Średnia z ula
#1
Pytanie do bardziej doświadczonych.
Jak się zwyczajowo liczy średni zbiór miodu z ula?
To znaczy czy średnią z całego sezonu dzielimy na ilość rodzin które wyszły z zimy (bez odkładów utworzonych z nich w sezonie)?
Czy przez ilość rodzin na koniec sezonu?
Czy może przez ilość rodzin z których się cokolwiek pobierało?
Bo wiadomo - wynik będzie b. różny Uśmiech

Przykład:
Wyszło mi 20 rodzin z zimy - 330 kg / 20 = 16,5 kg
Do zimy idzie 46 rodzin - 330 kg / 46 = 7,17 kg
Cokolwiek wziąłem z 31 rodzin łącznie z odkładami (tu zgaduje, bo dokładnie nie pamiętam) - 330 kg / 31 = 10,64

I która średnia jest właściwie politycznie poprawna Uśmiech ?
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
#2
(09.09.2019, 08:48)Adam1969 napisał(a): I która średnia jest właściwie politycznie poprawna Uśmiech ?

Ta, w której wyjdzie Ci co najmniej 100kg z ula Oczko

Też sobie zadawałem to pytanie, i to nie raz - jak przeliczać ową średnią z ula. Ostatecznie wychodzi mi, że to w sumie nie ma sensu, dopóki gospodarka nie ustabilizuje mi się tak, że będę potrafił wskazać rodziny produkcyjne i pozostałe. Czyli być może nigdy. Wówczas będę liczył przez rodziny produkcyjne. O ile w ogóle, bo w sumie to przecież bez znaczenia, ile wyszło średnio z ula - liczy się wynik ogólny, dzielony przez nakład pracy, wydatki bieżące i inwestycje. 

W tym roku z całą pewnością zbiorę mniej miodu niż w zeszłym. Ale spoglądając na to, ile i jakie prace wykonałem, jakie wcześniejsze przygotowania mi zaprocentowały - uważam, że wynik będę miał lepszy. A cholercia, gdybym teraz zrobił drugi objazd i jednak ogolił nieco odkłady, to może i ilościowo wygrałbym z zeszłym rokiem, który zgodnie w mojej okolicy ogłoszony został fe-no-me-nalnym?
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#3
(09.09.2019, 09:16)flamenco108 napisał(a): Wówczas będę liczył przez rodziny produkcyjne. O ile w ogóle, bo w sumie to przecież bez znaczenia, ile wyszło średnio z ula - liczy się wynik ogólny
?

Jeżeli ktoś selekcjonuje jakoś na miodność to raczej ma to znaczenie w notatkach. Oczywiście przy założeniu, że w miarę podobnie traktował rodziny produkcyjne od wiosny na tym samym terenie.
Cytuj ten post
#4
(09.09.2019, 09:26)Borówka napisał(a): Jeżeli ktoś selekcjonuje jakoś na miodność to raczej ma to znaczenie w notatkach. Oczywiście przy założeniu, że w miarę podobnie traktował rodziny produkcyjne od wiosny na tym samym terenie.

Rzecz w tym, że ma znaczenie, ile wyjął z poszczególnego ula, ale średnia czy mediana niewiele mu wnosi. Selekcjoner szuka rodziny, która mu da najwięcej miodu w określonych warunkach - dlatego stara się wszystkie rodziny traktować po równo, aby móc śledzić np. tempo ich rozwoju i gotowość do danego pożytku. Tymczasem producent miodu zrobi z wyprzedzeniem wyrównanie siły, bo będzie chciał mieć jak najwięcej rodzin produkcyjnych i w miarę równym stanie, żeby móc wszystkie zabiegi wykonywać masowo, a następnie ograbić z miodu w tym samym czasie. I wtedy też średnia/mediana ma niewielkie znaczenie, bo liczy się wynik z pasieczyska (jeżeli w ogóle nie tylko z całej pasieki).

BTW. córka suwiwalówki dostarczyła mi korpus miodu różniącego się od tego zebranego w innych ulach - aż obdzwoniłem kolegów z pytaniem, co to za dziwna historia... Lejący się jak woda, z komórek całkowicie poszytych (vide na zdjęciu).

[Obrazek: 2019-09-07_POD_01-Miodobranie.jpg]

Jeden powiedział, że to pewnie spadź, drugi, że tak właśnie wygląda czysty miód nawłociowy Oczko No i dalej nic nie wiem... Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#5
No tak. Zgoda. Średnia z ula nie jest tak ważna jak ogólny wynik "ekonomiczny" pasieki.
Niemniej jest jakimś wyznacznikiem "urodzaju" w danym sezonie i jakimś odniesieniem do zbiorów sąsiadów.
Na wielu forach i w wielu publikacjach funkcjonuje pojęcie średniej.
Więc może jest jakiś standard według którego się to liczy Uśmiech
Kiedy zajrzę do notatek za kilka lat, to fajnie by było odnieść się do średniej.

Ps.
Jak by brać pod uwagę tylko rodziny produkcyjne (bez zdechlaków) i to te co się w tym roku nie wyroiły (raptem 5) to miałbym średnią ok 40 kg Uśmiech
Więc jak liczyć?
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
#6
(09.09.2019, 15:30)Adam1969 napisał(a): Jak by brać pod uwagę tylko rodziny produkcyjne (bez zdechlaków) i to te co się w tym roku nie wyroiły (raptem 5) to miałbym średnią ok 40 kg Uśmiech

Więc jak liczyć?

A dla kogo ten wywiad ? Oczko
https://youtu.be/ViGCnJ7Li7g?t=280
Cytuj ten post