WP - korpusowy, ocieplony czy z jednej deski ?
#31
(24.06.2015, 08:50)Przemek napisał(a): Musiałeś mieć nie do końca wyschnięte deski, przechodziłem przez to. Jak są odpowiednio suche to nic się nie paczy ani nie wichruje, a nawet jak po kilku latach cośtam się ruszy, to nie przejmowałbym się zbytnio.

Podobne mam doświadczenia. Użyłem starych desek sosnowych leżących w zimnych strychu kilka lat i trzyma świetnie. Aż za dobrze właśnie. Uśmiech
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#32
niech będzie krzywe i dziurawe. od tego pszczoły mają kit :-)
Cytuj ten post
#33
Deski były suszone w suszarni na 14%, a co do szpar w ulu na pszczołę - polemizowałbym co do ich przydatności.
A kołyszący się ul na zwichrowanych dechach - tez nie jest ok - żeby sie nie rozpisywać Uśmiech.
Teraz mam zmodyfikowaną pilarkę stołowa bosza, i precyzja jest większa w pracy - ale pomoże mi to w budowie konstrukcji na ramie, z deski to odkładówki, weselne, dennice, i ramki i co tam jeszcze jest.
Cytuj ten post
#34
(24.06.2015, 08:34)Popszczelony napisał(a): Moja obserwacja na temat uli jednościennych, jest taka że nie mogą być z byle czego, muszą być zrobione super dokładnie. Jak zrobiłem sobie sam z deski 32, z drzewa suszonego, stały cała zimę czekając na swoja kolej. Jak przyszła pora okazało się że są powichrowane, deski popękały od naprężeń. Pociąłem i porobiłem odkładówki.
Zdecydowanie wolę ule klepkowe na ramie, nic się nie wygina, samemu można zrobić przy pomocy wyżynarki i młotka.

Uli jednościenny nie robi się z suchego drewna !!!
To podstawowy błąd. Te ule będą użytkowane na wolnym powietrzu czyli drewno do ich wykonania musi być w stanie powietrzno-suchym czyli około 15-20% a nie jak jest w suchych deskach 8-12% wilgotności.
Korpusy z suchego drewna, gdy wystawimy je na powietrze nabierają z powrotem wilgotność do stanu poziomu 15-20 %. Deski zaczynają tańczyć, pęcznieć, kręcić.
Jak ktoś ma suche deski to należy je zostawić na powietrzu, aż "nabiorą wody" a potem obrabiać :)
Wykonywać ule jednościenne należy dokładnie ale bez przesady, każdy przy odrobinie dobrej woli sobie poradzi.

Ule klepkowe zostawmy dziadkom ;)

(24.06.2015, 08:50)Przemek napisał(a): Musiałeś mieć nie do końca wyschnięte deski, przechodziłem przez to. Jak są odpowiednio suche to nic się nie paczy ani nie wichruje, a nawet jak po kilku latach cośtam się ruszy, to nie przejmowałbym się zbytnio.

Dokładnie odwrotnie, miał przesuszone deski :)
Cytuj ten post
#35
widzisz Szymon - i dokładnie tak samo jest z tym rozumowaniem dotyczącym higienizacji/dezynfekcji pasiek - jest dokładnie na odwrót ;-)
Cytuj ten post
#36
Oczko

Masz rację Szymon.
Choć u mnie w strychu nie ma ogrzewania więc wilgotność zimą nie jest taka złą pewno.
Niektóre deski miałem jednak w starym kurniku gdzie wiatr i wilgoć hula. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#37
Odkładówka 5-ramkowa deska 3,5 cm topola-osika.


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#38
A tu widoczne wnętrze powyższej odkładówki.


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#39
7-mio ramkowa odkładówka z deski 3,5 cm , lipowej, jednościenna.


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#40
A tu jest ocieplany, wnętrze z deski lipowej. Nie widzę śladów wilgoci. Wlotek był na około 5 cm.
Niestety, jakieś robaczki się zadomowiły, pod moją nieobecność.


Załączone pliki Miniatury
           
Cytuj ten post
#41
(25.06.2015, 00:45)markus napisał(a): 7-mio ramkowa odkładówka z deski 3,5 cm , lipowej, jednościenna.

Lubisz dźwigać ciężary. Moje korpusy są z desek gr. 22 mm :)

(25.06.2015, 00:50)markus napisał(a): A tu jest ocieplany, wnętrze z deski lipowej. Nie widzę śladów wilgoci. Wlotek był na około 5 cm.
Niestety, jakieś robaczki się zadomowiły, pod moją nieobecność.

Wilgoć jak będzie to na wiosnę a nie teraz.
Cytuj ten post
#42
(25.06.2015, 07:57)Krzyżak napisał(a):
(25.06.2015, 00:45)markus napisał(a): 7-mio ramkowa odkładówka z deski 3,5 cm , lipowej, jednościenna.

Lubisz dźwigać ciężary. Moje korpusy są z desek gr. 22 mm Uśmiech

Lubiłby gdyby sobie zrobił przenośne kłody. Duży uśmiech
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#43
moje kłody są toczne, a nie przenośne ;-) ale nie próbowałem z pszczołami ;-)
no i niestety na razie nie będą zapszczelone :-(
Cytuj ten post
#44
(25.06.2015, 12:07)MrDrone napisał(a): moje kłody są toczne, a nie przenośne ;-) ale nie próbowałem z pszczołami ;-)
no i niestety na razie nie będą zapszczelone :-(

wybrałeś ule priorytetowo?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#45
w jakim sensie priorytetowo?
kłody nie będą zapszczelone, bo są pod domem, a pszczoły musiały stamtąd zniknąć. Chcę kłody tam zostawić, bo fajnie wyglądają (zwłaszcza jak zrobię daszki). ale jak okaże się, że pszczoły pod dom nie wrócą na pewno, to pomyślę o przewiezieniu tych kłód na inne miejsce.
Cytuj ten post
#46
(25.06.2015, 14:40)MrDrone napisał(a): w jakim sensie priorytetowo?
kłody nie będą zapszczelone, bo są pod domem, a pszczoły musiały stamtąd zniknąć. Chcę kłody tam zostawić, bo fajnie wyglądają (zwłaszcza jak zrobię daszki). ale jak okaże się, że pszczoły pod dom nie wrócą na pewno, to pomyślę o przewiezieniu tych kłód na inne miejsce.

O tym nie wiedziałem. No szkoda, że tak się potoczyło :/

Może zasiedlą je trzmiele, osy lub szerszenie. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#47
sąsiadka ucieszyłaby się z szerszeni! ;-)
Cytuj ten post
#48
Ale wtedy już nie Twoja wina. Bo umówmy się tamte pszczoły Ty, żeś tak powkurwiał. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#49
Dzięki za informacje, ale z gryki nici - rozpytałem się i w okolicy pełno pszczół, trzy pasieki stoją, więc nie będę tam zawoził pszczół. Nie wiem jak u was z lipą, ale u mnie posucha - słabo, ale trzeba być dobrej myśli Uśmiech
--
Pozdrawiam,
Piotr
Cytuj ten post
#50
(01.07.2015, 06:52)Pasieka "U Bzyla napisał(a): Dzięki za informacje, ale z gryki nici - rozpytałem się i w okolicy pełno pszczół, trzy pasieki stoją, więc nie będę tam zawoził pszczół. Nie wiem jak u was z lipą, ale u mnie posucha - słabo, ale trzeba być dobrej myśli Uśmiech

Zobacz post: lipa mazowieckie 2015
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#51
Dochodze do wniosku, ze ul na ramke WP z jednej deski, to raczej nie najlepszy pomysl. Troche poczytale tu i tam, wiec, bede ocieplal.

Pozostaje jeszcze problem wielkosci czesci gniazdowej. Planowalem 9 ramek. Nawet nosilem sie z - jak to teraz uznaje- glupim pomyslem na 7 WP, ale to bylo by nieporozumienie. Chyba, ze odkladowy to tak.

Analizujac wiele Waszych wypowiedzi, najprawdopodobnie czesc gniazdowa zrobie na 12 ramek WP, plus miejsce na krate i zatwor ruchomy z mozliwoscia jego stalego tymczasowego zamocowania, w przypadku zimowania malego odkladu z zapasowa matka.

Chodzi mi jeszcze pomysl z malymi gornymi wylotkami, jeden dla zabudowy cieplej na 12 pszczol (12x7,5 mm = 9 cm) a drugi zimnej, tak, by w miare potrzeby, ten drugi wykorzystac rowniez dla odkladu.

Wewnatrz deska lipowa, 36 mm, ubitna zytnia sloma, i zewnatrz panele swierkowe. Lekki nie bedzie, ale ma kto dzwigac. W sumie scianki beda takie, jakie mialy ule naszych dziatkow -12 cm, ze wzystkich stron. Wiem, ze wielu szoku moze doznac, czytajac to ale...kazdy ma jakiegos bzika. Uśmiech

Lukaszu, czy wg Ciebie wystarczy 12 ramek WP w czesci gniazdowej ?

A Wy, co sadzicie o moim "nieziemskim" pomysle ?
Cytuj ten post
#52
(20.11.2015, 17:09)markus napisał(a): A Wy, co sadzicie o moim "nieziemskim" pomysle ?

ja to zgadzam się z Szymonem, że nasz naród za bardzo kombinuje ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#53
Z kombinowania tez mozna czerpac przyjemnosc. Dla mnie to hobby. Nie bede robi  100-tki, tylko kilka. Zrobilem kilka jednosciennych, i juz wiem, ze to raczej nie to. A slomy mam pod dostakiem. Raczej nie ja, a siostra.
Popatrz choc przez chwile z mojego punktu widzenia.
Cytuj ten post
#54
A co jest nie tak z jednosciennymi?
Cytuj ten post
#55
(20.11.2015, 17:57)markus napisał(a): Z kombinowania tez mozna czerpac przyjemnosc. Dla mnie to hobby. Nie bede robi  100-tki, tylko kilka. Zrobilem kilka jednosciennych, i juz wiem, ze to raczej nie to. A slomy mam pod dostakiem. Raczej nie ja, a siostra.
Popatrz choc przez chwile z mojego punktu widzenia.

Ale ja żartuję :-)
też kombinuję i też jestem z tego narodu, więc nie przejmuj się :-) 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#56
Dalem sie przekonac, ze jest za zimny dla ramki wasko-wysokiej. Moze problem byl rowniez w materiale. Zrobilem z topli-osiki, i szalu nie bylo z rozwojem. Malo tego, we wrzesniu byla wilgoc i plesn na siankach, przy wylotku 315x20mm. W lipowej 7-ramkowek WP odkladowce, nie bylo, nawet na wiosne, przy czym nie byla pelna pszczol.

Masz inne doswiadcznia ?
Cytuj ten post
#57
Przestań kombinować i zrób albo Langstrotha 3/4 lub 2/3 albo Dadanta 1/2 albo Optimala.
Wszystko oczywiście jednościenne.
Cytuj ten post
#58
(20.11.2015, 17:09)markus napisał(a): Dochodze do wniosku, ze ul na ramke WP z jednej deski, to raczej nie najlepszy pomysl. Troche poczytale tu i tam, wiec, bede ocieplal.

Pozostaje jeszcze problem wielkosci czesci gniazdowej. Planowalem 9 ramek. Nawet nosilem sie z - jak to teraz uznaje- glupim pomyslem na 7 WP, ale to bylo by nieporozumienie. Chyba, ze odkladowy to tak.

Analizujac wiele Waszych wypowiedzi, najprawdopodobnie czesc gniazdowa zrobie na 12 ramek WP, plus miejsce na krate i zatwor ruchomy z mozliwoscia jego stalego tymczasowego zamocowania, w przypadku zimowania malego odkladu z zapasowa matka.

Chodzi mi jeszcze pomysl z malymi gornymi wylotkami, jeden dla zabudowy cieplej na 12 pszczol (12x7,5 mm = 9 cm) a drugi zimnej, tak, by w miare potrzeby, ten drugi wykorzystac rowniez dla odkladu.

Wewnatrz deska lipowa, 36 mm, ubitna zytnia sloma, i zewnatrz panele swierkowe. Lekki nie bedzie, ale ma kto dzwigac. W sumie scianki beda takie, jakie mialy ule naszych dziatkow -12 cm, ze wzystkich stron. Wiem, ze wielu szoku moze doznac, czytajac to ale...kazdy ma jakiegos bzika. Uśmiech

Lukaszu, czy wg Ciebie wystarczy 12 ramek WP w czesci gniazdowej ?

A Wy, co sadzicie o moim "nieziemskim" pomysle ?

12 ramek wystarczy ale idź bardziej w korpusowe takie jak będzie robił kosz85. Możesz tam jedynie powiększyć przekrój... Będziesz miał tam swoją ramkę WP tylko, że w kawałkach
Cytuj ten post
#59
choć i ja kombinuję to mnie trochę to kombinowanie dziwi hehe ;-)
bo jak ja zaczynałem, to wybrałem jeden z powszechnych standardów (czy słuszny czy nie słuszny to inna sprawa - wiadomo LN jest najlepszy na świecie, prawda Szymon?). Potem obniżyłem ramkę z uwagi na różne przemyślenia (głównie było to związane z łatwością dostępu desek, a nie analizowaniem tego czy łatwiej robić miodobranie czy nie łatwiej i czy pszczoła będzie szczęśliwa czy nie będzie). Zawsze uważałem - i dalej uważam - że ul ma drugo (może trzecio) rzędne znaczenie... Ważne, żeby był typowy (łatwość dostępu wszystkiego - od ramek po odkłady) i wygodny (czyli co kto woli - jeden, z wygody woli leżak, inny z wygody woli korpusowy).
No i mamy parę tych standardów, ale każdy miesza w tych standardach ile wlezie ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#60
Drodzy Koledzy !
Musicie zrozumiec moja mentalnosc. Dla mnie sprawa pierwszoplanowa sa pszczoly, a potem moje wygody, czy ekonomia, dlatego ramka WP. Robilem ramki LN 3/4, WPL pelna i 1/2, WZ i rozne ich kombinacje, i nie trzeba mnie przekonywac, ze najwygodniejszy w obsludze jest LN 3/4, potem WPL, Dadant, a najgorzej sie pracuje na WP i WZ.

Procz dobrej zimowli i rozwoju, jest jeszcze cos. Mianowicie ilosc pokarmu potrzebnego do zimowli w przypadku zimowania na miodzie. Uśmiech

Szymonie, ile musialbys zostawic miodu w swoich LN 3/4, przy zimowaniu na 2 korpusach, bo chyba nie zimujesz na jednym, by rodzina nie padla z glodu ?

Z mojej wiedzy, silnej rodzinie na 7 ramka WP, wystarczy im 7x 2/3 ramki i jest OK. W Twoich LN 3/4 tyle wystarczy ? Byc moze napiszesz, ze wiecej napewno nie zjedza. I zgodze sie z Toba. Napewno normalnie wiecej nie zjedza. Ale czy nie istniej duze prawdopodobienstwo osypania sie rosziny z glodu, z powodu zlego uwiazania sie klebu i zlego rozmieszczenia zapasow ? Uśmiech
Cytuj ten post