Warszawski poszerzany dwurodzinny
#31
U góry dałem jeszcze taką opaskę z desek 2.5x5cm, wystaje ona 2 cm ponad górną krawędz ścian tworząc tak jakby kolejny wręg w którym chowają się deseczki powałkowe. Opiera się też na niej rama daszka. Na ostatnich zdjeciach jeszcze jej nie było, natomiast ta listewka w poprzek desek którą tam widać, była tymczasowa na czas związania kleju.
Zostało mi jeszcze dociąć płytę na daszek, pokryć go blachą i wyciąć wylotki.

Tak to wygląda na dziś:
[/url][url=https://naforum.zapodaj.net/005b874e7279.jpg.html][Obrazek: 005b874e7279.jpg]

[Obrazek: 6c95247c288e.jpg]
Cytuj ten post
#32
[Obrazek: 005b874e7279.jpg]

Dodaje jeszcze raz to foto bo coś z nim nie tak w poprzednim poście.
Cytuj ten post
#33
Taka prosta konstrukcja mnie przekonuje, właśnie buduję podobne dadanty na 30 ramek Oczko
Robisz jakąś klapkę do wglądu na dno ula ?
Cytuj ten post
#34
Wgląd tylko od góry, ewentualbie przez wylotki.
Cytuj ten post
#35
(18.02.2019, 15:17)Janek napisał(a): Wgląd tylko od góry, ewentualbie przez wylotki.

Ja bym zrobił jednak jakiś "wziernik" z boku, mógłbyś np zrobić sobie wysuwaną tackę - jakiś substytut ekodennicy.
No i deski w bocznych ścianach jakbyś dał w poziomie konstrukcja byłaby dużo sztywniejsza, ale to pewnie nie twój ostatni ul i sam zobaczysz co się sprawdzi Uśmiech
Pozdrawiam 
Cytuj ten post
#36
Ja jedno sprawdziłem, wymiata się przez wylotek ciężko Uśmiech Szczególnie jak już latają pszczoły, ul jest ocieplony i wylotek ma kilka cm grubości. Jednak jak z jednej strony masz drzwiczki, nawet małe, to łatwiej posprzątać w ulu. A raz na jakiś czas posprzątać będziesz musiał. To nie ul korpusowy. Jakieś drobiny wosku spadną, propolis zdrapiesz itd...

A jak ty chcesz mieć wylotek w postaci otworów zatykanych korkiem, to tym bardziej pomyślałbym o drzwiczkach z jednej strony.
Cytuj ten post
#37
(19.02.2019, 09:49)Trombik napisał(a): No i deski w bocznych ścianach jakbyś dał w poziomie konstrukcja byłaby dużo sztywniejsza, ale to pewnie nie twój ostatni ul i sam zobaczysz co się sprawdzi Uśmiech
Pozdrawiam 

Nie zabardzo rozumiem w jaki sposób ułożenie wszystkich desek ścian w poziomie miałoby usztywnić konstrukcję... zwróć uwagę, że ul nie ma szkieletu do którego zamocowane są deski.


(19.02.2019, 10:33)kosz85 napisał(a): Ja jedno sprawdziłem, wymiata się przez wylotek ciężko Uśmiech Szczególnie jak już latają pszczoły, ul jest ocieplony i wylotek ma kilka cm grubości. Jednak jak z jednej strony masz drzwiczki, nawet małe, to łatwiej posprzątać w ulu. A raz na jakiś czas posprzątać będziesz musiał. To nie ul korpusowy. Jakieś drobiny wosku spadną, propolis zdrapiesz itd...

A jak ty chcesz mieć wylotek w postaci otworów zatykanych korkiem, to tym bardziej pomyślałbym o drzwiczkach z jednej strony.


Wiosenne sprzątanie mam zamiar przeprowadzić wyciągając wkładkę spod gniazda przesuwając ja w bok i wyciagajac do góry. Myślę że będzie to proste i względnie wygodne rozwiązanie. Jeśli nie będzie się sprawdzać to wytnę jedna deskę z tyłu na dole i dorobię zamykanie.
Poza tym jednym wiosennym zabiegiem nie zamierzam zagladać na dno ula.
Cytuj ten post
#38
(19.02.2019, 11:26)Janek napisał(a): Poza tym jednym wiosennym zabiegiem nie zamierzam zagladać na dno ula.

Jeśli rodzina okaże się mieć słaby instynkt higieniczny i na dnie będzie leżeć filc z wosku i resztek, to tylko patrzeć jak zawitają barciaki który uwielbiają barciaki. Jeśli rodzina będzie słabsza, to barciaki to wykorzystają i będzie po rodzinie. 
I zależnie od Twojego indywidualnego podejścia może to być dla ciebie na plus, bo wyeliminują słabą rodzinę, albo na minus, bo nie będziesz mieć rodziny Oczko  W obu podejściach trzeb będzie posprzątać. Pisze z własnych doświadczeń.

Jednym z kryteriów własnej hodowli matek powinna być dbałość rodziny o czystość dennicy. Niektóre rodziny komercyjne, to straszne flejtuchy. Nie dziwię się, że przy takich każe się sprzątać dennice Oczko
Cytuj ten post
#39
Hmm... przez 5 lat sprzątałem tylko osyp zimowy  i przez resztę sezonu nie ruszałem dennic, żadnych filców i stosów odpadów nie widziałem. Pszczoły były głownie komercyjne. Więc jekoś nie widzę tu problemu. Niechce też mieć takich pszczól którym muszę regularnie zamiatać podlogę, wolę sobie pozamiatać w domu Oczko
Cytuj ten post