Olejek pichtowy
#61
Mieszanka olejków, głównie tymiankowy plus kamforowy, lawendowy, jodłowy i pichtowy.
Cytuj ten post
#62
Wątek jak leczyć w PN aż się prosi.
Osobno, tymol, kwasy, olejki aby było przejrzyście.
Cytuj ten post
#63
(30.07.2015, 17:35)marbert napisał(a): Wątek jak leczyć w PN aż się prosi.
Osobno, tymol, kwasy, olejki aby było przejrzyście.

Marbecie nie widzę przeszkód zakładaj
Cytuj ten post
#64
(29.07.2015, 20:02)MrDrone napisał(a):
(29.07.2015, 19:48)bonluk napisał(a): Ogólnie widzę, po jakich matkach pszczoły radzą sobie najlepiej i teoria jednak pokrywa się z rzeczywistością...

no ale o której teorii mówisz? ;-) o tej że im droższa i bardziej komercyjna pszczoła tym lepsza? ;-)

O tej teorii, że im bardziej przekrzyżowana pszczoła lokalnie tym lepiej to u niej wszystko wygląda. Co prawda nie goni tak z czerwieniem i rozwojem ale Varroa w takich rodzinach nie uświadczysz na pszczołach. Najgorzej mają się komerciuchy wysoko wydajne niestety... a może i dobrze..
Każda nowa matka uzyskana od takich pszczół jest już o niebo lepsza jeśli chodzi o radzenie sobie z V. Widzę, że po tym sezonie chyba mało buckfasta mi się ostanie...
Cytuj ten post
#65
(30.07.2015, 18:53)bonluk napisał(a): Widzę, że po tym sezonie chyba mało buckfasta mi się ostanie...

jak coś dam Ci od siebie... mam z dobrego źródła ;-) 


ale powiem Ci, że dość ładnie się rozwijają te od Ciebie. Najwolniej idzie KK (ma 3 swoje ramki - jedną dostała czyli łącznie 4), ale za to u niej pokarmu pod dostatkiem. Pozostałe gonią już po 1 ramce więcej, ale głodno u nich, że musiałem karmić... Najlepiej idzie P8 - najwięcej pokarmu (poza KK) i najwięcej czerwiu. 
Cytuj ten post
#66
(30.07.2015, 19:08)MrDrone napisał(a):
(30.07.2015, 18:53)bonluk napisał(a): Widzę, że po tym sezonie chyba mało buckfasta mi się ostanie...

jak coś dam Ci od siebie... mam z dobrego źródła ;-) 


ale powiem Ci, że dość ładnie się rozwijają te od Ciebie. Najwolniej idzie KK (ma 3 swoje ramki - jedną dostała czyli łącznie 4), ale za to u niej pokarmu pod dostatkiem. Pozostałe gonią już po 1 ramce więcej, ale głodno u nich, że musiałem karmić... Najlepiej idzie P8 - najwięcej pokarmu (poza KK) i najwięcej czerwiu. 

Bartek dobrze, że idą w siłę bo najwyższy czas aby poszły... Ważne, że czerwią i pewnie się jeszcze nakręcą... Szkoda, że to tak późno wyszło ale może będzie ok i pójdą do zimy jako tako...
Cytuj ten post
#67
pójdą ładne. już to widać po nich. a jak nie to jeszcze skądś im po rameczce dodam... tylko nie wiem skąd, bo mam same słabizny hehe ;-)
Cytuj ten post
#68
Miłej lektury
http://jeszczejedenpszczelarskiblog.blogspot.com/2015/09/olejek-pichtowy.html
Cytuj ten post
#69
Jak uda mi się w pracy to obejrzeć to odpiszę. Mój dostęp do netu to uniemożliwia. ha ha zadupie
Cytuj ten post
#70
Witam wszystkich w tym roku zacząłem pszczoły leczyć naturalnymi można powiedzieć metodami np. odymianie pszczół Wrotyczem zielony surowy najlepszy, olejki eteryczne pichtowy kamforowy tymiankowy miętowy eukaliptusowy. W pierwszych dniach września położyłem każdej rodzinie na ramki kawałek materiału nasączonego tymolem kamforą i olejkiem pichtowym i był spory efekt w postaci osypu warrozy, następną dawkę dałem około 2 tyg. później ale u niektórych rodzin dałem zbyt mocno przesyconą szmatkę z tymolem i zdziwiłem się teraz na dniach gdy zacząłem już skrupulatnie ustawiać gniazda na zimę, a zatem w jednej rodzinie 2 ramki po prostu spłyneły na dół po drucie zostały przetopione co o tym sądzicie czy mogła to spowodować nadmierna dawka? w innych rodzinach wszytko w porządku. Ule mam aktualnie warszawskie poszerzane o skróconej ramce z przednią czarną ścianą wielokorpusowe.
Cytuj ten post
#71
ale że te olejki miały te ramki (a raczej pewnie woszczynę) rozpuścić, czy jak??? pierwsze słyszę o czymś takim.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#72
Tak w tym ulu gdzie ta woszczyna się roztopiła zauważyłem że pszczoły przez długi czas wylegały przed ul a woszczynę roztopiło taką świeżą. Przeczerwioną woszczynę nie ruszyło ale i tak zdziwiło mnie to na dodatek zauważyłem że tymol silnie rozgrzewa więc mogło to się zdażyć przez przedawkowanie moim zdaniem, bo chyba od czarnych ścian przednich cienkościennych by to nie było powodem bo pszczół w ulu było dużo a gniazdo dość mocno 6ramek ścieśnione
Cytuj ten post
#73
A tymol jaki krystaliczny?
Jak ilość poszła na tą rodzinę.
Cytuj ten post
#74
Tak krystaliczny pierwsza dawka 5 gram a później około 10 gram raczej mniej niż wiecęj tylko że ściereczka ociekała od oleju z tymolem i myślę że pszczoły się za mocno ubabrały i spowodowało to zwiekszenie temperatury w ulu jak myślicie
Cytuj ten post
#75
A jaki olej?

Pszczołowód
Cytuj ten post
#76
roślinny zwykły olej rzepakowy w nim rozpuszczałem tymol olej sam nie ma przyczyny tylko tymol pewnie tak działa rozgrzewająco na pszczoły wręcz piecze
Cytuj ten post
#77
(21.09.2016, 18:23)myku napisał(a): Tak w tym ulu gdzie ta woszczyna się roztopiła zauważyłem że pszczoły przez długi czas wylegały przed ul a woszczynę roztopiło taką świeżą. Przeczerwioną woszczynę nie ruszyło ale i tak zdziwiło mnie to na dodatek zauważyłem że tymol silnie rozgrzewa więc mogło to się zdażyć przez przedawkowanie moim zdaniem, bo chyba od czarnych ścian przednich cienkościennych by to nie było powodem bo pszczół w ulu było dużo a gniazdo dość mocno 6ramek ścieśnione

Raczej dawka zirytowała pszczoły przez co zaczęły się zaperzać, to zaś spowodowało osunięcie wosku w ramkach. Sam tymol nie ma z tego co wiem takiej mocy... Generalnie z tymolem trzeba uważać podobnie jak z każdym lekiem/trucizną.
Cytuj ten post
#78
(22.09.2016, 07:30)myku napisał(a): roślinny zwykły olej rzepakowy w nim rozpuszczałem tymol olej sam nie ma przyczyny tylko tymol pewnie tak działa rozgrzewająco na pszczoły wręcz piecze

Wydaje mi się, że tymol mógł być pośredni czynnikiem oberwania plastrów... Piszesz, że ścieśniłeś gniazdo... więc pewnie duża ilość upakowanych pszczół plus źle podany tymol mogły spowodować takie oberwanie chodź dalej to dziwna sprawa bo mi się nigdy takie coś nie zdarzyło aby plaster się oberwał w ulu po podaniu tymolu...
Pszczoły musiały podnieść temperaturę... bo niemożliwe jest inne wyjaśnienie... tymol nie podnosi temperatury w ulu...
Cytuj ten post
#79
(22.09.2016, 07:58)bonluk napisał(a):
(22.09.2016, 07:30)myku napisał(a): roślinny zwykły olej rzepakowy w nim rozpuszczałem tymol olej sam nie ma przyczyny tylko tymol pewnie tak działa rozgrzewająco na pszczoły wręcz piecze

Wydaje mi się, że tymol mógł być pośredni czynnikiem oberwania plastrów... Piszesz, że ścieśniłeś gniazdo... więc pewnie duża ilość upakowanych pszczół plus źle podany tymol mogły spowodować takie oberwanie chodź dalej to dziwna sprawa bo mi się nigdy takie coś nie zdarzyło aby plaster się oberwał w ulu po podaniu tymolu...
Pszczoły musiały podnieść temperaturę... bo niemożliwe jest inne wyjaśnienie... tymol nie podnosi temperatury w ulu...

Za to niektóre oleje podczas polimeryzacji generują dużo ciepła. Poza tym wosk rozpuszcza się w oleju. To potencjalnie może osłabić plastry.
Cytuj ten post
#80
(22.09.2016, 10:59)emzarek napisał(a):
(22.09.2016, 07:58)bonluk napisał(a):
(22.09.2016, 07:30)myku napisał(a): roślinny zwykły olej rzepakowy w nim rozpuszczałem tymol olej sam nie ma przyczyny tylko tymol pewnie tak działa rozgrzewająco na pszczoły wręcz piecze

Wydaje mi się, że tymol mógł być pośredni czynnikiem oberwania plastrów... Piszesz, że ścieśniłeś gniazdo... więc pewnie duża ilość upakowanych pszczół plus źle podany tymol mogły spowodować takie oberwanie chodź dalej to dziwna sprawa bo mi się nigdy takie coś nie zdarzyło aby plaster się oberwał w ulu po podaniu tymolu...
Pszczoły musiały podnieść temperaturę... bo niemożliwe jest inne wyjaśnienie... tymol nie podnosi temperatury w ulu...

Za to niektóre oleje podczas polimeryzacji generują dużo ciepła. Poza tym wosk rozpuszcza się w oleju. To potencjalnie może osłabić plastry.

tylko ileż tego oleju tam mogło być...?
Cytuj ten post
#81
mi to rozpuszczenie plastra przez olejki jakoś nie pasuje. Myślę, że szukałbym jakiegoś innego powodu, ale jakiego to nie wiem.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#82
(22.09.2016, 10:59)emzarek napisał(a):
(22.09.2016, 07:58)bonluk napisał(a):
(22.09.2016, 07:30)myku napisał(a): roślinny zwykły olej rzepakowy w nim rozpuszczałem tymol olej sam nie ma przyczyny tylko tymol pewnie tak działa rozgrzewająco na pszczoły wręcz piecze

Wydaje mi się, że tymol mógł być pośredni czynnikiem oberwania plastrów... Piszesz, że ścieśniłeś gniazdo... więc pewnie duża ilość upakowanych pszczół plus źle podany tymol mogły spowodować takie oberwanie chodź dalej to dziwna sprawa bo mi się nigdy takie coś nie zdarzyło aby plaster się oberwał w ulu po podaniu tymolu...
Pszczoły musiały podnieść temperaturę... bo niemożliwe jest inne wyjaśnienie... tymol nie podnosi temperatury w ulu...

Za to niektóre oleje podczas polimeryzacji generują dużo ciepła. Poza tym wosk rozpuszcza się w oleju. To potencjalnie może osłabić plastry.

Ja bym nigdy zwykłego oleju rzepakowego prosto ze sklepu nie umieścił w ulu. Dla mnie to rodzaj lekkiej trutki. Dobre dla diesla to tak.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#83
Tak olej dobry dla diesla tylko wziąłem przekład od Łukasza by rozpuścić tymol w oleju wiec pierwszy lepszy a jaki miałem wziąć?
Cytuj ten post
#84
A znacie lepszy sposób aplikowania tymolu także się skłaniam do tego by w swojej pasiece powoli ograniczać leczenie pszczół na przyszły rok wszystkie pszczoły dzikie złapane z roji nie zamierzam leczyć zobacze co z tego wyjdzie. Warto mieć taką jedną pasiekę nie leczonych pszczół bo hodowlane moim zdaniem i tak z warrozą sobie nie poradzą. W tym roku zakupiłem matkę unasienioną Elgona jak myślicie może mieć dobre cechy w walce z pasożytem? Zakupiłem ją od Leszka Polbarta komórke mam 5,1 ramki trzymam ciasno jak Łukasz przejście między ramkami na pszczołę.
Cytuj ten post
#85
Każda może sobie poradzić i żadna może sobie nie poradzić.
Jak puścisz na wolno to się przekonasz.
Cytuj ten post
#86
mieszkasz niedaleko mnie gdzie dokładnie?
Cytuj ten post
#87
Jeżeli o mnie chodzi mieszkam w Bydgoszczy a pasiekę mam oddaloną od Bydgoszczy o 25 km w stronę Żnina.
Cytuj ten post
#88
(22.09.2016, 18:22)myku napisał(a): mieszkasz niedaleko mnie gdzie dokładnie?

Do jednej z moich pasiek masz jakieś 40 km Uśmiech
Cytuj ten post
#89
A spotkania jakieś organizujecie czasami?
Cytuj ten post
#90
hehe Oczko
no jedno zaczyna się jutro Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post