaleźć matki...

Sposób brutalny to krata odgrodowa i korpus do którego zsypujesz pszczoły..  
Cytuj ten post
#8
wiesz co to chyba najprosciej bedzie zapakowac wyremontowany ul na przyczepke samochodową ,odłozyc te połowe ramek nie mysląc gdzie matka i wywiezc a potem przegląd w obu i bedzie jasne co sie dzieje
Cytuj ten post
#9
(28.06.2018, 14:04)paarnik napisał(a): wiesz co to chyba najprosciej bedzie zapakowac wyremontowany ul na przyczepke samochodową ,odłozyc te połowe ramek nie mysląc gdzie matka i wywiezc a potem przegląd w obu i bedzie jasne co sie dzieje

No tak sie wlasnie robi... 
Cytuj ten post
#10
to jeszcze pare pytan....ta minimalna odległosc to 3-5 km? ....i kiedy ten ul moze wrocic do mnie jesli by sie okazało ze wyjechał z matką a kiedy moze wrocic jesli te ramki wyjadą bez matki i załozmy ze poddam tam nową?
Cytuj ten post
#11
Jeżeli wywieziesz i otworzysz wieczorem a na drugi dzień jest w polu pożytek to nawet i 1.5 km starczy...

Potrzymaj z tydzień dla pewności...
Cytuj ten post
#12
a do kiedy najpozniej moge taki odkład robic bo chyba to juz ostatni gwizdek początek lipca ?
Cytuj ten post
#13
(28.06.2018, 14:30)paarnik napisał(a): a do kiedy najpozniej moge taki odkład robic bo chyba to juz ostatni gwizdek początek lipca ?

To zależy.
1.Jak poddasz matkę unasiennioną to ja i do końca sierpnia bym robił.
2.Jak poddasz matkę nieunasiennioną to potrzebuje się unasiennić i rozczerwić - więc odejmij sobie ze 2-3 tygodnie
3.Jak maja sobie same zrobić matkę - to minimum miesiąc trzeba im dać. No i muszą być trutnie w 2 i 3 przypadku.
W każdej wersji może sie oczywiście nie udać. Ale ryzyko rośnie wraz z cyfrą wariantu, który wybierzesz Uśmiech

Ja robiłem odkłady bez wywożenia, ale na początku maja. Teraz zdecydowanie wywiózł bym, bo szkoda tracić pszczoły lotnej z odkładu...
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
#14
Adam Ci napisał... zależy co chcesz osiągnąć i na czym...
Cytuj ten post
#15
to juz jestem pewny ze wywioze i poddam unasiennioną teraz w lipcu zeby ta rodzina miała siłe zazimowac ,no zobaczymy to bedzie moj pierwszy odkład oby sie udało
Cytuj ten post
#16
panowie a jeszcze takie pytanie jesli chodzi o warszawski poszerzany to jesli mowa o odkładzie to w jakiej sile musi byc taki ul ..ile ramek czerwiu musi byc minimum zeby bezpiecznie odebrac tak z doswiadczenia napiszcie .no i wazna sprawa ja lada dzien bede wirował to co za kratą odgrodową mam i po tym wirowaniu po paru dniach chciał bym zrobic odkład z tego ula i juz skupic sie t ylko na rozwoju i podkarmianiu .czy tak moge zrobic ze odwiruje miód z tej rodzinki i za niedługo bede ją dzielił?
Cytuj ten post
#17
Możesz tak zrobić...
O tej porze to tworzony odklad warto aby miał min. 2 ramki czerwiu na wygryzieniu...
Cytuj ten post
#18
Ja robie odklady tylko bez wywozenia i jak do tej por,y nie mialem jeszcze porazki tzn. W koncu matku sie unasienniaja i czerwia w tych ulach, a odklad sie rozwija. Wszystko zalezy czy masz czas zadbac odpowiednio o pszczoly. Przykladowo 3 dni temu zrobilem lokeleja z dwoch ramek z czerwiem na wygryzieniu, pszczoly z dwoch kolejnych ramek plus pokarm, plus podkarmianie regularne. IMO dojdzie on do zimy w odkladowce. Zazwyczaj daje bez wywozenia optymalnie, dodatkowo strzepniete pszczoly z tylu ramek ile jest ramek z czerwiem. Nie zauwazylem 100% ubytku pszczoly lotnej. W takim ukladzie na ramkach wz zawsze mi jakies lotne zostaja. W zeszlym roku zrobilem odklad z 2 ramek z czerwiem z matka nu 26 lipca bez wywozenia i doszedl do zimy na 4 ramkach. Zime przezyl. Oczywiscie caly czas regularnie karmienie panoramiksem 1:1
Pszczoły miodne nie wymierają w Polsce i w USA.
Polska Czerwona Księga Zwierząt - Bezkręgowce, PAN
Cytuj ten post