Pszczoły odporne na varroa w badaniach naukowych
#31
Artykuł naukowy o przebadanych populacjach poddanych naturalnej selekcji i tolerujące roztocze warrozę.

   

   

https://link.springer.com/article/10.1007/s13592-015-0412-8
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
#32
(18.10.2017, 07:57)Borówka napisał(a): American Bee Journal 2017

NATURAL BEEKEEPING AND IDEAL HIVES – TOM SEELEY INTERVIEW
http://americanbeejournal.com/natural-beekeeping-ideal-hives-tom-seeley-interview/

No treatments. I made enough observations to calculate (and get statistically significant results) that the average lifespan of established wild colonies in that population is 6.2 years. So that’s the best evidence I’m aware of. I’ll keep monitoring these colonies and we’ll see how long they will go.


Według badań Seeleya na dzikich gniazdach jak na razie średnio kolonia przeżywa 6,2 roku bez leczenia w badaniach wokół lasów Ithaca w NY USA. Czyli tam gdzie robił jedne z pierwsze znanych badań w karierze, które sugerowały, że zdziczałe pszczoły wybierają mniejsze gniazda niż pszczelarze dla nich.

Darwinian beekeeping An evolutionary approach to apiculture

Artykuł na temat wskazów jak dojść do nieleczonych pszczół.

http://www.beesfordevelopment.org/media/3891/tom-seeley-plus-references.pdf

Przy czym Seeley wcale nie twierdzi, że pszczoły z tej populacji są ewolucyjnie genetycznie odporne (populacja samodzielna i badana od 1977 roku). Przeciwnie twierdzi, że gdyby je zainstalować do zwykłego ula, nie roić i używać gospodarczo to będą chorować na warrozazę i inne choroby z nią skolerowane podobnie do innych rodzin. Zmiana taka musiałaby być widoczna w genach w postaci zmiany częstości występowania jakiś alleli w populacji, tymczasem nie znalazł potwierdzenia, że pszczoły te są odporniejsze niż inne.

Twierdzi to w odpowiedzi na pytanie kogoś z widowni 1:02:50
https://youtu.be/T7CB8E7jKBc?t=3770
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
#33
https://www.nature.com/articles/srep45953

Oldest Varroa tolerant honey bee population provides insight into the origins of the global decline of honey bees
   L. E. Brettell & S. J. Martin
Scientific Reports volume 7, Article number: 45953 (2017)

The ecto-parasitic mite Varroa destructor has transformed the previously inconsequential Deformed Wing Virus (DWV) into the most important honey bee viral pathogen responsible for the death of millions of colonies worldwide. Naturally, DWV persists as a low level covert infection transmitted between nest-mates. It has long been speculated that Varroa via immunosuppression of the bees, activate a covert infection into an overt one. Here we show that despite Varroa feeding on a population of 20–40 colonies for over 30 years on the remote island of Fernando de Noronha, Brazil no such activation has occurred and DWV loads have remained at borderline levels of detection. This supports the alternative theory that for a new vector borne viral transmission cycle to start, an outbreak of an overt infection must first occur within the host. Therefore, we predict that this honey bee population is a ticking time-bomb, protected by its isolated position and small population size. This unique association between mite and bee persists due to the evolution of low Varroa reproduction rates. So the population is not adapted to tolerate Varroa and DWV, rather the viral quasispecies has simply not yet evolved the necessary mutations to produce a virulent variant.


Ciekawe badania na populacji 20-40 pni na izolowanej wyspie należącej do Brazylii. Dręcz pszczeli zawitał do populacji w 1984 roku. Dotychczas populacja ta nie była nigdy leczona na dręcza. Nie zanotowano też drastycznych spadków. W 2017 roku opublikowano badania, która wskazują, ze populacja ta posiada porażenie wirusem DWV, w sposób nie zagrażający istnieniu rodzin pszczelich. Przypuszcza się, że powodem tego jest całkowita izolacja populacji od 1984 roku oraz jej niewielka ilość. Niewielka ilość może powodować niewielką zmienność (mała bioróżnorodność), również wirusa. Odpowiednia mutacja zjadliwego wirusa, która by mogła zostać poddana selekcji naturalnej, po prostu jeszcze nie nastąpiła. Z niewielkiej populacji może być jej trudno wyewoluować. Nie było też wszak możliwości migracji tej mutacji z zewnątrz. Naukowcy wręcz nazywają populację wirusa DWV na tej wyspie quasi-gatunkiem. Badacze twierdzą, że populacja ta jest tykającą bombą i tylko czeka na wyewoluowanie odporniej zjadliwej mutacji, a nie jest to populacja, która lepiej toleruje kooperację DWV-Dręcz-Pszczoły (którą Oliver nazywa potworem) znanej z innych rejonów. Poszlaką potwierdzającą tę hipotezę, jest fakt, że jak wzięto z populacji w 1997 roku próbkę 6 matek pszczelich i założono im rodziny w Niemczech, to padły pierwszej zimy, nie wykazując żadnej większej tolerancji w stosunku do innych pszczół. Ot ciekawostka z przypadku tej wyspy.

Populację z tej wyspy (Fernando de Noronha) wymienia się nieraz jako populację odporną, a z tych wniosków wynika, że niekoniecznie jest to słuszne założenie. Raczej izolacja niewielkiej populacji.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.