Sezon 2019
#1
Trzeci jak do tej pory marny sezon.
Silne super rodziny miały początkiem maja po nadstawce 1/2 dadanta miodu. I po załamaniu pogody zostało na dziś 1/8.
Śmiejemy się z żoną 300 zł za słoik kto da więcej Cwaniak
Na ten czas dla rodziny mało. Cwaniak
Coś im oczywiście zostawiłem Wywracanie oczami

Klimat tak się zmienia że nasze rośliny powyżej 25 stopni nie nektarują.
Cytuj ten post
#2
Nie jest tak źle. Mało opadów dało się we znaki, ale bywało gorzej i chwalili Oczko
Dzisiaj do pracy przyniosłem faceliowo-lipowy miód do degustacji i robi furorę.
Cytuj ten post
#3
(01.07.2019, 08:20)MN napisał(a): Nie jest tak źle. 

Dla siebie mają, ale dla mnie śladowe ilości. Dla śmiechu: jedyna rodzina, która zebrała już prawie pełną miodnię (od początku wiosny), czyli coś jakby korpus Wielkopolski gniazdowy, bazuje na kupionej w zeszłym roku dla hecy matce od Polbarta, którą on nazwał Sahariensis Duży uśmiech Jak widać, susza jej służy.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#4
Polbarta można lubić albo nie, ale większość matek od niego trzyma poziom niesamowicie.
Cytuj ten post
#5
(01.07.2019, 09:17)MN napisał(a): Polbarta można lubić albo nie, ale większość matek od niego trzyma poziom niesamowicie.
Otóż kupiłem sobie kilka jego matek za jednym zamachem. I dlatego do śmiechu, bo tylko ta Saharyjka tak się sprawia. Inne nie odstają od pozostałych moich pszczół. Znakiem tego dostała dobrą nazwę (a unasienniana u niego).
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#6
Dostałem jakieś dwa tygodnie temu od Leszka pięć matek do testu 4 primorskie i 1 szron.
Primorskie jak kupowałem od niego elgony kilka lat temu i dorzucił primorskie 2 szt były rewelacyjne.

Zobaczymy wiosną co to za gagatki, dwa odkłady po jednej matce zrobiłem ,którą dostał henry jak ja bym coś zepsuł aby była rezerwa.

Michał 1 primorską mogę odstąpić (Leszek pisał że w klasie rep).
Cytuj ten post
#7
Hehe kusisz ale mam już 3 repki na pasiece i nie wiem, czy czwarta linia jest mi potrzebna. Primorskie miałem z innego źródła i nie podobało mi się ich zachowanie i słaba miodność. Tylko wiesz jak jest... ile tam było primorskiej w primorskiej to nie wiem.
Cytuj ten post
#8
(01.07.2019, 12:10)marbert napisał(a): Michał 1 primorską mogę odstąpić (Leszek pisał że w klasie rep).
A ja, jeżeli Pan pozwoli, z przyjemnością Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#9
To proszę na pw dane, wyślę w przyszły poniedziałek rano.

Bo raczej zmniejszam ilość rodzin. Na przewożenie na pożytki czasu nie mam. A od lat pożytek ze stacjonarnych jest z roku na rok skromniejszy.
Cytuj ten post
#10
(01.07.2019, 08:20)MN napisał(a): Nie jest tak źle. Mało opadów dało się we znaki, ale bywało gorzej i chwalili Oczko
Dzisiaj do pracy przyniosłem faceliowo-lipowy miód do degustacji i robi furorę.

hhhaa Język wydajność 2.8 litra z ula powala Wywracanie oczami
Cytuj ten post
#11
(01.07.2019, 14:01)marbert napisał(a): hhhaa Język wydajność 2.8 litra z ula powala Wywracanie oczami

Gdyby polegać na średniej, to faktycznie... Ale u mnie jest tak, że jedne mają pełne korpusy miodu, a inne zero w nadstawkach, tylko dla siebie mają.
Przekładałem właśnie larwy na trzecią serię matek, więc była okazja do uli pójść - pszczoły wypędziły trutnie. Czyżby głód z połowy lipca właśnie się miał zacząć?
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#12
W sierpniu i wrześniu ubiegłego roku zmniejszyłem przez połączenie na pół stan pasieki.
Rodziny były super silne. W pierwszych dniach maja było średnio po prawie pełnej nadstawce czyli min 8 litrów.
Rodziny,które nie weszły w nastrój rojowy w zasadzie utrzymały ten stan do teraz. Pozostałe Smutny , taki mamy klimat.
To trzeci taki słaby rok w mym terenie, choć spadz iglasta może jeszcze zaszokować.
Odnoszę się w tym terminie do miodu wiosennego. Odnoszę wrażenie że rok po roku pożytek jak by mniejszy. Mimo iż też bywały ciepłe i suche wiosny.
Cytuj ten post