Bez leczenia a równe szanse
#31
hehee...
kup od takiego w czerwcu i ciesz się zdrową pszczołą

Ja zastosowałem na razie tymol 10g na ul.
dałem w piątek 18.09. i od ok 2 tygodni na dennicy jest pasek z tactic+olej 1:1
W dwóch rodzinach mam dennice higieniczne, wczoraj sprawdzałem wkładki
i nie ma dużej ilości w osypie, w jedne rodzinie poniżej 30szt, w drugiej 10-20szt, więc nie jest źle.
Jak skończy odparowywać tymol za jakieś 6 dni to planuję jeszcze podać domowej roboty
Varrobin - olejki tymiankowy, eukaliptusowy, mentolowy, kamforowy i goździkowy w proporcji 1:1:1:1:1.

I zastanawiam się czy dla pewności odymić jeszcze apiwarolem za jakiś miesiąc jak nie będzie czerwiu, po ostatnim przeglądze 17.09 miałem po 2-3 ramki czerw zasklepiony wielkości dłoni, czerw niesklepiony i larwy małe ilości, czy wypróbować olejek pichtiowy.

Ogólnie w sezonie nie widziałem ani varozy na pszczołach, ani chorych pszczół przed wylotkami.
W marcu odymiłem tabletką apiwarolu, przed lipą w połowie czerwca posypałem pszczoły cukrem pudrem.

I mam nadzieję że zminimalizowałem ilość varozy i w przyszłym sezonie rodziny będą zdrowe
Cytuj ten post
#32
hahaha ;-)
niewątpliwie w przyszłym sezonie będą tryskać zdrowiem i wigorem! haha ;-))
Cytuj ten post
#33
(22.09.2015, 14:24)MrDrone napisał(a): hahaha ;-)
niewątpliwie w przyszłym sezonie będą tryskać zdrowiem i wigorem! haha ;-))

Pokaże Wam coś lepszego:


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#34
(22.09.2015, 14:24)MrDrone napisał(a): hahaha ;-)
niewątpliwie w przyszłym sezonie będą tryskać zdrowiem i wigorem! haha ;-))

Na pewno tak po tym sezonie! A jak będzie za rok, dwa, trzy, cztery,pięć? Opisz średnią według Buscha? W naszych warunkach?

Kłamie nie kłamie to są lub nie tylko malutkie (malutkie doświadczenia). Opisz je.
Cytuj ten post
#35
Marbert,
ja opisuję te obserwacje na blogu. z przykładami, z doświadczeniami. Busha i innych. Tobie się nie chce go czytać, a myślisz, że ja będę opisywał specjalnie dla Ciebie? jak jesteś zainteresowany to słuchaj/czytaj Busha, a nie zawracaj mi głowy, że mam Ci opisywać coś indywidualnie, choć dokładnie to (między innymi) robię na swoim blogu. ech...
Cytuj ten post