Apis Mellifera Mellifera. Ciemna pszczoła dla ciemniaków?
(07.02.2018, 15:43)michal79 napisał(a): Harnasiu wysłałem Ci PW. Jakby kto miał do niego kontakt, prośba o przekazanie że na forum czeka wiadomość.
Masz wyłączone coś w profilu. Nie mogę odpowiedzieć na priv.
HB
Cytuj ten post
Wow, nie wiedziałem że tu istnieje taka opcja "dostarczaj prywatne wiadomości od innych użytkowników". I że domyślnie nie jest zaznaczona. Dobra, teraz powinno działać.
Cytuj ten post
Dowiedziałem się wczoraj, że są matki produkcyjne i reprodukcyjne. Pierwszy raz takie coś słyszę, jaka jest różnica?
Cytuj ten post
(12.02.2018, 08:40)michal79 napisał(a): Dowiedziałem się wczoraj, że są matki produkcyjne i reprodukcyjne. Pierwszy raz takie coś słyszę, jaka jest różnica?

Reprodukcyjne teoretycznie są czyste genowo i zwykle sztucznie unasienione lub z izolowanego trutowiska (np na wyspie). Produkcyjne zwykle są nie unasiennione, lub unasiennione z wolnego lotu, czyli nie masz gwarancji czystości genowej.


Do celów produkcyjnych nie potrzebujesz matki unasiennionej genami AMM, w zastosowaniach komercyjnych zwykle celujesz w dobre krzyżówki i liczysz na efekt heterozji. W przypadku AMM w zastosowaniach komercyjnych, ma to jeszcze mniejsze znaczenie, bo zwykle AMM jest stroną ojcowską, więc liczą się tylko trutnie. Trutnie zawsze mają genetykę matki (bo są z jajeczek niezapłodnionych) i nie ma znaczenia co ją unasienni, ważne jedynie by takie matki były po reproduktorce.
Cytuj ten post
(23.03.2015, 21:06)bonluk napisał(a): Tutaj filmik na którym widać gospodarkę bez węzy... której Bartek nie nagrał do tej pory.




Zobaczcie jak są druty w ramkach , w ten sposób dolnej belki nie wygina przy naciąganiu i szybciej i prosto budują bez wezy
Cytuj ten post
(12.02.2018, 10:24)kosz85 napisał(a): Do celów produkcyjnych nie potrzebujesz matki unasiennionej genami AMM, w zastosowaniach komercyjnych zwykle celujesz w dobre krzyżówki i liczysz na efekt heterozji.

Dzięki za wyjaśnienie.
A co do heterozji, liczę na takie coś. Oby przez jak najwięcej pokoleń Oczko https://www.youtube.com/watch?v=qRTfErofjCE&t=167s
Cytuj ten post
(12.02.2018, 12:37)michal79 napisał(a):
(12.02.2018, 10:24)kosz85 napisał(a): Do celów produkcyjnych nie potrzebujesz matki unasiennionej genami AMM, w zastosowaniach komercyjnych zwykle celujesz w dobre krzyżówki i liczysz na efekt heterozji.

Dzięki za wyjaśnienie.
A co do heterozji, liczę na takie coś. Oby przez jak najwięcej pokoleń Oczko https://www.youtube.com/watch?v=qRTfErofjCE&t=167s
Mój filmik to muszę odpowiedzieć.
Ta rodzina jest przeciętna, wcale nadzwyczajna. Nie lubię super super rodzin.....mnożę dobre średniaki z mocno ustabilizowanymi cechami.
To jest odkład BF do którego dałem prawdziwą AMM i od razu zmieniły się nadzieje tej rodziny.
Jesienią zero warrozy i nawet dobry rozwój bez podkarmiania latem.
Pokażę te pszczoły w maju bo widzę w nich potencjał.
Ale nic nadzwyczajnego w nich nie widzę.
Są takie jak lubię...w średniej sile,odporne i zdrowe....tak jak lubię.....takie i miód przyniosą i żyją bez niańczenia.
Cytuj ten post
I nie dość, że dają sobie radę, to jeszcze spokojne do pszczelarza że bez koszulki można je przeglądać. A obronnych zachowań im nie brakuje, jak widać na innym filmiku.
Cytuj ten post
(12.02.2018, 16:14)michal79 napisał(a): I nie dość, że dają sobie radę, to jeszcze spokojne do pszczelarza że bez koszulki można je przeglądać. A obronnych zachowań im nie brakuje, jak widać na innym filmiku.

Do każdej pszczoły podejdziesz w trakcie pożytku. Podejdź do niej w przerwie pożytkowej tuż przed burzą Duży uśmiech Ona potrafi się bronić, ale w normalnych warunkach, to jest spokojna pszczoła.

Generalnie AMM nie jest bardziej agresywna niż przeciętna krainka, nawet te nasze kundelki pół krwi. Aczkolwiek kundelki mają tendencję do bycia bardziej agresywnymi, to ich agresywność dalej nie przewyższa podobnych rodzin zeźlonych krainek. 
Cytuj ten post
Nie znam sie na amm, ale jesli dawna borówka lesna muala cos z nia wspolnego, to porownywanie jej zlosliwosci do złośliwości krainek to nieporozumienie.
To była klasa sama w sobie ;-)
Cytuj ten post
(12.02.2018, 22:46)m.kowalski napisał(a): Nie znam sie na amm, ale jesli dawna borówka lesna muala cos z nia wspolnego, to porownywanie jej zlosliwosci do złośliwości krainek to nieporozumienie.
To była klasa sama w sobie ;-)

Ta agresywność to raczej kwestia mongrelizacji i negatywnej heterozji, która uwidaczniała się w zwiększonej obronności. Były badania, że AMM łagodnieje w krzyżówkach z włoszką, natomiast niestety w krzyżówkach z krainką jest nieznośna Uśmiech Dawniej też importowano krainkę na potęgę. 
Do tego krainka jest na oko nie do odróżnienia od AMM, więc często wszystkie "złe" rodziny wrzucano do jednego wora i nazywano go "borówka".

Do tego należy się zastanowić, co porównujemy do czego. Krainki selekcjonowane znaczne dłużej przez pszczelarzy, na miodność, łagodność itd, do dzikiej amm, selekcjonowanej przez kuny i niedźwiedzie. David Cushman, który pracował z angielskimi mieszańcami amm, stwierdził, że wystarczy około 2-3lat, żeby wyselekcjonować pszczołę na przyzwoitą łagodność (zmniejszone żądlenie, podążanie i headbumps), nie tracąc przy tym cech rasowych. Stwierdził wręcz, że idzie to w parze - im rodzina wykazywała pełniejsze spektrum cech amm, tym była łagodniejsza. On usuwał wszystkie agresywne z pasieki i nie spełniające cech amm (użyłkowanie, długość włosków, zachowanie, składowanie pyłku po pełnym okręgu wokół czerwiu). Ale on wymieniał do 75% matek jednego sezonu i miał dużą pasiekę.
Cytuj ten post
AMM z rosyjskiej Baszkirii.
https://www.youtube.com/watch?v=C18XZdAPjeM
Wesołego Alleluja.
HB
Cytuj ten post