Użądlenia
#1
Wydawało mi się że już si uodporniłem na użądlenia.
Ale wczoraj podczas łapania rójki oberwałem 2 strzały w rękę no i niestety ręka spuchła prawie do łokcia i jeszcze dziś swędzi niemiłośiernie
Ale co ciekawe pozostałe 2 użądlenia ( jedno w brzuch, drugie w udo) nie pozostawiły najmniejszego śladu i były prawie bezboleśne. Dziwne co?
Cytuj ten post
#2
Różnie to wygląda... Czasami nie ma śladu a czasami boli i swędzi...
Cytuj ten post
#3
Jak chcesz sobie ulżyć rób wielogodzinne okłady z surowej gliny i smaruj surowym (koniecznie, spirytusowy się nie nadaje ani przetworzony) owocowy ocet. Z octu i gliny razem.
Cytuj ten post
#4
(25.05.2015, 19:38)Borówka napisał(a): Jak chcesz sobie ulżyć rób wielogodzinne okłady z surowej gliny i smaruj surowym (koniecznie, spirytusowy się nie nadaje ani przetworzony) owocowy ocet. Z octu i gliny razem.
Już idę zrobić okład octem jabłkowym własnej produkcji
Cytuj ten post
#5
(25.05.2015, 19:38)Borówka napisał(a): Jak chcesz sobie ulżyć rób wielogodzinne okłady z surowej gliny i smaruj surowym (koniecznie, spirytusowy się nie nadaje ani przetworzony) owocowy ocet. Z octu i gliny razem.

Albo weź Clemastinum WZF lub Claritine a w ciężkich przypadkach Encorton :)
Chemia pomaga :)
Użądlenie użądleniu nie równe. Zależy gdzie się dostanie, ile jadu się dostanie, jak szybko się usunie żądło, czy miejsce jest dobrze ukrwione czy nie, czy to staw czy mięsień, itp. Czynników jest wiele. Ja zauważyłem, że z czasem dostaje coraz mniej strzałów /pewnie większa wprawa/ i praktycznie bez objawowo je przechodzę.
Kiedyś dostałem tak po kostakach, że na drugi dzień nie poszedłem do pracy, bo nie mogłem chodzić :)
Cytuj ten post
#6
W majowym Pszczelarstwie jest obszerny artykuł o objawach po użądleniu, uczuleniu na jad i jego stopniach uczulenia. Jest tez ankieta - na stronie też która należy wypełnić (jak populacja pszczelarzy i rodziny reaguje na jad pszczeli).
Ja ostatnio się przestraszyłem że się uczuliłem, bo trzymało mnie 2 dni i swędziało okropnie. A co ciekawe na drugiej ręce nic (inne użądlenie).
Cytuj ten post
#7
(26.05.2015, 08:06)Popszczelony napisał(a): W majowym Pszczelarstwie jest obszerny artykuł o objawach po użądleniu, uczuleniu na jad i jego stopniach uczulenia. Jest tez ankieta - na stronie też która należy wypełnić (jak populacja pszczelarzy i rodziny reaguje na jad pszczeli).
Ja ostatnio się przestraszyłem że się uczuliłem, bo trzymało mnie 2 dni i swędziało okropnie. A co ciekawe na drugiej ręce nic (inne użądlenie).

To nie jest wiarygodne. Mnie trzymało raz ok. tygodnia-8 dni po kilku w jedną rękę a innym razem 15 minut. Nie jestem uczulony. W pełni wiarygodne jest sobie zrobienie testu na konkretne aminokwasy na jad pszczeli. Z tego co pamiętam. Tak zaleca Dr. Giza który leczy jadem pszczelim.
Cytuj ten post
#8
Dziś dostałem pierwsze żądło w tym roku. Od razu lepiej się poczułem Uśmiech. Nie spodziewałem się tego, przejeżdżałem taczką koło uli i ciach. Zdenerwowane trochę dziś są, bo zimno i prawie nic nie nektaruje.
Ponoć najsilniejszy jad mają pszczoły w średnim wieku, a te młode i stare dużo słabszy.
Cytuj ten post
#9
Po X lat z pszczołami można pić jadówkę.
Przepisu nie podam bo wydaje mi się że dla "normalnego" człowieka było by to zabójcze.
Cytuj ten post
#10
ja mam regularną wysypkę po użądleniach

Cytuj ten post