ul bartny
#31
Mi też się wydaje że jak jest pniak z dziurą, to jest dobrze, bo nie trzeba wydłubywać, jak mały obwód to wyższa kłoda i odwrotnie. Gdzieś na forum jest taki film o dziadku Francuzie, co chodzi po lesie zbiera pniaki, dłubie, i wywozi na pasiekę, pniak przykrywa kamieniem.
Cytuj ten post
#32
(26.02.2016, 09:07)Popszczelony napisał(a): Mi też się wydaje że jak jest pniak z dziurą, to jest dobrze, bo nie trzeba wydłubywać,  jak mały obwód to wyższa kłoda i odwrotnie. Gdzieś na forum jest taki film o dziadku Francuzie, co chodzi po lesie zbiera pniaki, dłubie, i wywozi na pasiekę, pniak przykrywa kamieniem.

Tutaj masz ściągawkę w jaki sposób ten dziadek Francuz wykonywał swoje ule:
http://www.ruchetronc.fr/ruche_tronc.php?mn=12
Wg. powyższego pień powinien mieć ok. 65cm wysokości, 50cm średnicy, ścianki 10cm. Wymiary orientacyjne.

Wspomniany wyżej film, na którym też widać jak wykonują pień:


Cytuj ten post
#33
No to w/g mnie trochę za ciasno, no chyba, że zależy mam na rójkach z takiej kłody. Zakładając, że kłoda bedzie wydrążona przelotowo, mamy walec o średnicy 30 cm, na wysokości 65 cm. Jak są dobre pożytki i pszczoły gramotne, szybko zaleja matkę nektarem, nawet przy całej zabudowanej przestrzeni woszczyną. Na ubogie pożytki, może by i wystarczyła taka przestrzeń. Ja bym radził powiekszyć, chociaż do 90 cm, a najlepiej do 120. Swoją będę dziargał na około 33 średnicy i 150 wysokości. A co mi zależy, i tak sobie pszczoły będą same regulować przestrzeń. No i ścianka minimum 15 cm. Kłody dźwigał na pożytki nie będę. Uśmiech
Cytuj ten post
#34
(27.02.2016, 09:31)markus napisał(a): No to w/g mnie trochę za ciasno, no chyba, że zależy mam na rójkach z takiej kłody. Zakładając, że kłoda bedzie wydrążona przelotowo, mamy walec o średnicy 30 cm, na wysokości 65 cm. Jak są dobre pożytki i pszczoły gramotne, szybko zaleja matkę nektarem, nawet przy całej zabudowanej przestrzeni woszczyną. Na ubogie pożytki, może by i wystarczyła taka przestrzeń. Ja bym radził powiekszyć, chociaż do 90 cm, a najlepiej do 120. Swoją będę dziargał na około 33 średnicy i 150 wysokości. A co mi zależy, i tak sobie pszczoły będą same regulować przestrzeń. No i ścianka minimum 15 cm. Kłody dźwigał na pożytki nie będę. Uśmiech

Wydaje się, że rójki są wpisane w taką gospodarkę i być może są jedną z "tajemnic", która pomaga przeżyć tym pszczołom bez leczenia. Dziadek powtarza to kilkakrotnie, że tych pszczół nigdy nie leczył przeciwko nosemozie, zgnilcowi i warrozie. Miodobranie robi najwcześniej jak pszczoły dojdą z zabudową do samego spodu kłody (nie dosłuchałem czy jest to jedno miodobranie w roku np. na wiosnę czy jest ich więcej). Pszczoła typowo lokalna.
Cytuj ten post
#35
To, że się roić będą, to niemal pewne. Pytanie tylko, ile rojów wyda macierzak. Jeśli jeden, mocny, to ok. Jeśli np cztery, i to w różnym przedziale czasowym...to chyba nie jest najlepsza gospodarka, zwłaszcza, jeśli będą się roić np. co 6 tygodni. Uśmiech 
Cytuj ten post
#36
(27.02.2016, 13:07)markus napisał(a): To, że się roić będą, to niemal pewne. Pytanie tylko, ile rojów wyda macierzak. Jeśli jeden, mocny, to ok. Jeśli np cztery, i to w różnym przedziale czasowym...to chyba nie jest najlepsza gospodarka, zwłaszcza, jeśli będą się roić np. co 6 tygodni. Uśmiech 

Na filmie widać, że robi też pakiet i zasiedla nim nową kłodę. Możliwe, że dzięki takiemu działaniu tj. wycinaniu plastrów z miodem i tworzeniu pakietów  unika wychodzenia nadmiernej ilości rojów.
Cytuj ten post
#37
Piękny, zasiedlony pień lipy zwalony przez wiatr. Pocięty i przywrócony do pionu żeby uratować rodzinę.



Cytuj ten post
#38
Tak oglądam te filmy i plastry wewnątrz,zastanawiam się , czy barć jest stałym miejscem ,czy tylko do czasu , aż ramki nie zrobią się zbyt przeczerwione.
Cytuj ten post
#39
(28.02.2016, 15:33)grzegor41 napisał(a): Tak oglądam te filmy i plastry wewnątrz,zastanawiam się , czy barć jest stałym miejscem ,czy tylko do czasu , aż ramki nie zrobią się zbyt przeczerwione.

co masz na myśli przez "stałe miejsce"??
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#40
(28.02.2016, 15:33)grzegor41 napisał(a): Tak oglądam te filmy i plastry wewnątrz,zastanawiam się , czy barć jest stałym miejscem ,czy tylko do czasu , aż ramki nie zrobią się zbyt przeczerwione.

Co masz na myśli zbyt przeczerwione? Dla człowieka czy dla pszczół? Pszczoły są dostosowane do tego aby człowiek nie wymieniał im plastrów generalnie więc nie ma takiej potrzeby dla pszczół o ile plastry są bez chemii. 
Cytuj ten post
#41
Przeczerwione, ilość pokoleń ,która wychowała się na jednym plastrze spowoduje pomniejszenie komórki pszczelej do minimum, chyba,że ją oczyszczają,poszerzają. Niektòre z plastròw wyglądają jak zdrewniałe Duży uśmiech.
Cytuj ten post
#42
Poranny trening po kłody z wózkiem oddalone o kilometr po konkretnych wybojac. 5 razy musiałem obrócić. Nowy nabytek na pasieczysko nr. dwa dla Pasieki Warroza. Miejmy nadzieję, że warroza, barciaki i pszczoły będą się w nich miały wspaniale. Bo bakterii, glonów i grzybów jest już na nich mnóstwo. Może nawet murarki bo jest sporo dziur porobionych przed robaki. Wszystkie mają jakieś tam naturalne wylotki. Uśmiech


Załączone pliki Miniatury
           
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#43
Kuba, niestety musisz odwieść te kłody. Ramka Langstroth'a tam nie wejdzie Oczko
Cytuj ten post
#44
(28.04.2016, 11:33)Krzyżak napisał(a): Kuba, niestety musisz odwieść te kłody. Ramka Langstroth'a tam nie wejdzie Oczko

Wydaje mi się, że jedna do jednej kłody by weszła na wcisk. Uśmiech Także nie muszę. 
Cytuj ten post
#45
Ale warszawska wejdzie. Eleganckie pniaki.
Cytuj ten post
#46
http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/inne-hodowle/naukowcy-o-lesnych-pszczolach-w-barciach,64295.html
Cytuj ten post
#47
(08.05.2016, 14:31)marbert napisał(a): http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/inne-hodowle/naukowcy-o-lesnych-pszczolach-w-barciach,64295.html

Pod warunkiem, że je nie karmią co chwila, nie wymieniają matek na rasowe i nie leczą bo inaczej to średni ma sens dla mnie jeśli chodzi o cele które opisują. 
Cytuj ten post
#48
Kłody robię prymitywne. Na górze wyrównałem deskami i tynkiem glinianym. Na górę pójdą snozy. Na to powałka ze szczelnie przylegających desek. Jednej kłodzie zrobiłem dennicę litą (choć drobne przerwy między deskami są pewno) a drugą osiatkowaną. To mój pierwszy osiatkowany "ul" będzie i zobaczymy co wyjdzie zwłaszcza, że siatka jest otwarta na stałe. Mam wątpliwości ale muszę spróbować. Na to daszek na razie z blachy a docelowo jakiś drewniano-trzicinowy.

Otwory na tyle duże, że mysz mogłaby wejść osiatkowane siatką tak by przeszła pszczoła. Są potencjalne wylotki dolne, środkowe i górne.

Kłoda będzie w pełni na dziką zabudowę bez obsługi. Gospodarka w stylu ula Peron. W deskach powałki będą otwory i jak będzie dobry sezon to na górze się da małą kószkę lub korpus Warre na plastry miodu a pszczoły wygonię przegonką.

W sezonie słabym ul będzie po prostu dziuplą. W otwory na powałkach będzie można podkarmić gdyby miały paść z głodu na zimę.


Załączone pliki Miniatury
                   
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#49
Super te kłody, już "uleżane", skrobnij choć trochę to próchno ze ścian Uśmiech. Moja kłoda nie ma dennicy. Stoi na cegłach.
Cytuj ten post
#50
(18.05.2016, 10:46)Popszczelony napisał(a): Super te kłody, już "uleżane", skrobnij choć trochę to próchno ze ścian Uśmiech. Moja kłoda nie ma dennicy. Stoi na cegłach.

ad. 1 Próchno

Ale dlaczego uważasz, ze tak będzie lepiej? Uśmiech

ad. 2 Dennica

Będą wylatywać dennicą? Spoko też o tym myślałem ale mają dużo otworów wyżej i tak a jedna ma duży dolny. W przypadku ula / kłody bez dennicy rozmyślam jednak na siatką 1 cm2 dla pszczół a przeciwko gryzoniom. Phil Chandler miał taki ul KTBH bez dennicy i jednak po dwóch latach TF kuna załatwiła rodzinę. Ale jeśli będziesz trzymał w ogrodzonym ogrodzie przy domu to pewnie luz.
Ja będę w lesie lub w polu.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#51
Mimo że nie ma dennicy nie ma dojścia od dołu może jakieś małe szczeliny, nie wiem czy to dobrze.
A z tym próchnem to będzie więcej miejsca, i jeśli będą kleić do boków to mało stabilne oparcie dla ciężkich plastrów.
Cytuj ten post
#52
(18.05.2016, 11:07)Popszczelony napisał(a): Mimo że nie ma dennicy nie ma dojścia od dołu może jakieś małe szczeliny, nie wiem czy to dobrze.
A z tym próchnem to będzie więcej miejsca, i jeśli będą kleić do boków to mało stabilne oparcie dla ciężkich plastrów.

Dorobię im jeszcze dźwigacze jak w japońcu.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#53
(18.05.2016, 11:07)Popszczelony napisał(a): Mimo że nie ma dennicy nie ma dojścia od dołu może jakieś małe szczeliny, nie wiem czy to dobrze.

Też nie wiem. Idealnie by było postawić te moje dwie naraz jako jeden ul. Z tego co mówił ten Rosjanin i z obserwacji wynika, że nierzadko dziuple nie mają dennicy co zapewnia fajną wentylację od wilgotnego, spróchniałego, zbutwiałego dołu łącznie z rozłożonym osypem. Ale też nie mają siatki gdzie wpada mroźne lub upalne powietrzne pełnym otworem. Więc nie wiem co bardziej zbliżone do natury dlatego zrobiłem dwie wersje. Pewno nic bo ani sucha lita dennica ani siatka. Idealnie pewno byłoby mieć bardzo długie kłody z zawsze wolną przestrzenią pod plastrami na drugą taką wysokość jak gniazdo. Do gniazda trzeba by wchodzić po drabinie.

Ale mogę się mylić.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#54
Za ciasne te kłodki. Powinny być większe i zbliżone rozmiarowo do 3,5 korpusa wielkopolskiego i powinny mieć 2 otwory wentylacyjno-wylotkowe wtedy pszczoły mają się naturalnie.
Cytuj ten post
#55
(18.05.2016, 22:20)warrozek napisał(a): Za ciasne te kłodki. Powinny być większe i zbliżone rozmiarowo do 3,5 korpusa wielkopolskiego wtedy pszczoły mają się naturalnie.

Nie są za ciasne.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#56
Kłody już skończone. Pozostał tylko daszek ale będzie to po prostu blacha z kamieniem bo kłody i tak idą do lasu rezerwatu. Więc nikomu nie potrzebny jest pięknie prezentujący się daszek. Są snozy a w środku patyki umocowane poprzecznie jako dźwigary plastrów.

Kłody zdecydowanie nie są za ciasne. Mają podobno ok. dwa razy większą kubaturę niż barcie Piotra Pilasiewicza.


Załączone pliki Miniatury
   
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#57
Bardzo fajne kłody, gratuluję.
Cytuj ten post
#58
(23.05.2016, 14:40)Przemek napisał(a): Bardzo fajne kłody, gratuluję.

Dzięki
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#59
Daszek a pod daszkiem możliwość podkarmiania, postawienia dwóch małych kószek jako nadstawkę oraz izolacji na zimę z poduchy słomianej nad powałką.


Załączone pliki Miniatury
       
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#60
Jak zrobić substytut kody bez kłody:

[Obrazek: FREEDOM_HIVES_BEE_KIND_HIVES_MATT_SOMERV...lle-12.jpg]
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post