Wosk und kit pszczeli
#1
Czołem!
Pozyskałem ostatnio trochę dzikiej zabudowy, w której zapewne obie te substancje występują.
Pytanie, jak to oddzielać i przechowywać, jak Wy to robicie i czy macie godne polecenia źródła wiedzy praktycznej?


----
To jest link do strasznych rzeczy
Cytuj ten post
#2
Z dzikiej, czy naturalnej zabudowy propolisu nie zbierzesz.
Cytuj ten post
#3
(09.07.2018, 12:29)MN napisał(a): Z dzikiej, czy naturalnej zabudowy propolisu nie zbierzesz.
Teoretycznie można by spróbować. Kit rozpuszcza się w 70% ETOH a wosk nie za bardzo. Gdyby udało się taki plaster dobrze rozdrobnić a następnie macerować w 70% etoh to kit powinien przejść do rozpuszczalnika a wosk pozostać w fazie stałej. Potem odcedzić i mamy rozdzielone. Tylko nie wiem jak z wydajnością takiego zabiegu...
Cytuj ten post
#4
Zabudowały od górnej belki do pajączka w powałce... Wziąłem wszystko, włącznie z wyskrobaniem z pajączka. W zasadzie teraz jak patrzę od góry to pajączek znowu jest w połowie zatkany (2 tygodnie po oczyszczeniu), uparły się najwyraźniej. Ale już zostawiam jak chcą.


----
To jest link do strasznych rzeczy
Cytuj ten post
#5
Mam parę kilo wosku głownie z odsklepin i dzikiej zabudowy. Mam też z parę korpusów starych ramek które muszę przetopić. Chciałbym swoją własną węzę robić z własnego czystego wosku. Teściowa likwidowała aptekę i został jej sterylizator alpina s-40. Niby na sprzedaż ale mogę do czasu sprzedaży go używać. Czy taki sterylizator może zastąpić autoklaw, żeby wysterylizować wosk z wszelkich patogenów i wirusów?
Sterylizator ma możliwość ustawienia temperatury do max 300 st. C ale nie można zmienić ciśnienia, no i wszystko odbywa się na sucho. Podobno autoklaw czyści wosk w temp 121 st. C przez 20 minut w jakimś wyższym ciśnieniu niż normalne. Stąd moje pytanie czy wystarczy zwiększyć temperaturę sterylizacji np. do 130 st. C i czas np 30 min żeby wyczyścić wosk?
Cytuj ten post
#6
(23.01.2019, 16:22)terran napisał(a): Mam parę kilo wosku głownie z odsklepin i dzikiej zabudowy. Mam też z parę korpusów starych ramek które muszę przetopić. Chciałbym swoją własną węzę robić z własnego czystego wosku. Teściowa likwidowała aptekę i został jej sterylizator alpina s-40. Niby na sprzedaż ale mogę do czasu sprzedaży go używać. Czy taki sterylizator może zastąpić autoklaw, żeby wysterylizować wosk z wszelkich patogenów i wirusów?
Sterylizator ma możliwość ustawienia temperatury do max 300 st. C ale nie można zmienić ciśnienia, no i wszystko odbywa się na sucho. Podobno autoklaw czyści wosk w temp 121 st. C przez 20 minut w jakimś wyższym ciśnieniu niż normalne. Stąd moje pytanie czy wystarczy zwiększyć temperaturę sterylizacji np. do 130 st. C i czas np 30 min żeby wyczyścić wosk?

Ja bym odpuścił temat i lal węze z tego wosku co masz... dobrze go sklaruj 
Cytuj ten post
#7
(23.01.2019, 16:22)terran napisał(a): Sterylizator ma możliwość ustawienia temperatury do max 300 st. C ale nie można zmienić ciśnienia, no i wszystko odbywa się na sucho. Podobno autoklaw czyści wosk w temp 121 st. C przez 20 minut w jakimś wyższym ciśnieniu niż normalne. Stąd moje pytanie czy wystarczy zwiększyć temperaturę sterylizacji np. do 130 st. C i czas np 30 min żeby wyczyścić wosk?

Książki mówią, że żeby mieć 100% pewności to musi być 121 st. 1 bar i 30 min.
Ale tak jak Łukasz pisał, możesz zrobić bez sterylizacji i też będzie git.
Cytuj ten post