Moje "klamoty" stolarskie.
#1
Wtam !

No, dziś "zaszalałem". Kupiłem strugarkę czterostronną, ośmiowrzecionową. Uśmiech Więc, panle na korpusiki będę "strugał". Nie wiem jeszcze kiedy...jak to u mnie bywa, ale...są "widoki" na ten rok. Uśmiech

Pozdrawiam - m.
Cytuj ten post
#2
   
Coś takiego.
Cytuj ten post
#3
To się nazywa strzelać do muchy z armaty :-)
Cytuj ten post
#4
Gdybyś wiedział za ją cenę, też byś "strzelił". Uśmiech Beczka  miodu i "Twoja". Z dadatkiem głowic i frezów oczywiście. Uśmiech
Nooo...to nie wszystko. Kupiłem też dwie szerokotaśmówki Stenner,a na taśmę 200 mm. Uśmiech Fakt, modele z drugiej połowy lat 60-siątych, ale "konkretos". Oczywiście, wymagają inwestycji. Jedną uszkodziłem w czasie załadunku. Ale temat do ogarnięcia. Przydałby się las. Uśmiech
Cytuj ten post
#5
Aż mi dech zaparło... Ale Ty musisz mieć halę, żeby te cudeńka pomieścić...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#6
Na pierwszy rzut oka przypomniało mi to jakiś pulpit sterowniczy w niemieckim Ubocie z czasów II WŚ Duży uśmiech

Nie mniej jednak podejrzewam że może zdecydowanie ułatwić prace stolarskie Oczko
Cytuj ten post
#7
(22.07.2018, 06:54)flamenco108 napisał(a): Aż mi dech zaparło... Ale Ty musisz mieć halę, żeby te cudeńka pomieścić...

Jeszcze hali nie mam. Póki co, wznoszę modły do Pana Boga o 3 do 5 tyś m2 powirzchni nieba. Będzie grunt, będzie i hala. Będzię hala, będą ule...i wszystko na kontenerowce do Chin, ale tylko i wyłącznie warszawskie zwykłe. Uśmiech
Cytuj ten post
#8
(22.07.2018, 13:20)kubi napisał(a): Na pierwszy rzut oka przypomniało mi to jakiś pulpit sterowniczy w niemieckim Ubocie z czasów II WŚ Duży uśmiech

Nie mniej jednak podejrzewam że może zdecydowanie ułatwić prace stolarskie Oczko

Hmmm, to niemiecki Gubisch, model 170/8 z 1981 roku. Więc "podchodzi" pod ubota. Zatem maszyna ochrzczona. Mam Ubota. Uśmiech
Cytuj ten post