Oscar Perone i jego gospodarka
#1
Jeszcze jak startowałem z pszczołami wpadł mi jakiś artykuł o Peronie w ręce i wtedy nie bardzo mi to jakoś wszystko pasowało ale już dzisiaj wygląda to znacznie lepiej...

Na starym forum Zagajnika można zobaczyć jak w 2010 roku jakiś "oszołom" próbował przekonać do tej gospodarki innych pszczelarzy... warto przeczytać, żeby zobaczyć czy coś się do dzisiaj zmieniło
http://free4web.pl/3/2,52530,79670,7996613,0,Thread.html#7998795


Tutaj link do ściągnięcia pdf. o ulu Perona Pobierz PDF
Cytuj ten post
#2
rzuciłem tylko okiem na to forum, ale widzę,że to mniej więcej to co proponują amerykańscy organicznicy. tyle, że jakiś tam ma ul, który jest ponoć lepszy :-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#3
Nie wiem czy lepszy ale warto poczytać o jego założeniach
Cytuj ten post
#4
Zasada złotego podziału, złotej spirali, phi. Normalnie w naturze bardzo często występująca proporcja, ale w tym wypadku budowa ula nie jest poparta jakimikolwiek pomiarami plastrów. Raczej jedynie uniwersalnym pięknem proporcji i jej uniwersalnością w naturze. Ale fajna demonstracja jak budować korpusy z mniejszych desek, może się komuś przydać.
Cytuj ten post
#5
(06.11.2015, 17:45)bonluk napisał(a): Nie wiem czy lepszy ale warto poczytać o jego założeniach

Kiedyś jeszcze zanim powstało to forum o nim czytałem. Do mnie ta koncepcja przemawia.
Różnice są. Choćby takie, ze kompletnie nie ingeruje się w rodnie i rodziny co jest bardzo pociągające. Konstrukcja ula prawie to uniemożliwia więc nie ma pokus aby coś tam grzebać i dzielić.

Podobały mi się też założenia ula.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#6
No założenia teoretyczne czy raczej światopoglądowe prawie takie sam jak u nas. Miał chłop łeb na karku.
Może się do nas kiedyś przyłączy Oczko
Sam ul masz przecież bardzo podobny. Wywal ramki daj snozy i masz ul Perona Uśmiech

Polemika na forum jak wszędzie, nie da się , nie u nas, po co, wielkopolski lepszy; taka demagogia się nigdy nie zmieni. U nas to trzeba o nowych rzeczach pisać po np. 10 latach ich stosowania tj. np. stosować przez 10 lat gospodarkę bez węzową a potem dopiero pisać, że się tak da, bo inaczej Cię zakrzyczą.
Polska to taki specyficzny kraj a w internecie to się jeszcze potęguje. Takiego poziomu hejtu jak jest na polskich forach, blogach to nie ma nigdzie.
Cytuj ten post
#7
Szymon, nie byłbym taki pewny.
Bush (np. w wywiadzie z Salomonem Parkerem) też narzeka na fora amerykańskie. wmawiają mu prosto w twarz, że nie da się robić tego co on robi itp. ;-) choć robi to od 2002 czy 2001. Więc to chyba nie jest tylko polska przypadłość.
po prostu się nie da na całym świecie i tyle :-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#8
Bartek podejrzewam, że na forach Amerykańskich macza palce polonia Uśmiech
Cytuj ten post
#9
(06.11.2015, 18:26)Krzyżak napisał(a): Bartek podejrzewam, że na forach Amerykańskich macza palce polonia Uśmiech

Oj tam oj tam, pewnie siedzi tam jakiś pan truteń i sieje ferment Oczko
Cytuj ten post
#10
te trutnie są najgorsze... nie dość, że darmozjady, to jeszcze mieszają ile mogą! ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#11
(06.11.2015, 18:09)Krzyżak napisał(a): No założenia teoretyczne czy raczej światopoglądowe prawie takie sam jak u nas. Miał chłop łeb na karku.
Może się do nas kiedyś przyłączy Oczko
Sam ul masz przecież bardzo podobny. Wywal ramki daj snozy i masz ul Perona Uśmiech

Polemika na forum jak wszędzie, nie da się , nie u nas, po co, wielkopolski lepszy; taka demagogia się nigdy nie zmieni. U nas to trzeba o nowych rzeczach pisać po np. 10 latach ich stosowania tj. np. stosować przez 10 lat gospodarkę bez węzową a potem dopiero pisać, że się tak da, bo inaczej Cię zakrzyczą.
Polska to taki specyficzny kraj a w internecie to się jeszcze potęguje. Takiego poziomu hejtu jak jest na polskich forach, blogach to nie ma nigdzie.

No tak ula gabarytowo podobny. Trochę inny klimat ale u nas też nie jest źle dla pszczół.
Cytuj ten post
#12
W tej chwili za oknem pada śnieg, ale szykuje się jakieś małe ocieplenie. Póki jest czas to napiszę o moim ulu Perone.

W tamtym roku zbiłem jedną taką skrzynkę, z drobnymi modyfikacjami:
- miałem krótsze deski, więc przestrzeń wewnętrzna wyszła mi około 50 cmx 50cm
- aby zachować złotą geometrię, zamiast kraty ze snoz, przybiłem snozy bezpośrednio do wewnętrznej, górnej krawędzi korpusu gniazdowego,
- na dole zrobiłem małą (7 cm wys.) otwieraną deskę z przybitą płytą, pokrywającą dennicę (taka szuflada)

Zasiedliłem ul rójką na początku czerwca, na jesień podkarmiłem rodzinę 10l syropu i odymiłem raz apiwarolem, trochę warrozy się posypało. Do jesieni zbudowały kulę plastrów o średnicy około 35 cm, w tym roku rozbudowały gniazdo w dół i zostało im już tylko 10 cm do podłogi, ale kula jest "przyklejona" do południowo zachodniego narożnika raczej, na razie nie idą w bok.
Będę je dalej spontanicznie obserwował, myślę że krótko przed akacją, dodam im korpus na miód (wysokość plastrów max 7,5 cm bo tam też nie chciało mi się robić ramy z listewek, więc są wewnątrz korpusu).

Ostatnio częściej wysuwam tę dennicową szufladę i jak na razie znalazłem 1 szt. warrozy, choć sprawdzam i rano i wieczorem, gdy ciepło i zimno. Raz po krótkim ociepleniu, wzrosła aktywność pszczół, a potem zrobiło się chłodno - wtedy znalazłem na dennicy, 4 poczwarki trutniowe, ze skrzydełkami, bez warrozy, ale niewątpliwie wyrzucone. A ostatnio przy przekopywaniu ogródka zauważyłem lądującą ciężko pszczołę (30 m od uli) i okazało się że wyniosła ona z ula bladą, ale żywą poczwarkę robotnicy, wyglądała na zdrową, ruszała głową i czułkami, ale miała wywalony język na długość połowy swojego ciała.

Po obejrzeniu filmu o rosyjskim pszczelarzeniu i doświadczeniach z topolowymi kłodami zaczynam się zastanawiać, jak to gniazdo pszczele powinno naprawdę wyglądać.
Planuję zbudować w tym roku jeszcze dwa podobne ule, jeden mniejszy o 10 cm i jeden większy o 10 cm.
Wszystko w fazie eksperymentów naturalnie. A chciałbym dostosować wielkość ula do lokalnych warunków.

Bush na jakimś forum amerykańskim napisał, że przyczyną niepowodzeń hodowli w ulu Perone, jest zasiedlanie ich pszczołami przyzwyczajonymi do dużej komórki, podczas gdy w Argentynie, pszczoły żyją ponoć na małej (normalnej) komórce.
Pozostaje więc zasiedlenie ula Perone rojem pierwakiem z rodziny żyjącej od roku na naturalnej komórce.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#13


"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post