Zimny początek maja
#1
Witam na początku kwietnia podałem pszczoła ciasto w ciągu 3 tygodni wszystkie rodziny ładnie zjadły i się rozwinęły do silnych rodzin.1 maja robilem przegląd i w większości uli było od 10 do 15 matecznikow. W 6 ulach nie zdarzylem przejzec całkowicie gniazda z powodu spadku temperatury ( poniżej 16 stopni przestalem robić przeglad) kolejny dzień było już załamanie temperatury która wynosiła do 12stopni. I taka pogoda ma się utrzymać jeszcze do wtorku w środę ma podobno być poprawa do 18stopni. I takie pytanie czy w tych 6 ulach których nie przeglądałem nie wyroja się pszczoly?? Czy matka w takim załamaniu pogody spowolnila czerwienie? ? Czy też mogę się spodziewać z poprawa pogody na wyrojenie? ? Jakoś 20 kwietnia dałam pszczoła nadstawki bo zaczely budować dziką zabudowę. 5 wezy 5 suszu (ule wielkopolskie) Na przeglądzie większość rodzin ładnie siedziało w nadstawkach i odbudowywalo weze A w niektórych był już pierwszy nakrop z rzepaku.
Cytuj ten post
#2
(05.05.2019, 18:28)Mariusz napisał(a): I takie pytanie czy w tych 6 ulach których nie przeglądałem nie wyroja się pszczoly??
Nie powinny

(05.05.2019, 18:28)Mariusz napisał(a): Czy matka w takim załamaniu pogody spowolnila czerwienie?
W maju nie powinna.

(05.05.2019, 18:28)Mariusz napisał(a): Czy też mogę się spodziewać z poprawa pogody na wyrojenie? 
Tak
Cytuj ten post
#3
Oka dzięki za szybką odpowiedź pozdrawiam
Cytuj ten post
#4
(05.05.2019, 18:28)Mariusz napisał(a): Witam na początku kwietnia podałem pszczoła ciasto w ciągu 3 tygodni wszystkie rodziny ładnie zjadły i się rozwinęły do silnych rodzin.1 maja robilem przegląd i w większości uli było od 10 do 15 matecznikow. W 6 ulach nie zdarzylem przejzec całkowicie gniazda z powodu spadku temperatury ( poniżej 16 stopni przestalem robić przeglad) kolejny dzień było już załamanie temperatury która wynosiła do 12stopni. I taka pogoda ma się utrzymać jeszcze do wtorku w środę ma podobno być poprawa do 18stopni. I takie pytanie czy w tych 6 ulach których nie przeglądałem nie wyroja się pszczoly?? Czy matka w takim załamaniu pogody spowolnila czerwienie? ? Czy też mogę się spodziewać z poprawa pogody na wyrojenie? ? Jakoś 20 kwietnia dałam pszczoła nadstawki bo zaczely budować dziką zabudowę. 5 wezy 5 suszu (ule wielkopolskie) Na przeglądzie większość rodzin ładnie siedziało w nadstawkach i odbudowywalo weze A w niektórych był już pierwszy nakrop z rzepaku.

Moim zdaniem tam gdzie nie przejrzałeś a mogą  być w stanie rojowym i z matecznikami to nawet przy 10 st. C i pochmurnym niebie pofruną w siną dal jak będą miały potrzebę... Słońce je tylko dodatkowo zachęca...

Więc nie patrz na pogodę tylko dokończ to co zacząłeś o ile chcesz przypilnować rójki bo jak nie chcesz to możesz puścić pszczoły luzem... Od razu warto w rodzinach ze stanem rojowym zrobić odkład ze starą matką a macierzak albo podzielić na odkłady albo zostawić z 2-3 matecznikami... mieszając przy tym dość dobrze w gnieździe ramkami.
Cytuj ten post