statystyki strat z USA
#1
Ciekawa (jeśli kogoś to interesuje oczywiście) strona ze statystykami z USA.

https://beeinformed.org/results-categories/national-management/



Z najnowszego pojedynczego sezonu 2015/2016

Tu ciekawe. Okazuje się, że największe zauważalnie straty mieli zapylacze lokalnych ogródków.
Zapylacze na komercyjnych monokulturach mieli prawie dwukrotnie mniejsze straty.
Najmniejsze średnio straty mieli hodowcy. Dalej nieco większe apiterapeuci. W dalszej kolejności producenci odkładów/nuków.
Cała reszta możliwości po środku. Z tymże, lokalni zapylacze ogródków i lokalnego środowiska wyraźnie większe od pozostałych.

https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/ReasonKeepBees-RF.pdf

Tutaj zgodnie z tym co się spodziewałem.
Wielkość strat była proporcjonalna do ilości obrabianych pni. Największe straty mieli hobbyści (w USA sklasyfikowani jako poniżej 50 uli, inna perspektywa niż u nas). Pół-profesjonaliści po środku. Najmniejsze straty mieli profesjonaliści (ponad 500 pni).
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/ByOperationSize-RF.pdf

Tutaj też bez zaskoczenia. Ilość strat malała wraz z doświadczeniem. Aczkolwiek różnice nie są wielkie, szczerze mówiąc.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/YearsAsBeekeeper-RF.pdf

Ze względu na zastosowane varroacydy. Najskuteczniejszy okazał się produkt na bazie amitrazu. Dalej na bazie kw. szczawiowego, najgorszy kumafos i lek z koncentratu chmielowego. Poza nieprzeleczeniem w ogóle, co dawało największe wyraźnie straty.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/VarroaControlByProduct-RF-TW.pdf

Ciekawe. Ramka pracy. Bez różnicy.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/DroneBroodRemovalUse-RF.pdf

Zastosowanie małej komórki. Też bez statystycznie istotnej różnicy.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/SmallCellUseRF.pdf

Zastosowanie osiatkowanej dennicy: Bez statystycznie istotnej różnicy
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/ScreenBottomUse-RF.pdf

Rotacja starych plastrów. Ci co mieli najmłodsze plastry mieli mniejsze starty. Aczkolwiek już pomiędzy 3-letnimi, a 5 letnimi i więcej nie było znacznej różnicy.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/AverageBroodCombAge-RF.pdf

Operacje przygotowania do zimy i brak takich operacji. Bez znaczącej różnicy.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/WinterPrep-RF.pdf

Ze względu na pszczołę. Najlepiej wypadła BF, BF-hybrid i lokalnie przeselekcjonowana.
https://beeinformed.org/wp-content/uploads/2015/09/SingleStock-RF.pdf


Średnie z 5 lat 2013-2017
https://bip2.beeinformed.org/survey/

Co zwróciło moja uwagę:

Powód pszczelarzenia. Statyka z 5 lat.
Największe straty: apiterapia. Najmniejsze straty: producenci odkładów.
Miłośnicy pomocy pszczołom i environmentaliści oraz trzymacze dla przyjemności też wysokie straty. Na drugim miejscu za apiterapeutami.
Nieco mniejsze producenci miodu.

Ciekawe, ze starsze matki niż 2 lata, ze średniej 5-letniej nie powodują większych strat, a mniejsze.

Ale już wymiana matek na selekcjonowane, powoduje zauważalnie mniejsze straty.
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post
#2
Jeszcze z 5-letniej średniej.
Ci co robili płukankę w alko lub eterze jako monitoriong, mieli dość sporo mniejsze straty w porównaniu do tych co nie monitorowali.
29,2% do 39,4%

Liczenie osypu V., rolowanie w pudrze, już dawało niewielką różnicę na korzyść monitoringu. Nieco większa korzyść była z liczenie odklepionego roboczego czerwiu, ale wciąż niewielka.

Słaby wynik z 5 lat daje metoda ramki pracy. Tylko ponad dwa punkty procentowe.
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post
#3
(27.08.2018, 19:28)Borówka napisał(a): Słaby wynik z 5 lat daje metoda ramki pracy. Tylko ponad dwa punkty procentowe.

Odrzuć stany południowe, o łagodnym i ciepłym klimacie, a wyniki nieco się zmienią. 

Wziąłem Illinois, Nebraskę, Nowy Jork, Pensylwanię, Vermont, Waszyngton i Wisconsin.

Np. różnica między dennicą osiatkowaną i pełną praktycznie zniknie.
Ci, którzy nie dali substytutu pyłku mieli straty nieznacznie mniejsze.
Badanie porażenia przez monitoring osypu dało 2% różnicy, ale flotacja alkoholowa 7% - za to odchylenie pokazuje, że chyba bardzo istotna jest wprawa przy wykonywaniu tego badania.

Leczenie-nieleczenie: im więcej lat badania, tym odchylenie wyniku mniejsze. Różnica w stratach 10-20%, przy czym tym większa, im bardziej śmiertelny był rok dla wszystkich bez wyjątku. W 2012 różnica poniżej 9% = 21 leczący do 29,9 nieleczący. Leczący amatorzy mieli większe straty względem komercyjnych. Nieleczący amatorzy mieli mniejsze straty względem nieleczących sidelinerów. Nieleczący komercyjni nie przysłali ankiety za 2012 rok - może nie ma takich. W 2016 nieleczący sidelinerzy mieli znacząco mniejsze średnie straty od leczących sidelinerów. Ot ciekawostka, jak się odkliknie bardziej szczegółowo.
Aby odsetka strat bez względu na gospodarkę spadła o 2%, potrzeba 25 lat doświadczenia? Kocham statystykę Oczko A po 10 latach pszczelarzenia straty okresowo wzrastają - podobnie się dzieje z kierowcami po 10 tyś przejechanych kilometrów Oczko

Ogólnie widać moc, której nie widać w polskich badaniach. Komuś się chciało wrzucić to w oprogramowanie, żeby dało się oglądać.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#4
Oczywiście wszystko pod warunkiem prawdziwości danych ankietowych. Z dietetyki wiem, że dane ankietowe są obarczone dużym ryzykiem błędu. Ludzie nie chcą się przyznawać do czegoś negatywnego (nawet anonimowo), a strata jest przez zdecydowaną większość postrzegana jako coś negatywnego. Również przyznawanie się do nieprzestrzegania dokładnie zaleceń producenta, albo do niedokładności wykonywania monitoringu, też nie musi być preferowane.

Niemniej statystyki ciekawe, bo w ogóle są.


Cytat:W 2016 nieleczący sidelinerzy mieli znacząco mniejsze średnie straty od leczących sidelinerów. Ot ciekawostka, jak się odkliknie bardziej szczegółowo.
Owszem ciekawostka. Ale akurat tutaj za bardziej interesujące uważam dłuższe tendencje, a więc uśrednione wyniki z wielu lat dotyczące tej samej gospodarki. Najlepiej byłoby to połączyć jeszcze z doświadczeniem. Zauważ np., że Ci co mają pszczoły pierwszą zimę, mają mniejsze straty od dwulatków.

EDYTA:
Ja widzę: 2016 Sideline TF: 31%, T: 29,5%. TO nie jest znacząco mniejsza strata, ale nieco większa. Oczko
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post
#5
Cytat:Leczenie-nieleczenie: im więcej lat badania, tym odchylenie wyniku mniejsze

Gdzie widzisz taką tendencję?

TF T
2011: 36,4% 26,4
2012: 26,4 18,5
2013: 48,6 36,2
2014: 47,9 35,7
2015 47,7 34,9

Po za tym zwróć uwagę, że wyniki dotyczą wyizolowanego jednego sezonu zastosowania lub nie, czegoś do zwalczenia Warrozy (bo są np. też wyniki odnośnie Nosemy). Chodzi też tylko o farmakologiczne leczenie. Statystyka metod biomechanicznych jest osobno i też wyizolowana. Nie ma informacji, że jak ktoś stosował biomechanicznie zwlaczanie to nie leczył farmakologicznie. Po za tym najważniejsze: nie mu tutaj informacji o prowadzonej gospodarce systemowo przez lata np. TF. W związku z tym, akurat nie interesowała mnie tak bardzo dłuższa tendencja w tych wynikach. Równie dobrze możne ktoś zwalczać warrozę co drugi rok, albo zastosować zwalczanie mechaniczne wymiennie z farmakologicznym. Równie dobrze może ktoś dopiero kupić oczyszczone pszczoły pierwszy rok.
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post
#6
Dwa artykuły na temat karmienia pszczół posiłkujące się analizą tych statystyk.

W obu wnioski dość zaskakujące.

https://beeinformed.org/2014/06/27/feeding-honeybees-honey-may-increase-mortality/

https://beeinformed.org/2014/07/22/feeding-protein-2/
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post