Leczenie pszczół kwasami
#31
(21.10.2016, 12:57)Borówka napisał(a):
(21.10.2016, 12:55)Modliszqa napisał(a): jest pod TUTAJ w odpowiedzi Krzyżaka Uśmiech

brak linka

hehe - bo on tam jest - znalazłam Język 
nie wklejałam tu , ale zaś mogę wkleić - tym razem zadziała tutaj
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#32
(21.10.2016, 13:01)Modliszqa napisał(a): hehe

Na szybkęsa czytam i próbuję pojąć. Czy bezsensowność leczenia wywodzisz np. ze str. 77-78, gdzie wykazano większy osyp naturalny warrozy niż w wyniku intensywnego leczenia zmieszanymi metodami?

Drugie, co zauważyłem, to podejrzenie zwiększenia się zjadliwości Varroa:

Cytat:W badaniach własnych po drugim sezonie usunięto prawie 5 razy więcej pasożytów w porównaniu do sezonu pierwszego – po utworzeniu rodzin pszczelich. Równocześnie liczba pasożytów, które pozostały w rodzinach do zimowli wzrosła po drugim sezonie prawie ośmiokrotnie w stosunku do początku pierwszej zimowli. Siła rodzin pszczelich wyrażona liczbą pszczół w listopadzie była istotnie (P ≤ 0,001) niższa po drugim sezonie użytkowania (2495 szt.) w stosunku do pierwszego (6421szt.). Efektem zmniejszenia liczby pszczół było wypszczelenie się (zginięcie) 60% rodzin po drugim sezonie użytkowania. Zaobserwowano, że po drugim sezonie zginęły rodziny, które po pierwszym sezonie charakteryzowały się z reguły wysoką liczebnością pszczół. Zaobserwowane upadki wystąpiły znacznie wcześniej niż dwadzieścia lat temu, kiedy w klimacie umiarkowanym rodziny nieleczone ginęły z powodu warrozy po 3 - 4 latach od początku inwazji (Korpela i wsp. 1993, Buchler 1994).
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#33
wysuwam ze wszystkiego do kupy - z wykresów osypu pszczół leczonych, z następstw samego stosowania kwasów (osłabienia pszczoły) , z tego, co autor sam napisał - że pasożyt się uodparnia , a pszczoły nie maja jak oraz, że pszczoły bardziej odporne są jednocześnie mniej towarowe , a co za tym idzie nie będą popularne ... I ten końcowy wniosek - żeby zaczynać leczyć w lipcu i leczyć długofalowo , a nie jednorazowo ale przecież długofalowe leczenie kwasami wybije (wyniszczy układ pokarmowy) pszczoły ...
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#34
...
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#35
Borówka niedawno dawał link do filmu z pasieki enzo - w którym autor rozwodził się nt zalet i wad kwasów, a mimo to stosował kwas mrówkowy. Niejako zwieńczeniem całej akcji i kropką nad i jest ostatni jego film - https://www.youtube.com/watch?v=VbHloNnWnZY&feature=youtu.be. Wnioski każdy sobie wyciągnie sam Duży uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#36
(25.10.2016, 13:05)Modliszqa napisał(a): Borówka niedawno dawał link do filmu z pasieki enzo - w którym autor rozwodził się nt zalet i wad kwasów, a mimo to stosował kwas mrówkowy. Niejako zwieńczeniem całej akcji i kropką nad i jest ostatni jego film - https://www.youtube.com/watch?v=VbHloNnWnZY&feature=youtu.be. Wnioski każdy sobie wyciągnie sam Duży uśmiech

Lecząc kwasem mrówkowym też prawie nie mam osypów. Warrozy jednak na pszczołach nie ma. Rok temu lecząc podobnie przez jeden ul wyczaiłem o co chodzi. Leczyłem dwiema dawkami KM, ul styrodurowy z połówek wlkp, dennica pełna. Podkładałem pusty półkorpus pod gniazdo i moim oczom późną jesienią ukazał się widok setek roztoczy na dennicy - bardziej w kątach. Tyle co pszczoły mogły wyniosły, reszta martwa leżała w kontach. Wywnioskowałem, że warroza sypnęła się później, czyli przy wygryzaniu młodej pszczoły. Matrwa czekała pod zaklepem. W tym roku ten ul jest bez leczenia.
Cytuj ten post
#37
(25.10.2016, 13:28)MN napisał(a): Matrwa czekała pod zaklepem.

Pobożne życzenia Oczko
Cytuj ten post
#38
Rozumiem, że nie wierzysz w działanie KM pod zasklepem?
Niesłusznie.
Cytuj ten post
#39
Nie ma ani jednego badania terenowego potwierdzającego działanie jakiejkolwiek substancji pod zasklepem.
Nawet Lebieg tego nie udowodnił Uśmiech
Cytuj ten post
#40
Nie stosowałem , choć jestem przygotowany.

Ale z tego co kumam po lekturze to przy KM musi być odpowiednia temp. i właściwe stężenie.

Jeśli te dwa czynniki się "oleje" to albo wóz albo przewóz. I na końcu, przewóz.

Znajomemu co koniecznie chciał "przeleczyć" poleciłem KM w żelu bo ma pszczoły od wiosny i w zasadzie jeszcze nie przelazły na nową ramkę w całości. Też osyp był mały.
Kurcze jak mu padną to będę miał przechlapane Zawstydzony
Cytuj ten post
#41
(25.10.2016, 14:26)Krzyżak napisał(a): Nie ma ani jednego badania terenowego potwierdzającego działanie jakiejkolwiek substancji pod zasklepem.
Nawet Lebieg tego nie udowodnił Uśmiech

A próbował? W przyszłym roku jak nie zapomnę pokażę Ci, że KM działa pod zasklepem. Poświęcę jakiś plaster i rozbebeszę kilka komórek. Jak znajdę martwe warrozy pod zaskepem stawiasz Po Godzinach Duży uśmiech
Cytuj ten post
#42
Rób filmy i publikuj na YT, będziesz pierwszy na świecie, który tego dowiódł Uśmiech
Cytuj ten post
#43
(26.10.2016, 08:39)Krzyżak napisał(a): Rób filmy i publikuj na YT, będziesz pierwszy na świecie, który tego dowiódł Uśmiech

dokładnie -  udokumentuj dla potomnych, coby nie musieli  odymiać po kwasach ino poczekali cierpliwie na  wysyp i osyp Uśmiech 
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#44
(26.10.2016, 08:39)Krzyżak napisał(a): Rób filmy i publikuj na YT, będziesz pierwszy na świecie, który tego dowiódł Uśmiech

Na to się nie skuszę, ale sposób na pokazanie znajdę Oczko
Cytuj ten post
#45
... czyli mówicie Michale, że pod zasklepem też dezynfekuje i niszczy biofilmy?... toż to faktycznie zaleta! Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#46
(26.10.2016, 09:04)MrDrone napisał(a): ... czyli mówicie Michale, że pod zasklepem też dezynfekuje i niszczy biofilmy?... toż to faktycznie zaleta! Oczko

Do cna Panie, do cna.
Cytuj ten post
#47
no niestety do cna... to jest za silny środek dezynfekcyjny, żeby się nim bezkarnie bawić... cóż... 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#48
(26.10.2016, 09:09)MrDrone napisał(a): no niestety do cna... to jest za silny środek dezynfekcyjny, żeby się nim bezkarnie bawić... cóż... 

Wyjątkowo się z Tobą zgadzam. Bezmyślne używanie kwasu powoduje problemy. Skoro u siebie widzę, że dawka 25ml oczyszcza pszczoły z warrozy a np. zaleszczotki dalej widzę to po co dawać 100ml? Nie mam manii dobijania warrozy do poziomu 0, jedynie jej przetrzebienie w okresie kryzysowym. Uważam, że dawka 25ml we wrześniu spełnia moje wymogi.  Tylko kilka rodzin dostało dwie takie dawki w odstępie tygodnia, ale były bardzo porażone.
Na wiosnę okaże się, czy to dobra kuracja. Ile padnie z leczonych a ile z nieleczonych...
Cytuj ten post
#49
(26.10.2016, 09:27)MN napisał(a):
(26.10.2016, 09:09)MrDrone napisał(a): no niestety do cna... to jest za silny środek dezynfekcyjny, żeby się nim bezkarnie bawić... cóż... 
 

 Wyjątkowo się z Tobą zgadzam. Bezmyślne używanie kwasu powoduje problemy. Skoro u siebie widzę, że dawka 25ml oczyszcza pszczoły z warrozy a np. zaleszczotki dalej widzę to po co dawać 100ml? Nie mam manii dobijania warrozy do poziomu 0, jedynie jej przetrzebienie w okresie kryzysowym. Uważam, że dawka 25ml we wrześniu spełnia moje wymogi.  Tylko kilka rodzin dostało dwie takie dawki w odstępie tygodnia, ale były bardzo porażone.

hehehehehehe Oczko
(niech to będzie mój komentarz do tego, że się "ze mną zgadzasz", a potem piszesz co piszesz.... Oczko )


(26.10.2016, 09:27)MN napisał(a):  Na wiosnę okaże się, czy to dobra kuracja. Ile padnie z leczonych a ile z nieleczonych...

taaa... i wtedy się okaże, że kwasy są dobre dla pszczół, bo nieleczone padają Oczko ech, Michale, Michale Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#50
No może niefortunnie to zabrzmiało. Raczej obawiałbym się, że po jednej i drugiej stronie będą ofiary. Stąd nie dawałem 100ml czy kilku dawek po 25ml... żeby jednak zmniejszać dawki mimo wszystko. Tym razem źle mnie odebrałeś.
Cytuj ten post
#51
(26.10.2016, 09:51)MN napisał(a): Tym razem źle mnie odebrałeś.

być może ... "tym razem" Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#52
Znalazłem w internecie taki skład "leków" dla pszczół pod nazwami: Bee Vital Hive i Bienen Vohl. Podaje go m.in. kolega Paraglider.

29%cukru
3,5%kwasu szczawiowego=35g
1,6%kwasu cytrynowego=16g
2%propolisu=2g/100 kropli/
0,05%naturalnych olejków eterycznych
100ml spirytusu
reszta H2O

Wszystko w roztworze 500 ml

Jeśli ktoś ma inne dane lub uważa, że to nieprawda poproszę o komentarz. Dziękuję
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#53
A oficjalnie wiele razy gdzie indziej podają, ze w składzie jest również kwas mrówkowy:

"Skład:
Poza takimi naturalnymi składnikami, jak propolis oraz olejki eteryczne, w skład HiveClean wchodzą również kwas cytrynowy, szczawiowy i mrówkowy. Wszystkie te substancje znajdują się w roztworze cukru."
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#54
Nie wiem czy to ma związek ale HiveClean w UK został wycofany m.in. z powodu OA. Rozeszlo sie o licencje i prawa, za które firma miałaby zapłacić. Produkt prawdopodobnie wróci pod inna nazwa i z innym składem. Cała historia działa sie jakiś miesiąc temu.
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#55
(25.11.2016, 08:41)Borówka napisał(a): Znalazłem w internecie taki skład "leków" dla pszczół pod nazwami: Bee Vital Hive i Bienen Vohl. Podaje go m.in. kolega Paraglider.

29%cukru
3,5%kwasu szczawiowego=35g
1,6%kwasu cytrynowego=16g
2%propolisu=2g/100 kropli/
0,05%naturalnych olejków eterycznych
100ml spirytusu
reszta H2O

Wszystko w roztworze 500 ml

Jeśli ktoś ma inne dane lub uważa, że to nieprawda poproszę o komentarz. Dziękuję
To chyba jakiś koncentrat. 35g kwasu w 500 ml nijak mi nie daje 3,5%
Edit
Chyba że to są dane na 1L a opakowania są po 500 ml

Pszczołowód
Cytuj ten post
#56
Kuba ale o co Ci chodzi ? O dawna wiadomo, że te wszystkie środki oparte są na kwasach. To żadna tajemnica. Ludzie to wiedzą i z pełną świadomością je stosują. Ich prawo.
Cytuj ten post
#57
Potrzebuję tej informacji do pewnego porównania. Najlepiej byłoby znać dokładnie. Szczegóły później.

Co do świadomości obawiam się właśnie, że nie wszyscy stosują ze świadomością. Mam inne zdanie.
Moje prawo zgłębiać szkodliwość kwasów i innych "leków" na pszczoły.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#58
Emzarku zgoda. Chodzi o 1000 ml. Wcześniej podałem 500 ml bo autor przekopiowania receptury nie podawał objętości całkowitej i wziąłem ją sobie od objętości komercyjnego produktu BeeVital. Pytanie jednak dalej czy to ten skład co BeeVital gdyż w składzie toksyn jest podany tylko kwas szczawiowy a sklepy podają przy BeeVitalu podają jeszcze jakoby zawierał kwas mrówkowy.



Cytat:Instytut Przemysłu Organicznego 43-200 Pszczyna, ul. Doświadczalna 27 Zakład Badań Ekotoksykologicznych przebadał preparat na warozę o właściwościach roztoczobójczych pod nazwą BienenWohl. Wg podanego tam opisu 1000 ml preparatu zawiera 29 % sacharozy (cukier kryształ), 2 % propolisu, 3,5 % czystego kwasu szczawiowego, 1,6 % czystego kwasu cytrynowego oraz 0,05 % naturalnych olejków eterycznych.


Jako preparat odniesienia zastosowano kwas szczawiowy rozpuszczony w 30% roztworze sacharozy w wodzie destylowanej. W 1 litrze takiego roztworu rozpuszczono 35g kwasu szczawiowego, czyli preparat o podobnym stężeniu kwasu szczawiowego co BienenWohl
Efektywność warroabójcza: dla preparatu Bienen Wohl wskaźnik ten kształtował się od 89,0% do 99,5% wobec zakresu 88,9% do 96,7% dla preparatu odniesienia. Średnia skuteczność BienenWohl wyniosła 95,8%, a preparatu porównawczego 92,3%.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#59
(25.11.2016, 10:51)Borówka napisał(a): Pytanie jednak dalej czy to ten skład co BeeVital gdyż w składzie toksyn jest podany tylko kwas szczawiowy a sklepy podają przy BeeVitalu podają jeszcze jakoby zawierał kwas mrówkowy.

Może wynika to z tego, że pod wpływem temperatury kwas szczawiowy rozkłada się do mrówkowego.
Więc podają oba choć w składzie bazowym jest tylko szczawiowy.
Cytuj ten post
#60
Może faktycznie.

Kolejne pytanie. Jak się osiąga precyzyjność podania. Producent zaleca stosowania kilka razy do roku w dawkach 10-20 ml na 4-5 gniazdowych środkowych ramek. Jak oni osiągają precyzję w tych filmikach. Na moje oko tu jest polane więcej niż 20 ml. Jeden z filmików to produkt marketingowy marki BeeVital

https://www.youtube.com/watch?v=5XNwe-zOtaE

https://www.youtube.com/watch?v=Oc8q5OSjkT0
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post