WP - korpusowy, ocieplony czy z jednej deski ?
#61
(20.11.2015, 21:49)markus napisał(a): Szymonie, ile musialbys zostawic miodu w swoich LN 3/4, przy zimowaniu na 2 korpusach, bo chyba nie zimujesz na jednym, by rodzina nie padla z glodu ?


Z mojej wiedzy, silnej rodzinie na 7 ramka WP, wystarczy im 7x 2/3 ramki i jest OK. W Twoich LN 3/4 tyle wystarczy ? Byc moze napiszesz, ze wiecej napewno nie zjedza. I zgodze sie z Toba. Napewno normalnie wiecej nie zjedza. Ale czy nie istniej duze prawdopodobienstwo osypania sie rosziny z glodu, z powodu zlego uwiazania sie klebu i zlego rozmieszczenia zapasow ? Uśmiech

Sam sobie odpowiedziałeś więcej nie zjedzą a śmiem twierdzić, że w LN jednościennym zużyją mniej niż w Twoim  ocieplanym. Po prostu u Ciebie będzie większe prawdopodobieństwo dłuższego czerwienia jesiennego, wcześniejszego wiosennego no i jak zrobi się ciepło w styczniu to też pewnie mamuśka ruszy.

Dlaczego niby pszczoły miałyby sobie same źle zapasy ułożyć ? Durne są czy co ?
Tysiące lat układały dobrze a w LN głupieją ? Uśmiech
Cytuj ten post
#62
Zgodzilbym sie z Toba, gdybym zastosowal dolny wylotek. Ocieplany w mojej wersji tistny termos. To raz, dwa, inaczej sie rozklada temperatura w ulu z gornym wylotkiem, a trzy, patrzysz przez pryzmat pszczol plennych, ktore u mnie rok temu o tej porze w jednosciennym mialy jeszcze czerw, a ja poki co skupiam sie na AMM i ich pochodne.

Czy to nie zmiena postac rzeczy ?

Tak przy okazji gornych wylotkow, co Bartku mozesz mi doradzic do moich rozwiazan ?
Cytuj ten post
#63
Cytat:"Sam sobie odpowiedziałeś więcej nie zjedzą a śmiem twierdzić, że w LN jednościennym zużyją mniej niż w Twoim  ocieplanym. Po prostu u Ciebie będzie większe prawdopodobieństwo dłuższego czerwienia jesiennego, wcześniejszego wiosennego no i jak zrobi się ciepło w styczniu to też pewnie mamuśka ruszy."

bo?

W ocieplanym będzie stabilniejsza temperatura. Owszem nieraz cieplej niż w cienkim jednościennym ale nieraz zimniej bo ogrzewanie ścianek przez Słońce wczesnowiosenne czy jesienne niewiele daje.

Na argument historyczny też można odpowiedź tak: jakoś w barciach w końcu grubych i bez siatki pszczoły żyły tysiące lat i dawały radę z czerwieniem w odpowiednim momencie.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#64
Cytat:", i nie trzeba mnie przekonywac, ze najwygodniejszy w obsludze jest LN 3/4, potem WPL, Dadant, a najgorzej sie pracuje na WP i WZ."

A to Ci historia.  Pomysł
Cytuj ten post
#65
Czy jeszcze kilka minut temu nie widnialo pytanie : Dla Ciebie czy dla ogolu ?
Cytuj ten post
#66
(20.11.2015, 23:04)markus napisał(a): Czy jeszcze kilka minut temu nie widnialo pytanie : Dla Ciebie czy dla ogolu ?

Si. Ale zmieniłem. Jak chcesz to możesz jednak odpowiedzieć. 
Cytuj ten post
#67
Oczywiscie, bardziej mialem na mysli operowanie ramka, niz gospodarowanie w konkretnym typie ula.

Czy dla mnie czy dla ogolu ? Napewno statystycznie dla ogolu. Jesli chodzi o mnie, nie moge strugac wariata, i pisac, ze ramka WP, wygodniej sie operuje, niz np LN 3/4, tylko dlatego, ze mi ramka WP spasowala. Kazdy jakies mniejsze czy wieksze rozeznanie posiada. Jednak dla mnie wygoda operowania ramka nie jest istotna, wazne, ze pszczolom jest wygodniej, mam taka przynajmniej nadzieje. Uśmiech
Cytuj ten post
#68
To oświeccie mnie jeszcze dlaczego LN 2/3 czy 3/4 a nie po prostu LN.
Cytuj ten post
#69
Hmmm, szerokosc ramki w LN jest stala i wynosi nominalnie 448 mm, a reszta, czyli wysokosc, jest uzalezniona od preferencji pszczelarza, dlatego np LN 1/2, czy LN 3/4. Podalem jako przyklad LN 3/4, bo uwazam, ze jest on w Polsce najbardziej popularny.
Cytuj ten post
#70
Czyli różnice są tylko w wysokości korpusów?
Cytuj ten post
#71
(20.11.2015, 23:54)emzarek napisał(a): Czyli różnice są tylko w wysokości korpusów?

Tak,
oryginalny Langstroth tzw. Deep to ramka wysoka na 232 mm
3/4 Langstroth tzw. Western to ramka wysoka 185 mm
2/3 Langstroth  tzw. Medium to ramka wysoka 159 mm

Są jeszcze inne wysokości, mniejsze i większe od Deep
Są też tzw rosyjskie/europejskie LN ale one mają szerokość 435 mm a nie 448 mm ramki.
Cytuj ten post
#72
(20.11.2015, 22:12)markus napisał(a): Zgodzilbym sie z Toba, gdybym zastosowal dolny wylotek. Ocieplany w mojej wersji tistny termos. To raz, dwa, inaczej sie rozklada temperatura w ulu z gornym wylotkiem, a trzy, patrzysz przez pryzmat pszczol plennych, ktore u mnie rok temu o tej porze w jednosciennym mialy jeszcze czerw, a ja poki co skupiam sie na AMM i ich pochodne.

Czy to nie zmiena postac rzeczy ?

Tak przy okazji gornych wylotkow, co Bartku mozesz mi doradzic do moich rozwiazan ?

Markus, nie mam żadnych konkretnych rad, bo nie mam też z tym jakichś doświadczeń czy badań czy obserwacji porównawczych. Po prostu zastosowałem górne wylotki bezpośrednio pod daszkiem i w sezonie się to sprawdza. Nie porównuję rozwoju rodziny (bo mam rodziny utworzone w różnych okresach, z różnymi matkami), zbiorów i innych bardziej "obiektywnych mierników".  Zobaczymy co będzie po zimie. 

Mi się to rozwiązanie podoba - czy ono jest lepsze czy nie lepsze to nie wiem :-) w lecie pszczoły sobie radzą doskonale.
gdybym ja robił górne wylotki w ulu typu WP to wrzuciłbym je gdzieś bezpośrednio w rejonie górnej beleczki. ale ja mam mojego warszawiaka z wylotkiem dolnym (i będę miał prawdopodobnie jeszcze 3 lub 4 warszawiaki z takim wylotkiem) i na razie zamierzam to tak zostawić (a pewnie na stałe). 

Dla mnie te problemy "ulowe" są trochę sztuczne. ul to tylko ul. Ważne, żeby kubatura była i wygodnie się pracowało. Wylotków można dorobić i 10 w różnych miejscach jakąś otwornicą po ok 2 - 2,5 cm i najwyżej sobie zakleją (u mnie pewnie co piąty korpus ma dziury po sękach, a co dwudziesty jest pewnie wypaczony). 
jak ktoś prowadzi gospodarkę intensywną to niech optymalizuje te rozwiązania. ja ani nie wywożę (raz w roku mogę przewieźć i warszawiaka), ani nie walczę o każdy kg miodu. Patrzę na to tak ,że pszczoły mogą żyć i na drzewie i w konarze i w pniu, i w ociepleniu budynku czy w dachu. radzą sobie a zawsze wylotek jest gdzie indziej ;-)

ps. a LN rzecz jasna jest najlepszy na świecie ;-))
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#73
(20.11.2015, 23:11)markus napisał(a): Oczywiscie, bardziej mialem na mysli operowanie ramka, niz gospodarowanie w konkretnym typie ula.

Czy dla mnie czy dla ogolu ? Napewno statystycznie dla ogolu. Jesli chodzi o mnie, nie moge strugac wariata, i pisac, ze ramka WP, wygodniej sie operuje, niz np LN 3/4, tylko dlatego, ze mi ramka WP spasowala. Kazdy jakies mniejsze czy wieksze rozeznanie posiada. Jednak dla mnie wygoda operowania ramka nie jest istotna, wazne, ze pszczolom jest wygodniej, mam taka przynajmniej nadzieje. Uśmiech

Markus chodziło mi o to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i indywidualnych upodobań. Mi na WZ pracuje się świetnie. Pewnie na WP też by mi się tak pracowało. Fakt, że sam jeszcze nie miałem innych standardowych wymienionych uli ale terminowałem i asystowałem u kilku pszczelarzy z ramką szeroko-niską (m.in. WLKP, Dadant i LN). Podkarmiałem, uczestniczyłem w miodobraniu, w przeglądach więc coś chyba jednak mogę powiedzieć.

Do moich potrzeb czyli jak najmniejszej ingerencji i manipulacji w gniazdo WZ jest świetny a obsługa jego bardzo łatwa. Minimalizuje przeglądanie środka gniazda. Jak czytałem np. u Bucha, Chandlera, Crowdera, pszczoły się mniej denerwują (a mam w większości kundle).

A co do ogółu. To jednak skoro nadal pomimo ich historii, jeśli chodzi o prekursorów z XIX wieku i początku XX wieku, są używane i to nie tylko przez staromodnych starych konserwatywnych pszczelarzy ale także przez nowych, to o czymś to musi świadczyć. Widocznie części to pasuje. A że nie większości to pełna zgoda bo nie da się na nich takich wydajności osiągnąć. Ale pamiętaj, ze większości nie pasuje też drewno i wolą styropian czy styrodur.

Mój znajomy pszczelarz też WZ bardzo chwali i wspomina z rozrzewnieniem. Stosuje WLKP i WP ze względu na większą wydajność. Oczywiście stosuje kraty, maksymalne podkarmianie i inne manipulacje celem zwiększenia wydajności.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#74
To forum zaczyna mi przypominac dobry market pszczelarski.  Od kazdego mozna cos zaczerpnac i na czyms sie wzorowac. Oczywiscie ta metoda nie zawsze daje 2+3=5, ale...wierze, ze cos sie da osiagnac, przynajmniej jakis wstep do podstawy dalszych prob.

Z wiedzy Lukasza, okreslilem wielkosc gniazda. U Bartka spodobalo mi sie rozwiazanie gornych wylotkow. Kuba jest spoko bo ma ramke WZ, czyli jest "prawie sasiadem", Uśmiech Pomysl z pelna dennica tez mi pasuje. Glowny nurt ideologiczny PN jest w wiekszosci spojny, wiec nie ma co sie rozwodzic.

Mariusz, ciekawie kresli, wiec moze mi zechce " wygenerowac w grafice" logo na ule i ewentualnie na klody bartne, by je mozna bylo wygrawerowac. Moze go nie zrazi moj wstepny projekt, bo jako, ze mam bzika na punkcie religii, chcialbym w nim m.in zamiescic dwa "mocene symbole religijne". Uśmiech
Hmm, a co Szymon "ma ciekawego" ? A no ma ! Ciekawa wiedze, a raczej umiejetnosci, ktore mnie interesuja, na nieco inny temat. Ciekawe, czy zechce sie nia podzielic. Uśmiech

Od innych tez zamierzam czerpac, to tylko kwestia czasu i glebszych studiow. Uśmiech Chyba bedzie 2+3=7 Uśmiech Byle ta 7-ka pszczolkom przypadla do gustu.
Cytuj ten post
#75
(21.11.2015, 19:04)markus napisał(a): Hmm, a co Szymon "ma ciekawego" ? A no ma ! Ciekawa wiedze, a raczej umiejetnosci, ktore mnie interesuja, na nieco inny temat. Ciekawe, czy zechce sie nia podzielic. Uśmiech

hehe ;-)
Szymon, to Cię nauczy podrywu ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#76
Już nic nie pamiętam Uśmiech
Poza tym Markus mówił, że żony szuka nie jakieś lafiryndy Uśmiech
Cytuj ten post
#77
Lafi..... - nie bede konczyl bo nie przepadam za podobnymi okresleniami, tez moze byc zona. Z Milosci i dla Milosci, wszystko mozna. Uśmiech  W odpowiednim czasie, zglosze sie do Szymona marketu. Uśmiech Ciekawe, czy da sie cos u niego kupic. Uśmiech
Cytuj ten post
#78
(21.11.2015, 19:21)markus napisał(a): Ciekawe, czy da sie cos u niego kupic. Uśmiech

Mi sprzedał blachy na daszki. to już coś ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#79
Markus, mów w prost co Ty potrzebujesz to znajdziemy ;)
Cytuj ten post
#80
Jesli ewentualna przyszla zone masz na mysli, to dziekuje za chec pomocy, ale tem problem, Bogu i mym mozliwoscia pozostawie. Uśmiech. Spokojnie, masz cos, co mnie interesuje. Uśmiech Przyjdzie czas i miejsce, to Cie o pomoc poprosze. Uśmiech Teraz skupiam sie na parametrach wylotka. Uśmiech
Cytuj ten post
#81
(21.11.2015, 19:36)markus napisał(a): Jesli ewentualna przyszla zone masz na mysli, to dziekuje za chec pomocy, ale tem problem, Bogu i mym mozliwoscia pozostawie. Uśmiech. Spokojnie, masz cos, co mnie interesuje. Uśmiech Przyjdzie czas i miejsce, to Cie o pomoc poprosze. Uśmiech Teraz skupiam sie na parametrach wylotka. Uśmiech

w końcu są rzeczy ważne i ważniejsze ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#82
Obserwacje.

Wiem, że moje pszczoły wylatują przy 10 stopniach a dwie rodziny przy 8 bo sprawdzałem to już we wcześniejszym okresie.
Tak też było we wczesnej jesieni. Teraz po okresie mrozów, szczególnie w nocy, pomimo, że od kilku dni jest ciepło (dziś było 11 stopni) pszczoły nie wylatują i siedzą w kłębie. Te z ciepłej zabudowy nawet nie weszły na widoczną stronę pierwszego plastra przy wylotku. Wcześniej przy okresie z przed mrozów nawet przy 8 stopniach były tam widoczne i niuchały co się dzieje za wylotkiem. Według mnie to może być związane z grubymi ulami. Niestety nie mam chyba zasiedlonego ula z jednej deski który byłby ocieplony dodatkowo przez Słońce więc nie mam obserwacji czarno na białym. Znam głosy, ze lepiej jak pszczoły siedzą w kłębie jak już poszły do zimy i lepiej jak za często nie robią zimą oblotów. Według mnie gruby ul będzie to minimalizował a w nim temp. będzie miała mniejsze amplitudy zimą. Może to dobrze może nie. Nie wiem ale wierzę, ze to naturalne.
Cytuj ten post
#83
Gdy pszczoły w grudniu latają dobry rok zapowiadają...hahaha Oczywiście latają w sensie oblotów...
Lepiej zrobić oblot i oczyścić jelita niż czekać z gówienkiem do wiosny takie moje zdanie
Cytuj ten post
#84
Tomaszu, mnie Łukasz przekonał do korpusowego, ocieplonego, do 12-stu ramek WP. A z racji tego, że być może będzie potrzeba zastosowania krat odgrodowych i słomianych zatworów, to pomyslałem, że nic nie zaszkodzi jak długość ula rozciągne do 455 i zrobie wręgi wokoło, tak by mozna było w razie potrzeny włożyć odkład na ramkach dadanta. Pare centymetrów dłuższy nie zaszkodzi. Co najwyżej nadstawaka z miodem będzie cięższa. Uśmiech No i oczywiście, przetestuje koncepcje Bartka z górnymi wlotkami. Uśmiech
Cytuj ten post
#85
Markusie szczerze to nie mogę sobie wyobrazić co Ty stworzyłeś za ul... Dzwoniłeś do ojca jak tam pszczoły?
Cytuj ten post
#86
Ja tam szparami już się nie martwie. W ln mam szpary. Dosyć spore bo topola jednak się powichrowala. Pszczoły część pokitowaly A część olaly. Pokitowaly od zachodu czyli tu gdzie wieje wiatr. Tak przestały cala zimę. Teraz po zimie łączenia korpusów pozaklejalem taśma taka szara i do wiosny im to zostawię. 
Myślę ze nie ma się co martwić. A jak się korpusy bardzo bujaja to trzeba ustawić z 10 jeden na drugim i przycisnąć krawężników drogowym albo czymś podobnymDuży uśmiech pod ciężarem po jakimś czasie trochę się wyrownajaOczko
Cytuj ten post
#87
Dzwoniłem, przed chwilą rozmawiałem z Mamą. Wyglada na to, że żyją. Miały oblot, podobno intensywny. W tej chwili u nas pada. Wieczorem się umówiłem na dłuższa rozmowę. Może jeszcze się coś dowiem.

No to będzie wielce nietypowy ul. Aż będę się bał zdjęć na forum zamieścić. Uśmiech Na pełną ramkę WP, o przekroju poziomym 315x455. 12 ramek, plus mata słomiana. Wylotek w układzie na ciepło, z małym bocznym, na wszelki wypadek, jak bedzie potrzeba zimować dwie matki. No i oczywiście dobrze żytną słomą docieplony. Uśmiech Pierwsze prototypy już zrobiłem, ale jeszcze nie sa kompletne.
Cytuj ten post
#88
Je je. Ja też się zbieram do skończenia swoich wz korpusowych jak nie wiem:/ Ciągle coś. Może jutro jak by padało to się wezmeDuży uśmiech
Ale zdjęcia wstawOczko Nikt się śmiał nie bedzieJęzyk
Cytuj ten post
#89
No i "po ptokach" ! Pszczoły nie doczekały końca listopada. Były, były i się zbyły. Widocznie by było im dane, praca dla mnie, a mi praca przy nich. Standardowo - zostało kilka pszczół w ulu. Prawdopodobnie, nosema, choć ramek jeszcze nie widziałem, i chyba nie zobaczę, bo...ule zostały ograbione przez rodzinę. Uśmiech

Może w przyszłym tygodniu, zacznę prace nad "pancerniakiem". Będę wstawiał zdjęcia, więc...będzie się z czego pośmiać. Uśmiech

Pozdrawiam i najlepszego w Nowym 2017 Roku - owocnej selekcji - markus. Uśmiech
Cytuj ten post