Apis Mellifera Mellifera. Ciemna pszczoła dla ciemniaków?
(05.10.2017, 13:28)bonluk napisał(a): Drzewko genetyczne pszczoły miodnej... można sobie zobaczyć która ma do której najbliżej


a tu jeszcze dodatkowy schemacik pokrewieństwa innych pszczołowatych i droga wędrówek pszczoły do Europy

1. Skąd to masz?
2. Skąd to masz?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Wiesz, że teraz to Ci nie powiem... miałem na kompie... poszukam.
Na pewno z jakiejś pracy naukowej...
Cytuj ten post
I jeszcze jedna... to Kubie mówiłem na zjeździ o bliskim pokrewieństwie amm z ami

   
Cytuj ten post
(05.10.2017, 13:39)flamenco108 napisał(a):
(05.10.2017, 13:28)bonluk napisał(a): Drzewko genetyczne pszczoły miodnej... można sobie zobaczyć która ma do której najbliżej


a tu jeszcze dodatkowy schemacik pokrewieństwa innych pszczołowatych i droga wędrówek pszczoły do Europy

1. Skąd to masz?
2. Skąd to masz?

Krzysiu znalazłem...
https://www.researchgate.net/publication/230812374_From_where_did_the_Western_honeybee
Cytuj ten post
(05.10.2017, 14:12)bonluk napisał(a): Krzysiu znalazłem...
https://www.researchgate.net/publication/230812374_From_where_did_the_Western_honeybee

Dzięks. Przystępuję do lektury jak tylko porozlewam miód Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Głośniki lepszej jakości niż zabawki z laptopa powinno się ustawić głośno słuchając tego filmiku.



Cytuj ten post
Dopiero teraz o tym pomyślałem.
A na Bornholmie to jest jaka pszczoła? Nie mają tam aby AMM czasem?
Waruny do unasienniania chyba idealne.
Cytuj ten post
(23.10.2017, 16:05)Borówka napisał(a): Dopiero teraz o tym pomyślałem.
A na Bornholmie to jest jaka pszczoła? Nie mają tam aby AMM czasem?
Waruny do unasienniania chyba idealne.

Osterlund chyba pisał, że na Bornholmie chłopaki hodują swojego buchwasta na bazie elgona.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
There is a protection area for A. m. mellifera bees on
the island and pure mating is ensured by physical distance to other subspecies. None the less,
a recent study based on analyses of 1183 SNPs from 10 colonies from Læsø island showed an
introgression level of about 14% for these Danish colonies [Pinto et al., 2014].
A few colonies are also kept on Bornholm Island and some colonies are on Christiansø,
Skarø, Agger Tange and at Flakkebjerg research station, Aarhus University


https://www.nordgen.org/wp-content/uploads/2017/03/BrownBeeReport2014NordGen.pdf
Cytuj ten post
(23.12.2017, 20:49)Harnaś Beskidzki napisał(a): OK. Czyli kupujemy w sprawdzonych żródłach. Wszystko jasne.
Panowie...
Są święta...naród przed ekranami siedzi.
Grzejemy temat....grzejemy.
Nasza rodzima pszczoła tego potrzebuje. Trzeba jej pomóc powrócić do domu.
HB

Może napisze kolega artykuł o AMM w ramach propagowania powrotu?
Koszu miał pisać ale nie ma chyba czasu. Smutny
Cytuj ten post
(23.12.2017, 20:51)Borówka napisał(a):
(23.12.2017, 20:49)Harnaś Beskidzki napisał(a): OK. Czyli kupujemy w sprawdzonych żródłach. Wszystko jasne.
Panowie...
Są święta...naród przed ekranami siedzi.
Grzejemy temat....grzejemy.
Nasza rodzima pszczoła tego potrzebuje. Trzeba jej pomóc powrócić do domu.
HB

Może napisze kolega artykuł o AMM  w ramach propagowania powrotu?
Koszu miał pisać ale nie ma chyba czasu. Smutny
Zastanawiam się nad tym, ale czy nie lepsze byłoby utworzenie Towarzystwa Pszczoły Polskiej.
Żadnej biurokracji na początek...ale czyny.
Artykuły też, ale najlepszym sposobem jest podawanie sobie matek AMM pocztą pantoflową, aby powróciła naprawdę.
Nie wiem czy to dobra myśl....dumam nad tym.
Cytuj ten post
(23.12.2017, 21:12)Harnaś Beskidzki napisał(a): Artykuły też, ale najlepszym sposobem jest podawanie sobie matek AMM pocztą pantoflową, aby powróciła naprawdę.
Nie wiem czy to dobra myśl....dumam nad tym.

Aby było dużo odbiorców matek pocztą pantoflową potrzebne są najpierw ich chęci a chęć może się zrodzić m.in poprzez dostarczenie informacji.
Cytuj ten post
(23.12.2017, 21:32)Borówka napisał(a):
(23.12.2017, 21:12)Harnaś Beskidzki napisał(a): Artykuły też, ale najlepszym sposobem jest podawanie sobie matek AMM pocztą pantoflową, aby powróciła naprawdę.
Nie wiem czy to dobra myśl....dumam nad tym.

Aby było dużo odbiorców matek pocztą pantoflową potrzebne są najpierw ich chęci a chęć może się zrodzić m.in poprzez dostarczenie informacji.
Kusisz.....aleś mi ćwika na noc zabił.
Cytuj ten post
Tak, ja mam braki w czasie. Też myślałem o pszczole rosyjskiej, szczególnie podtypie silvarum, ale rosyjskiego nie znam kompletnie. Stowarzyszenia nie ma sensu osobnego, bo co przyjmiesz takich co amitrazują AMM co kilka dni? Można spokojnie zrobić wewnętrzny projekt, coś ala Black Fort Knox
Wymiana matek to coś na czym nam najbardziej zależy. Tak naprawdę nie musimy importować materiału z zza granicy, wystarczy pracować z tym co mamy i dolać im trochę genów.
Oboje macie już matki AMM, tak naprawdę ruch jest po waszej stronie. Unasienniajcie królowe i wysyłajcie po kosztach. W ramach projektu, lub zwykłej chęci i dobrej woli. Przez zimę przygotujcie uliki weselne i skrobnijcie artykuł. Ja postaram się tez coś skrobnąć. Aczkolwiek moje książki o AMM zwiedzają domy kolegów
Cytuj ten post
Wystarczy rozmnazac to co się ma i po 5 sezonach większość będzie AMM...

Za dużo gadania za mało działania
Cytuj ten post
(24.12.2017, 08:30)bonluk napisał(a): Wystarczy rozmnazac to co się ma i po 5 sezonach większość będzie AMM...

Za dużo gadania za mało działania
Na początku było słowo.
A słowo ciałem się stało.

Słowa maja ogromną moc...dlatego trzeba mówić..mówić...mówić...o tej pszczole, czyli AMM.
Przypominam, że Apis Mellifera Mellifera po łacinie znaczy pszczoła prawdziwa, właściwa, pierwsza.
Wesołych Świąt
HB
Cytuj ten post
(24.12.2017, 11:58)Harnaś Beskidzki napisał(a):
(24.12.2017, 08:30)bonluk napisał(a): Wystarczy rozmnazac to co się ma i po 5 sezonach większość będzie AMM...

Za dużo gadania za mało działania
Na początku było słowo.
A słowo ciałem się stało.

Słowa maja ogromną moc...dlatego trzeba mówić..mówić...mówić...o tej pszczole, czyli AMM.
Przypominam, że Apis Mellifera Mellifera po łacinie znaczy pszczoła prawdziwa, właściwa, pierwsza.
Wesołych Świąt
HB

Ależ skąd. Mellifica znaczy tyle co zbierająca miód czyli miodna:
https://en.wiktionary.org/wiki/mellificus#Latin
A mellifera tyle co nosząca miód
The western honey bee or European honey bee (Apis mellifera) is the most common of the 7–12 species of honey bee worldwide.[2][3] The genus name Apis is Latin for "bee", and mellifera is the Latin for "honey-bearing", referring to the species' production of honey for the winter.
https://en.wikipedia.org/wiki/Western_honey_bee
Cytuj ten post
(24.12.2017, 12:05)Borówka napisał(a): The western honey bee or European honey bee (Apis mellifera) is the most common of the 7–12 species of honey bee worldwide.[2][3] The genus name Apis is Latin for "bee", and mellifera is the Latin for "honey-bearing", referring to the species' production of honey for the winter.
https://en.wikipedia.org/wiki/Western_honey_bee

Cytowanie Amerykanów odbija się czkawką. "Mellifera" pochodzi z greckiego i tam znaczy "miód nosząca". "Mellifica" pochodzi z łaciny i znaczy "miodująca". Dlatego wokół nazwy Apis Mellifera tyle ciągle szumu. Bo ten tam, jak mu tam, co wymyślił łacińskie nazywanie stworzeń, popełnił w tym miejscu błąd po prostu. I to podwójny, bo przecież wiadomo, że pszczoła miodu nie nosi, tylko nektar. No i się w szacownych, wąsatych, pekaesowatych, środowiskach profesorów zagotowało... Oczko

Wesołych Świąt.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(24.12.2017, 13:05)flamenco108 napisał(a):
(24.12.2017, 12:05)Borówka napisał(a): The western honey bee or European honey bee (Apis mellifera) is the most common of the 7–12 species of honey bee worldwide.[2][3] The genus name Apis is Latin for "bee", and mellifera is the Latin for "honey-bearing", referring to the species' production of honey for the winter.
https://en.wikipedia.org/wiki/Western_honey_bee

Cytowanie Amerykanów odbija się czkawką. "Mellifera" pochodzi z greckiego i tam znaczy "miód nosząca". "Mellifica" pochodzi z łaciny i znaczy "miodująca". Dlatego wokół nazwy Apis Mellifera tyle ciągle szumu. Bo ten tam, jak mu tam, co wymyślił łacińskie nazywanie stworzeń, popełnił w tym miejscu błąd po prostu. I to podwójny, bo przecież wiadomo, że pszczoła miodu nie nosi, tylko nektar. No i się w szacownych, wąsatych, pekaesowatych, środowiskach profesorów zagotowało... Oczko

Wesołych Świąt.

Ok. Dziękuję za poprawienia Amerykanów. Tym niemniej nie znaczy to pierwsza.

Spokojnych Świąt
Cytuj ten post
Dlaczego "Apis"?
Dlatego, że w starożytnym Egipcie wierzono, że pierwsza pszczoła wyfrunęła z rogu byka Apisa,ale forma Apis jest grecką formą od egipskiego ''Hapi''...boga rządzącego wylewami Nilu. I tak z Egiptu przez Grecję a potem Rzym dotarło to do nas w łacinie, ktora jeszcze do niedawna była w Europie ''lingua franca''.

Dlaczego ''mellifera''?
mel, mellis (neutrum) (łac.) - miód
fero, ferre, tuli, latum (łac.) - nieść, znosić

Dlaczego ''mellifica''?
facio, facere, feci, factus (łac.) - robić, tworzyć

Zatem ''mellifera'' to ''znosząca'' miód, a ''mellifica'' to ''robiąca'' miód.
Obydwu tych ''przydomków'' używamy jednakowo i znaczą niemal tyle samo.

Ale dlaczego ''mellifera'' czy ''mellifica'' jest dwa razy. Dlatego, że powtórzenie odkrywa proweniencję i pochodzenie. Znaczy to powtórzenie tyle, że jest ona pierwsza, od samego początku, a dopiero po niej powstały inne. Dlatego tłumaczenie: prawdziwa, właściwa, pierwsza.
I Łacina niejako sama to potwierdza:
np. Apis mellifera carnica....dlaczego nie Apis carnica mellifera? Bowiem kolejność przydomków i tytułów ma w Łacinie pierwszorzędne znaczenie.
Tak naprawde powinno być: Apis mellifera mellifera carnica, Apis mellifera mellifera ligustica et caetera.
Apis mellifera mellifera znaczy zatem dokładnie: należąca do boga Apisa, znosząca miód, pierwsza na świecie i z niej cała reszta się wywodzi ...pszczół rzecz jasna.
Następnym potwierdzeniem takiego porządku tytułów są np. przywileje wydawane przez królów w tym polskich. Tytułowali się zawsze na początku tytułem najważniejszym, dopiero potem mniej ważnymi np.
Dei gratia Rex Poloniae, Magnus Dux Lithuanie, Rusiae et caetera. Czyli od najważniejszego do najpodlejszego.
I to by było na tyle.
Pax Vobiscum.
Wesołych Świąt
HB
Cytuj ten post
Nie chcę psuć fajnej legendy (poważnie) ale zdaje się, że dwa razy mellifera (czyli podgatunek właściwy) dlatego, że przez Linnaeus'a, 1758 została po prostu pierwsza opisana. A pszczoły miodna chyba pierwotnie wywodzi się z Afryki (chyba główna hipoteza twierdzi, że przez Maroko i Hiszpanię miała przywędrować co ma potwierdzać genetyczne pokrewieństwo z A.M. Iberiensis ) a AMM ostatecznie wykształciła się w okresie polodowcowcym w trudniejszych (jak na pszczołę) w tamtych warunkach północno- europejskich. Także obawiam się, że nie jest historycznie pierwszą pszczołą miodną.
Cytuj ten post
Chyba nie do końca z tym nazwaniem. Apis melifera oznacza gatunek, dalsze określenia pojawiają się później w momencie, gdy zaczynają być wyróżniane podgatunki, prototypy, linie itd. Powtórzenie pojawiło się dlatego, że był to pierwszy opisany podzbiór gatunku A. m. odpowiadający pochodzeniem opisanemu gatunkowi.
Edit: spóźniłem się Uśmiech
Cytuj ten post
No i sami potwierdzacie podświadomie i bezwiednie to, co stwierdziłem. Czyli była pierwsza i najważniejsza.
Roma locuta, causa finita.
Koniec na tem.
HB
Cytuj ten post
Czy trutnie AMM wygrywają z nasieniem w porównaniu do kaukazów i krainek?


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
Ta mapka u góry to mapka biomów w Europie i okolicach.

[Obrazek: Vegetation_Europe.png]

Ta mapka u dołu to znana wszystkim mapka rozmieszczenia pierwotnego różnych odmian pszczół (tylko nikt nie objaśnia, co się dzieje na tych białych plamach na stepach Ukrainy i Kubania).

[Obrazek: 800px-eu_apis_mellifera_l_map_svg.png]

Dlatego dam jeszcze jedną mapkę:

[Obrazek: Mellifera_Map.jpg]

Tutaj też są dziury, ale przynajmniej nie ma białych plam! Oczko

Dość, że widać, że AMM przypisana była natywnie do konkretnego typu biomu: las liściasty i mieszany strefy umiarkowanej - i tyle w tej dyskusji. W drugiej mapce widać zapewne rozkład średniej temperatury rocznej w dość szerokich widełkach. Nie pokazuję, ale średnia liczba dni deszczowych (opadowych) w roku pokrywa się z mapką biomów. Mniej więcej, oczywiście. 

Bardzo możliwe zatem, że sama pogoda daje preferencję cechom/genom typowym dla AMM. Wszystkie pozostałe odmiany pszczół (hmm... Przepraszam, rasy, rasy) pochodzą z innego obszaru klimatyczno-przyrodniczego.

Znakiem tego: samo się zrobi. Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Dzięki Krzysztof.

Proponuję usystematyzowanie takie:

AM: gatunek
AMM: podgatunek
AMM borówka / augustowska: eko-typ
AMM Asta: linia hodowlana
Cytuj ten post
(05.01.2018, 13:18)Borówka napisał(a): Dzięki Krzysztof.

Proponuję usystematyzowanie takie:

AM: gatunek
AMM: podgatunek
AMM borówka / augustowska: eko-typ
AMM Asta: linia hodowlana

ma to sens Uśmiech
Cytuj ten post
(05.01.2018, 13:18)Borówka napisał(a): AMM borówka / augustowska / flamenco : eko-typ

Ło tak ma być Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
hehe Uśmiech
Zgodnie z ideą samoorganizacji. Zatem ja chcę podwójną borówkę.
Czyli podobno tę pierwszą. (uwaga żart).
Cytuj ten post