marbert pasieka
#1
https://www.youtube.com/watch?v=e9jH7Mb8bk0&t=62s

https://www.youtube.com/watch?v=SKmXw0EXa7k&t=3s
Cytuj ten post
#2
https://www.olx.pl/oferta/korpusy-ule-dadant-sosna-wejmutka-jednoscienne-CID757-IDuAL1n.html

Takich 5 szt sobie dokupiłem.
Cytuj ten post
#3
Za namową jednego z kolegów, po kilku latach piszę znów na forum.
Dlatego Hyde park bo moje pszczoły w buckfasty.

Mym zdaniem, (napisanym na tym forum, kilka lat temu). Uważam iż matka natura upora się z warrozą za życia może mych praprawnuków.
A, jak zresztą domniemałem już hodowcy pszczoły buckfast osiągają w hodowli pszczół,czyszczących się z zainfekowanych przez warrozę, komórek spore,postępy.
Cytuj ten post
#4
(14.04.2019, 16:40)marbert napisał(a): https://www.youtube.com/watch?v=e9jH7Mb8bk0&t=62s

https://www.youtube.com/watch?v=SKmXw0EXa7k&t=3s

Filmy niedostępne, sprawdź ustawienie prywatności/udostępniania.

(17.04.2019, 14:30)marbert napisał(a): https://www.olx.pl/oferta/korpusy-ule-dadant-sosna-wejmutka-jednoscienne-CID757-IDuAL1n.html

Takich 5 szt sobie dokupiłem.

Ule fajne, będziesz chcieć więcej (być może taniej) daj znać.

(17.04.2019, 17:53)marbert napisał(a): Za namową jednego z kolegów, po kilku latach piszę znów na forum.
Dlatego Hyde park bo moje pszczoły w buckfasty.

Mym zdaniem, (napisanym na tym forum, kilka lat temu). Uważam iż matka natura upora się z warrozą za życia może mych praprawnuków.
A, jak zresztą domniemałem już hodowcy pszczoły buckfast osiągają w hodowli pszczół,czyszczących się z zainfekowanych przez warrozę, komórek spore,postępy.

Wiele razy najeżałeś na uczestników tego forum pisząc na innych forach (przy czym rozumiem, że można mieć odmienne zdanie z tym że robiłeś to z zapalczywością godną wyższych celów). W każdym razie mam nadzieję, że powstrzymasz się od personalnych jazd i obrażania forumowiczów o innych poglądach niż Twoje. Dzielmy się wiedzą, a nie wbijajmy szpile. 
Pozdro!
Cytuj ten post
#5
już naprawione
https://www.youtube.com/watch?v=e9jH7Mb8bk0&t=69s
Cytuj ten post
#6
Najeżałem się bo taka ma natura.
Ale że lata pokazały że mam wiele racji. To odpuszczam Duży uśmiech
Cytuj ten post
#7
(17.04.2019, 19:24)marbert napisał(a): Najeżałem się bo taka ma natura.
Ale że lata pokazały że mam wiele racji. To odpuszczam  Duży uśmiech

Piękne! Duży uśmiech
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#8
Po upadku mych rodzin. W ramach forumowego obłędu nieleczenia. Po trzech sezonach doszedłem do 16 z pięciu ( trzy zakupiłem ) dwie od taty dostałem.przezimowanych rodzin. Może jestem nieuk i z trzech 70 zrobić nie potrafię.
Obecnie większość jest na kom.5.1. Dwa lata min jeszcze aby przejść na 4.9 . Jak w większości miałem.

Dzielił się będę swymi wnioskami i spostrzeżeniami. W mym temacie.
Cytuj ten post
#9
(21.04.2019, 14:48)marbert napisał(a): Obecnie większość jest na kom.5.1. Dwa lata min jeszcze  aby przejść na 4.9 . Jak w większości miałem.

Dzielił się będę swymi wnioskami i spostrzeżeniami. W mym temacie.

Moje łapane rójki od razu bez problemu budowały na węzie 4,9
Możesz spróbować jak jakąś złapiesz.
Cytuj ten post
#10
Kubi
Rójek nie łapię. Brak czasu, chyba że Tacie coś zwieje. Duży uśmiech

Jak Ci pasowała węza?

W tym roku nie robiłem bo za mało miałem wosku. Na przyszły sezon się zbieram. 50 kg to wyzwanie.
Cytuj ten post
#11
W kilku ulach coś już w nadstawkach miodu jest.
Nagram, i kilka min 2 odkłady zrobić zamiaruję w sobotę lub w tygodniu.
To w mych warunkach raczej się zdarzało w super latach około 15 maja.
Mam nadzieję że popada deszcz bo posucha.
Cytuj ten post
#12
(25.04.2019, 18:04)marbert napisał(a): Kubi
Rójek nie łapię. Brak czasu, chyba że Tacie coś zwieje. Duży uśmiech

Jak Ci pasowała węza?

W tym roku nie robiłem bo za mało miałem wosku. Na przyszły sezon się zbieram. 50 kg to wyzwanie.

Węza jak najbardziej się przydała bo zaczynałem od zera więc musiałem mieć coś na start.
Zaczynałem pszczelarstwo od rójek i jak pisałem bardzo dobrze odbudowywały od razu 4,9. Odkłady po nich również.
Jeszcze troszkę zostało więc będzie na ten rok.
Powodzenia
Cytuj ten post
#13
Dziś w ramach eksperymentu za Ostrowską wycofałem jeden ul i pszczoła lotna na dwa pozostałe się naleciała.
Te dwa lekko przestawione.
Jeśli ten eksperyment się powiedzie, za rok zamierzam tak całą pasiekę ustawić.
A z ula przesuniętego po dwóch tygodniach,robić odkłady.
Cytuj ten post
#14
W niedziele matki w 6 odkładach się wygryzły. Może w sobotę. A od poniedziałku leje.

Będzie ciekawie jak się unasiennią Wykrzyknik Będą mocarne. Jak będą?
Cytuj ten post
#15
(23.05.2019, 17:22)marbert napisał(a): W niedziele matki w 6 odkładach się wygryzły. Może w sobotę. A od poniedziałku leje.

Będzie ciekawie jak się unasiennią Wykrzyknik Będą mocarne. Jak będą?

To samo u mnie. I albo będą ultra twardzielami, albo zaczną znosić ... ikrę
Cytuj ten post
#16
(23.05.2019, 17:22)marbert napisał(a): W niedziele matki w 6 odkładach się wygryzły. Może w sobotę. A od poniedziałku leje.

Będzie ciekawie jak się unasiennią Wykrzyknik Będą mocarne. Jak będą?

To samo u mnie. I albo będą ultra twardzielami, albo zaczną znosić ... ikrę
Cytuj ten post
#17
(23.05.2019, 18:13)cannamorph napisał(a): To samo u mnie. I albo będą ultra twardzielami, albo zaczną znosić ... ikrę

Albo będą miały po prostu niefarta. Oczko
Cytuj ten post
#18
Rano jadę po matki.
Jak te moje w odkładach się spisały Cwaniak to Tata dostanie, część. I nowe odkłady. Uśmiech
W ulach aż pęka, mimo że buckfasto podobne to mogą dać nogę. Anioł .
Matki do ulików weselnych, oczywiście.
Odkłady bez matki aby zgubiły warrozę. Wykrzyknik (dręcz pszczeli to kojarzy mi się z człowiekiem). Oczko
Cytuj ten post
#19
Jakieś doświadczenie.
Odkłady, 6 zrobiłem 2 maja. Bez matki z ramkami z jajkami. Dziś wchodzę do pasieki a tam rój z mojego odkładu. A w ulu druga matka i garstka pszczół. Duży uśmiech

Taki myk zrobiły, szelmy jedne. Nieśmiały Rój zawisł na starym dębie Wywracanie oczami Niech mu się szczęści.
Cytuj ten post
#20
Kilka burz przetrwał i wczoraj w siną dal pofruną. Anioł
Cytuj ten post
#21
Mimo że malina w pełni, przybywa prawie nic. Zły
Trzeba zabrać w sobotę co jest w nadstawkach, Wywracanie oczami obłowić się raczej trudno Oczko
Cytuj ten post
#22
Taki dziwaczny sezon u mnie iż nawet buckfasty oszalały z nastrojem rojowym. (pewnie przesadziłem z siłą rodzin, przez połączenie w sierpniu i wrześniu)a maj był trudny Duży uśmiech
Znowu narobiło się odkładów. Dwa idą na "predaj" jak Słowacy mawiają, a pozostałe do połączenia.

Zmniejszam do góra 15-20 rodzin. Powyżej zbyt droga zabawa jak dla mnie Język
Cytuj ten post
#23
Własnie dostałem od Pana Mariusza Chachuły matki pszczele(między innymi V 612 4 szt) unasienione. Selekcjonowane w Luksemburgu na odporność na warrozę.
Że poszły do odkładów i już połowa lipca w tym sezonie dostaną trochę kwasu mrówkowego i będą mocno obserwowane.
Cytuj ten post
#24
(07.07.2019, 14:57)marbert napisał(a): Własnie dostałem od Pana Mariusza Chachuły matki pszczele(między innymi V 612 4 szt) unasienione. Selekcjonowane w Luksemburgu na odporność na warrozę.
Że poszły do odkładów i już połowa lipca w  tym sezonie dostaną trochę kwasu mrówkowego i będą mocno obserwowane.

Czekamy na relację.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#25
Dodam że te 4 szt. V612 są od 4 różnych matek, więc mogą być różnice.
Skrzętnie to sobie zapisałem, więc będzie co analizować. Uśmiech
Cytuj ten post
#26
Matki od Polbarta (Leszka Stępnia ) primorskie idą jak burza. Po matce co dostał henry już matki czerwią.
Szron 17 odrobinę wolniejszy ale to nie bf więc jasne.

V 612 i inne od Pana Chachuły tez pięć już czerwi, trzy są do jutra w klateczkach (jedna trafiła do taty i jedna do henrego jak bym coś sknocił aby był materiał dalej) w ulach bo na węzę zamierzam rodziny 3 letnie przerzucić a skoda mi było całe ramki z czerwiem marnować więc tydzień tak sobie są. Czy to dobrze? Pojęcia nie mam. Opiszę .

Część rodzin dostała już po 3 litry 1 do 1, odkłady wcześniej ciasto. Ale ciasta już po mej na cieście jednej złej zimowli ( czy to tylko ciasto ? nie wiem) o tej porze roku już raczej nie podam. Cukier szaro brązowy z Ukrainy.
Cytuj ten post