Notatnik pasieczny
#1
Zawsze w szkole nie umiałem robić notatek. Były do dupy. Nie pełne, niezrozumiałe, nabazgrane.
Niestety przeniosło mi się to na pszczelarstwo. 90% informacji piszę flamastrem na daszkach, czasami tylko jak robię jakieś badania to notuję na kartce, która gdzieś potem lata i się gubi.
Na stronie Osterlunda zobaczyłem, iż prowadzi notatki w takiej "książeczce alfabetycznej" czy jak to się tam nazywa. Pomyślałem, że warto coś takiego wprowadzić u siebie i mieć wszystkie informacje w jednym miejscu i móc je w domu przeanalizować, nie biegać i czytać z blachy.
Pytanie do was. Czy prowadzicie notatki ? Jakie informacje tam są ? Czy warto w ogóle prowadzić notatki ?
Jak technicznie notujecie informacje np. skróty ?
Cytuj ten post
#2
poczytaj Mazurka haha ;-)

ja na razie nie notuję, bo na razie nie widzę sensu, wszystkie są "równe", a ewentualną potrzebę jakiejś ingerencji oceniam na bieżąco, lub jestem w stanie pojedynczą rodzinę sobie zapamiętać. jeżeli zacznę zauważać, że jakieś rodziny są u mnie obiecujące to będę się starał sobie notować gdzie idzie matka z tych rodzin przy jakichś odkładach czy pakietach, żeby mniej więcej śledzić jej historię. to - zakładam na dziś - będzie jedyne co będę notował (ewentualnie dlaczego taką matkę uznaję za "obiecującą")
Cytuj ten post
#3
Notuję w zwykłym notesie, posługuję się numerami uli.
Robię notatki długo i krótkoterminowe.
Długoterminowe służą do porównania sobie niektórych rzeczy w kolejnych latach, np. daty wychodzenia rójek, miodobrań, daty początku i końca pożytków.
Krótkoterminowe gdy przestają być potrzebne lądują w koszu, np. data włożenia plastra z jajkami, data rozpoczęcia karmienia na czerwienie, daty dodawania nadstawek. Albo robię listę tego co jest do zrobienia w najbliższym czasie.
Cytuj ten post
#4
Ciekawy sposób notowania opisał Janusz Mazurek w swojej książce. Uprościłem do max te jego skróty i prowadzę coś w rodzaju karty ulowej która znajduje się pod daszkiem każdego ula. Znajdują się tam informacje o matce i rodni oraz uwagi z przeglądów. Szczególnie przydatne te informacje są wiosną gdy rodziny się rozwijają.

W załączniku jest moja karta, jeśli coś nie będzie zrozumiałe, chętnie wytłumaczę.


Załączone pliki
.doc   Karta rodziny pszczelej.doc (Rozmiar: 62,5 KB / Pobrań: 218)
Cytuj ten post