Jednościenne czy termosy
#61
(23.11.2015, 12:53)bonluk napisał(a):
(23.11.2015, 12:45)Borówka napisał(a):
(23.11.2015, 12:41)kosz85 napisał(a):
(23.11.2015, 12:26)Borówka napisał(a): Nadal jestem nielogiczny?

Ale tu nie chodzi o pole elektromagnetyczne, rozszerzasz wątek o niepotrzebny aspekt. Tylko o ul termos i duży otwór wentylacyjny. Rój potrafi się uwiązać i robić plastry i na gałęzi, więc nie sądzę by miał problem zrobić plastry w dziupli dzięcioła czy po puszczykach. Taka dziupla ma duży otwór, bo taki ptak musi się tam zmieścić, zresztą czasem drzewa pękają lub próchnieją i mają wielkie jamy od spodu, większe niż średnica późniejszej dziupli. Z pkt widzenia wentylacji jest to jak najbardziej taka sama sytuacja. Olej już tą siatkę, przyjmij że masz otwór pod ulem bez siatki, albo kratownice, albo bardzo nieszczelny ul Oczko

Naprawdę nie musiałem intensywnie szukać:
http://www.familytreeservicellc.com/yahoo_site_admin/assets/images/IMG00123-20090617-1806.156174644_std.jpg
http://www.thedesertecho.com/blog/wp-content/uploads/2013/06/wild-bee-hive-hollow-tree-trunk.jpg
http://www.livehonestly.com/uploads/1/0/5/2/1052094/2277689.jpg?606

Otwory ciężkie do zakitowania.
Co do warrozy i zasuwek, również nie w temacie. Ja tylko chce pokazać, że pszczoły są przystosowane do uli które są mocno wentylowane i nie koniecznie mają cechy termosu.

I tak jesteś nielogiczny, bo odpowiadasz na to czy siatka jest naturalna, a pytaniem było "czy w naturze pszczoły mieszkały w termosach" Oczko

Pszczoły podczas upałów mają gorzej z wentylacją z osiatkowaną dennicą. Rozwiązaniem na to jest to co stosuje Szymon czyli manipulacja dennicą uniwersalną. Ja nie chce tego robić bo.... już to opisałem.

Jestem logiczny a ty nie jesteś.Oczko

Co do uli ocieplanych wypowiedziałem się już wcześniej. Nie neguję systemu uli jednościennych ale mam argumenty za ocieplanymi.

Mają gorzej a jak to sprawdziles? 
Moje mi nic nie mówiły i strajku też nie było? 

Masz rację. Nie sprawdziłem. Tak jak napisałem. Wydedukowałem to w mózgownicy oraz uzyskałem potwierdzenie  moich wniosków u Busha, Crowlera i Szymona.
Jeżeli jest upał i mam ocieplony dom i zamknę drzwi i okna i mam tylko niewielką szparę to mam w domu chłodniej niż na zewnątrz. Jeśli mam nieocieplony dom którego ściany się nagrzewają i mam otwarte okna i drzwi to jest cieplej niż w opcji numer jeden. Jeśli się mylę to jestem otwarty na argumenty. 
Cytuj ten post
#62
(23.11.2015, 12:53)kosz85 napisał(a):
(23.11.2015, 12:45)Borówka napisał(a): Pszczoły podczas upałów mają gorzej z wentylacją z osiatkowaną dennicą. Rozwiązaniem na to jest to co stosuje Szymon czyli manipulacja dennicą uniwersalną. Ja nie chce tego robić bo.... już to opisałem.

Jestem logiczny a ty nie jesteś.Oczko

Co do uli ocieplanych wypowiedziałem się już wcześniej. Nie neguję systemu uli jednościennych ale mam argumenty za ocieplanymi.

No to dochodzimy do konsensusu. Zgadzam się z tymi upałami i zgadzam się z korzyściami z autoregulacji wentylacji przez pszczoły. Jeśli dać im dużo mniejszych otworów w termosie, które mogą sobie kitować do woli, to teoretycznie mógłby to być korzystniejszy układ niż ul jednościenny, albo przynajmniej porównywalny.  Przynajmniej w gospodarce naturalnej, bo jak wiemy towarowa rządzi się własnymi prawami Uśmiech

Bonluk, na logikę mają gorzej, bo 40 stopni wlewa im się za dużymi otworami wentylacyjnymi i muszą silniej walczyć z ciepłem. Nie moga korzystać z naturalnych prądów powietrza i prowadzić je odpowiednio w ulu. Ale jak jest naprawdę, to musi szepnąć Ci do ucha pszczoła Oczko


Co wy z tą logiką. Ja jednym praktyczntm argumentem obale tą waszą logikę...

Miniony sezon 40 st. C ule w pełni słońca.... dennice osiatkowane i co pszczoły pracują normalnie nie wentyluja, wieczorem nie wiszą brody itd. 

Ule ocieplane, dennice stałe ta sama pogoda, pełno wntylatorek i broda pół metrowa... widzicie tu logikę?
Cytuj ten post
#63
(23.11.2015, 13:04)bonluk napisał(a):  widzicie tu logikę?

Ja tam tylko odpowiadam na zarzuty Kosza. Każdy ma swoja za pewne logikę. Oczko

Jak napisałem mogę się mylić. Mam stare WZ bo mi się podobają i uważam, ze się świetnie nadają do mojej pasieki i nie będę im teraz robił osiatkowanych dennic dlatego, że większość je stosuje i jest na to moda a niektórzy uważają, ze to najlepsze ule na świecie. Oczko Lubię robić i uważać to co uważa mniejszość i co jest niepopularne. Taką mam logikę też. hehe
Cytuj ten post
#64
Łukasz, psujesz całą zabawę w gry logiczne ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#65
Zgadzam się co do analogi domu, jest nawet większa jeśli chodzi o analogie mieszkania w bloku - wie to każdy kto nieopatrznie otworzy drzwi balkonowe na dłużej w czasie upałów.

Jednak ta analogia nasunęła mi na myśl normy budowlane dotyczące energooszczędntości i izolacji cieplnej. Drewno jest bardzo dobrym izolatorem cieplnym i generalnie nie trzeba obkładać styropianem domu z bali Oczko ul jednościenny (2-3cm) może spełniać wystarczającą rolę izolacyjną w 90% przypadkach.

Co do bordy, to ja widzę logikę, może to kwestia wilgotności i CO2 a nie temperatury. Jakiej konstrukcji były te ocieplane ule?
Cytuj ten post
#66
(23.11.2015, 13:17)kosz85 napisał(a): Zgadzam się co do analogi domu, jest nawet większa jeśli chodzi o analogie mieszkania w bloku - wie to każdy kto nieopatrznie otworzy drzwi balkonowe na dłużej w czasie upałów.

Jednak ta analogia nasunęła mi na myśl normy budowlane dotyczące energooszczędntości i izolacji cieplnej. Drewno jest bardzo dobrym izolatorem cieplnym i generalnie nie trzeba obkładać styropianem domu z bali Oczko ul jednościenny (2-3cm) może spełniać wystarczającą rolę izolacyjną w 90% przypadkach.

Jednak w okresie jesiennym i wczesnowiosennym ul jednościenny od Słońca nagrzewa się bardziej i pszczoły szybciej wylatują co dla wielu jest zaletą. Czy 2-3 cm daje to samo co kłoda. Nie wiem choć wątpię.

Styropianem to w ogóle nie trzeba obkładać. Są lepsze materiały.
Jednak są też domy drewniane ocieplone z bali. Obkłada się ociepleniem ze słomy i oblicówką. Zależy od projektu.
Cytuj ten post
#67
Cytat:"I tak jesteś nielogiczny, bo odpowiadasz na to czy siatka jest naturalna, a pytaniem było "czy w naturze pszczoły mieszkały w termosach"

I tak można bez końca..... ja z kolei nie mogę odpowiedzieć na to pytanie bo:
Nie uważam, żeby stary dobrze zrobiony ul ocieplany Warszawiak a tym bardziej stary i nieszczelny był prawdziwym termosem.
One też mają wentylację. Zważ, że mają dwa niemałe wyloty i mogą mieć wentylację w daszku nawet jak nie są nieszczelne. W tym jeden wylotek górny. Nie tak jak u Busha na górze całkiem ale w 2/3 ale to pewnie razem z nieszczelnościami daszku wystarczy za naturalną wentylację ku górze. Zakładam, ze konstruktorzy uli Warszawskich nie byli oszołomami i wiedzieli co robią.

Dajmy już spokój tym ulom. Każdy ul w którym dobrze się czują pszczoły jest dobry. Nie ma najlepszych pszczół na świecie to i nie ma najlepszych uli na świecie. Każdy ul jest dobry w którym pszczoły dadzą radę przeżywać.
Cytuj ten post
#68
Borówka, ja Cię najpierw przepraszam i czynię to jeszcze raz, a nawet biję się w piersi i kajam się w popiele, jeśli tak odbierasz krytykę swoich poglądów. Bo nie Twoją osobę krytykuję, a to, co piszesz.
Lecz znowu nie obraź się, ale wiedzą tego raczej nie nazywaj, bo ona jest naprawdę inna.
Żadna to też logika. Może nie dotyczy to w czambuł wszystkiego, o czym piszesz, ale w zdecydowanej większości.
I jakby mało było tego, to dosłownie rozjeżdżasz kołami każdą wypowiedź nie trzymając się tematu.
Piszesz, co wiesz, i co Ci na myśl przychodzi.
Nie chcę też nikomu nic narzucać, ani sugerować typu ula, w którym ma swoje pszczoły trzymać.
Nic nie jest lepsze, bo bardziej „,mojsze”, albo gorsze, bo „twojsze” – fajne to, pierwszy raz z takim określeniem się spotykam, ale rozumiem o co chodzi.
Nie ma takiego ula na świecie, ani takiej ramki, które wybaczałyby jakiekolwiek błędy pszczelarza, po prostu nie ma. To pszczelarz sam sobie wybacza i chciałby, aby tak było, bowiem błąd jest błędem i takim pozostaje, a skutki bywają różne.
Wytłumaczcie mi, co wybacza ul, albo ramka? To pszczelarze sami stworzyli taki mit i usiłowali uzasadniać go przedziwnymi hipotezami, bo jakże to, aby pszczelarz w czymś zawinił. A piłkarze, jak przegrają mecz, to też mogą powiedzieć, że piłka była jakaś „kwadratowa”. No nie, nie, nie kwadratowa, bo zaraz mi zarzucicie, że figur, albo brył nie znam i mieszam jedno z drugim – niech to zabrzmi tak, jak jakiś umowny slang, aby było wiadomo o jaki wykręt chodzi.
Co do Amerykanów i ich pszczelarstwa, to sugeruję, aby od nich nie tylko pszczelarstwa się uczyć.
Polska, to dziwny kraj (nie napiszę, jak ten turysta z Florydy, że „dziki”). Taka myśl przypomina mi się gdy widzę, jak moi rodacy kombinują z ulepszaniem uli, ramek i wszystkiego, co tylko komu do głowy przyjdzie. Nie mam tu nic przeciwko temu, że ktoś tak robi, bo po prostu lubi eksperymentować sam dla siebie, ale nic już nie wynajdzie tym kombinowaniem poza tym, że skomplikuje tylko sobie życie. A jeśli zacznie to innym polecać, to … No nie wiem, może nie napiszę, bo znowu będę musiał przepraszać.
W każdym razie nie istnieje coś takiego, jak „swoja logika”, bo co to za kolejne zwierzę?
Temat wydawał się jeden, ale został rozjechany nie tylko na wszystkie strony świata, więc trudno do wszystkiego się odnieść, nawet tak ogólnie.
Teraz ule ocieplane, nieocieplane, dennice, siatki, otwory, wentylacja, wilgoć, inne takie, itd., itp. – przeszło więcej.
Kolego Borówka – mam do dzisiaj ule WZ i nigdzie ich nie krytykowałem, ani Ciebie tym bardziej tylko dlatego, że je tak polubiłeś. Wybrałeś, to wybrałeś, ale jeśli chcesz wykazać wyższość czegoś tam, to jest to już inna sprawa, a nie to, że Ty tak chcesz i każdy ma tak myśleć, bo Tobie tak się wydaje – coś takiego nie istnieje.
Mogę nawet przysłać fotkę swojej prehistorycznej pasieki w tych ulach, a zobaczyłbyś, że ‘musiało coś w tym być’, musiało mnie to fascynować, że je miałem. Mam ogromny sentyment do tego typu ula i potrafię w nich co najmniej ponadprzeciętnie pszczelarzyć, a miałem (no i mam!)  jeszcze inny typ ula, lecz obecną pasiekę mam w jeszcze innym typie ula – deska pojedyncza, dennice z siatką, a pasieka stoi w pełnym słońcu - takie życie.
Co mam jeszcze? Mam praktykę może 3-krotnie dłuższą niż niejeden tu z Was ma lat, ale to tak tylko na marginesie, bo to też nie musi być wcale argumentem i rozmawiajmy o konkretach.
Wiem też coś, jak wygląda pszczelarstwo na innych kontynentach i mam co porównywać.
Nie wszystko było badane w instytutach, nie o wszystkim pisano rozprawy naukowe, ale jest jeszcze wiele mądrych książek, zwłaszcza tych starych, w których nie wszystko zmienił czas i warto po nie sięgnąć.
Natomiast większość rozmaitych filmików krążących w internecie, to najczęściej absolutnie amatorski samo zachwyt i samorealizacja. Tutaj też zaraz nie czepiajcie się za słowa, bo napisałem: ‘najczęściej’.
Ale na dzisiaj dość, kończę, he, he. Teraz nie wiem kiedy następnym razem będę miał tyle czasu do zbumelowania, co dzisiaj.
Cytuj ten post
#69
Człowieku szkoda gadać.

Cytat:"Borówka, ja Cię najpierw przepraszam i czynię to jeszcze raz, a nawet biję się w piersi i kajam się w popiele, jeśli tak odbierasz krytykę swoich poglądów. Bo nie Twoją osobę krytykuję, a to, co piszesz."

Cytat:""Jesteś nadęty balon i do Ciebie nic, a nic nie dociera,""

Anioł

Cytat:Kolego Borówka – mam do dzisiaj ule WZ i nigdzie ich nie krytykowałem, ani Ciebie tym bardziej tylko dlatego, że je tak polubiłeś. Wybrałeś, to wybrałeś, ale jeśli chcesz wykazać wyższość czegoś tam, to jest to już inna sprawa, a nie to, że Ty tak chcesz i każdy ma tak myśleć, bo Tobie tak się wydaje – coś takiego nie istnieje.

Ściana Dyskusja się zaczęła, że kolega Szymon napisał, że ule LN, Optimal i Dadant z jednej deski i siatką są najlepsze na świecie i szkoda czasy na inne badziewie. Powtórzył do 3 razy. Ja przede wszystkim raczyłem zauważyć, że są inne zdania i do głowy by mi nie przyszło pisanie, że mój ul jest najlepszy bo to bardzo głupie. Ja broniłem zasadności użycia Warszawiaków w swojej gospodarce jak i indywidualności władnego przemyślanego wyboru innego więc zanim coś napiszesz przeczytaj dokładnie trzy razy bo szkoda czasu. Resztę nawet nie skomentuje bo brednie waść piszesz.

Guzik mnie obchodzi co nazywasz wiedzą a co nie. Interesują mnie argumenty. Ja mogę mieć na ten temat inne zdanie. Mnie nie obchodzi Twoja wieloletnia praktyka jeśli argumentujesz tym w ten sposób. Chyba, że masz praktykę z pszczelarstwem naturalnym i z pszczołami nieleczonymi bo taka praktyka jak standardowe pszczelarstwo to lepsza świeża krew niż otumaniony pszczelarz pełen złych nawyków i niewiedzy na temat procesów panujących w przyrodzie i praw naturalnych zachodzących w ekosystemach a do tego sprowadza się pszczelarstwo konwencjonalne.

Jeszcze pewno do wielu rzeczy skłaniam się które Ciebie zaszokują w moim pszczelarstwie i pszczelarstwie naturalnym i będę o tym pisał dopóty będę mógł, co mi się wydaje i uważam za słuszne. No chyba, że i w tematach pszczelarskich będzie brak wolności słowa. A jak masz inne zdanie to poproszę o merytoryczny komentarz a nie wodolejstwo z uwagami niemerytorycznymi i osobistymi.

Nic się nie obrażam. Pisz proszę merytorycznie a nie takie banialuki.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#70
Cytat:"Taka myśl przypomina mi się gdy widzę, jak moi rodacy kombinują z ulepszaniem uli, ramek i wszystkiego, co tylko komu do głowy przyjdzie. Nie mam tu nic przeciwko temu, że ktoś tak robi, bo po prostu lubi eksperymentować sam dla siebie, ale nic już nie wynajdzie tym kombinowaniem poza tym, że skomplikuje tylko sobie życie. A jeśli zacznie to innym polecać, to …."

A co w tym złego, ze poleca? Forum służy do wymiany informacji. Dobrowolny odbiorca informacji robi z nią co chce i zgodnie z własnym rozumem. Zawsze można podważyć, napisać coś przeciwnego i nawet to uargumentować. Albo przemilczeć, uznać za głupotę i nie zastosować.
Cytuj ten post
#71
a ja nie rozumiem tego, że ule budzą tyle emocji... ;-)
4 dechy na krzyż (a raczej na kwadrat) i wielkie halo z tego, jakby od tego zależała przyszłość pszczelarstwa... ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#72
(23.11.2015, 20:07)MrDrone napisał(a): a ja nie rozumiem tego, że ule budzą tyle emocji... ;-)
4 dechy na krzyż (a raczej na kwadrat) i wielkie halo z tego, jakby od tego zależała przyszłość pszczelarstwa... ;-)

Zaraz będzie następny problem czy ma to być przekrój kwadratowy czy prostokątny hahaha... i znowu Ty prowokujesz kłótnie
Cytuj ten post
#73
hahaha ;-)
jak zawsze moja wina. nawet na Ambrozji się poznali ;-)

poza tym powszechnie wiadomo, że LN jest najlepszy, czyli układ prostokątny jest doskonalszy niż kwadratowy... ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#74
(23.11.2015, 20:16)MrDrone napisał(a): hahaha ;-)
jak zawsze moja wina. nawet na Ambrozji się poznali ;-)

poza tym powszechnie wiadomo, że LN jest najlepszy, czyli układ prostokątny jest doskonalszy niż kwadratowy... ;-)

Mi z prostokątnego uciekły. To musi coś znaczyć Oczko
Cytuj ten post
#75
(23.11.2015, 20:19)emzarek napisał(a):
(23.11.2015, 20:16)MrDrone napisał(a): hahaha ;-)
jak zawsze moja wina. nawet na Ambrozji się poznali ;-)

poza tym powszechnie wiadomo, że LN jest najlepszy, czyli układ prostokątny jest doskonalszy niż kwadratowy... ;-)

Mi z prostokątnego uciekły. To musi coś znaczyć Oczko

Wiadomo. Sam pisałeś, ze nie odczyniłeś uroku.
Cytuj ten post
#76
Przypominam, że każdy kwadrat jest prostokątem Oczko
Cytuj ten post
#77
(23.11.2015, 20:22)Krzyżak napisał(a): Przypominam, że każdy kwadrat jest prostokątem Oczko

zepsułeś całą zabawę! a już spodziewałem się fajnej kłótni ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#78
Gdybysmy pszczoly calkowicie pozostawili samym sobie, i nic im nie psuli, nie zmieniali, nie zabierali miodu, wtedy, kazdy ul, ktory bylby zrobiony z naturalnych materialow i byl odpowiednio obszerny, bylby dobrym ulem, bez wzgledu na ilosci otworo, grubosc scianek... i nawet ramka 70x700cm , czy 700x70 cm nie stanowila by zadnego problemu, poniewaz pszczoly zniosly by sobie tyle miodu, ze bez wzgledu gdzie by sie klab nie uwiazal, nie mialby problemu z brakiem pokarmu. Poza tym, brk jekiejk

Problem zaczyna sie, kiedy zaczynami pszczoly ograbiac...By im nieco zrekompensowac nasza grabiez, i skutki z nia zwiazane, staramy sie pszczolm pommoc. Co do samej koniecznosci pomocy, nikt z nasz nie ma watpliwosci, ze jest ona potrzbna, to jej wizja, metody i srodki nas roznia, bo kazdy ma inne priorytety.

Po zmianie moich pogladow, nawet przez mysl mi nie przejdzie, by np. Lukasza, Bartka, czy Szymona, naklaniac na zmiane ramki ze swoich, na WP, ocieplanie uli...itp.

Jednak twierdzenie, ze dany ul, jest najlepszy ze wszystkich, bez wzgledu na caloksztalt otoczenia, a reszta jest beee...poprostu nie moge sie z takim stanowiskiem pogodzic. To raz, - dwa, co jest nie tak w mojej wizji, skoro tak a nie inaczej widze moja pomoc pszczolom, i chce jedynie stworzyc im optymalne warunki, uzywajac metod i srodkow, ktore wedlug mnie, najbardziej pasuja do mojej wizji gospodarki ? Przeciez nie chce ociaplac uli, tylko po to, bo akurat ubzduralo mi sie miec 12-sto centymetrowa scianke ula ! Przy odpowiednio zapewnionej wentylacji, takiej, jak jest w danym okresie najbardziej optymalna dla pszczol, poprzez stworzenie im takich warunkow, aby  mialy jak najwieksza mozliwosc same decydowac o tym, jaka wentylacja jest im potrzebna w danej chwil... a taka mozliwosc zachodzi przy gornych wylotkach... 12 cm nie jest wielce istotne, ma ono znaczenie przy wiosennym rozwoju i letnich wahaniach temperatury...co w tym jest nie tak !?
Cytuj ten post
#79
wszystko jest w tym "tak". tylko za bardzo kombinujesz jak pomóc pszczołom starając się myśleć naszą ludzką perspektywą. a cholera wie co one wolą, a czego nie wolą? Jeden woli mieszkać w kamienicy, bo ma wysoki sufit i blisko do rynku, inny woli blok, bo ma święty spokój i jak wyjedzie na 2 miesiące to może zamknąć drzwi na klucz i niczym się nie przejmować, a inny będzie mógł mieszkać tylko w domu na hektarowej polanie w lesie. I skąd wiesz co wolą Twoje pszczoły?
Markus, Zrobisz jaki uważasz. Uśmiech to Twoja decyzja. Na swojej pasiece Ty rządzisz. Oczko

Ja nie wiem jakie ule pszczoły wolą. dlatego mam jakie mam, bo to popularny patent (wlkp), jakoś się tam sprawdza (choć są pewnie lepsze), a robię jednościenny z niską ramką dla wygody i taniego rozwiązania. Nie próbuję przy tym przekonać siebie, że im w tym ulu będzie najlepiej, bo tego nie wiem. Dziś uważam, że prawdopodobnie lepiej by im było w LN czy dadancie. ale kto to wie może również w WP czy WZ?
Ale w których im najlepiej to nie wiem. (oczywiście poza LN, który jest bezkonkurencyjny) Oczko

bilansując potrzeby Twoje i pszczół to rozwiązanie, które ma Szymon czy Łukasz jest dobre, bardzo dobre czy świetne. i Szymon dobrze radzi. Ale jak Ty wolisz ocieplany ul warszawski to taki rób i tyle Oczko tylko nie ma co udowadniać, że to dlatego, że "im będzie lepiej". to Ty się lepiej poczujesz, bo będzie Ci się wydawało, że robisz lepiej Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#80
Uwazam, jesli chodzi o dennice osiatkowane -  pszczoly maja zapewniony maksimum wentylacji, zwlaszcza przy dyzym przekroju poprzecznym ula np 45x45cm, a jak do tego dojdzie jeszcze nieszczelna powalka...nie wspominajac o okraglych otworach, mamy max wentylacji - i to jest dla pszczol dobre, ale czy najlepsze ? Tu mozna by sie znowu spierac i spierac i spierac...Ja uwazam, ze gdybysmy zalozyli siatke w otwartej dennicy, na nia dali ze 4 korpusy, np LN 3/4 i tak pszczoly pozostawili na kila lat, wogule nie ingerujac w to co pszczoly robia, wtedy po zmianach, jakie pszczoly by dokonaly w calym systemie, zakladajac, ze by dokonaly, moglibysmy wysuwac wnioski, ze tak, a tak wentylacja, przy takim a takim przekroju, przy takiej a takiej ilosci korpusow jest...itd. Wtedy moglibysmy wyciagac wlasciwe wnioski. A tak, pszczola pozostaje tylko regulacja na poziomie ramek. Ktos byc moze napisze, ze o to wlasnie chodzi. Moze i tak, ale poki co, nie uslyszalem wypowiedzi pszczol.

Taka wypowiedz pszczol "slysze", obserwujac wylotki pszczol, ktore same decyduja o ilosci i jakosci wentylacji poprzez kitowanie wylotkow, zrobionych w kazdym korpusie.

https://www.youtube.com/watch?v=AZEDBJZjI0o

Pszczoly maja wolna reke, zwiekszaja, zmniejszaja kiedy chca i na wielkosc jaka chca.

No ale zapewne znowu posypia sie wypowiedzi typu, nie taki przekoj, nie taka gospodarka...co nie zmienia faktu, ze tu pszczoly "mowia" !
Cytuj ten post
#81
(23.11.2015, 21:20)MrDrone napisał(a): wszystko jest w tym "tak". tylko za bardzo kombinujesz jak pomóc pszczołom starając się myśleć naszą ludzką perspektywą. a cholera wie co one wolą, a czego nie wolą? ...
...Ale jak Ty wolisz ocieplany ul warszawski to taki rób i tyle Oczko tylko nie ma co udowadniać, że to dlatego, że "im będzie lepiej". to Ty się lepiej poczujesz, bo będzie Ci się wydawało, że robisz lepiej Oczko

Czyli wszyscy jestesmy w punkcie "zero", bo skoro ja nie wiem, co jest dla nich najlepsze, to nikt nie wie...Twoje stanowisko znam, tez nie wiesz. Ale Szymon uwaza, ze wie. Ja rowniez nie wiem, ale chcialbym zrobic wszystko, by wiedziec.

Co zatem z badaniami naukowym ? Ktos ma jakies konkretne namiary na badania zwiazane z poruszanym problemem ? Okres badan oczywiscie nie gra roli.

Szymon, Przyjacielu, moglbys zamiescic jakies szczegolowsze informacje na temat wspomnianego artykulu , na temat wentylacji i gospodarki wodnej w ulu ? Jestem poza Polska, nie mam miesiecznika Pszczlarstwo, a w necie trudno mi cos znalesc. Moglys zamiescic jakies linki ?
Cytuj ten post
#82
(23.11.2015, 18:06)Franciszek napisał(a): Nie chcę też nikomu nic narzucać, ani sugerować typu ula, w którym ma swoje pszczoły trzymać.
Nic nie jest lepsze, bo bardziej „,mojsze”, albo gorsze, bo „twojsze” – fajne to, pierwszy raz z takim określeniem się spotykam, ale rozumiem o co chodzi.
Od razu się lepiej czyta post w takim spokojnym tonie Uśmiech Nikt tu nikomu niczego nie narzuca, tak sobie tylko dyskutujemy i wymieniamy myśli. 

Kubą (Borówką) się nie przejmuj, on tak ma, że wchodzi w taki atakujący ton, a to odpowiadanie w 5 postach... ten typ tak ma Oczko Jestem tu na stałe od niedawna, a już zdążyłem się tego nauczyć.

Cytat jest zaś z Dnia Świra, a brzmi: "bo moja racja jest mojsza niż twojsza".
https://www.youtube.com/watch?v=SnkZGN_xIVs

(23.11.2015, 18:06)Franciszek napisał(a): Wytłumaczcie mi, co wybacza ul, albo ramka? To pszczelarze sami stworzyli taki mit i usiłowali uzasadniać go przedziwnymi hipotezami, bo jakże to, aby pszczelarz w czymś zawinił.

To tłumaczenie kompletnego amatora, ale widzę to tak:
- zawsze jest żelazny zapas miodu nad czerwiem, którego pszczelarz nie ukradnie, szczególnie w naszych nadstawkowych gdzie młody pszczelarz ma świadomość, że to nadstawka jest dla pszczelarza.
- to samo z pierzgą, nie ma wachlowania ramkami, pszczoły gospodarują same.
- ramka  wąsko wysoka w leżaku nigdy nie będzie mieć problemu z nieodbudowanymi plastrami pomiędzy korpusami w trakcie zimowli Oczko

Zgadzam się, że wszelkie wymienione problemy powstają z winy pszczelarza, ale to właśnie jest to "wybaczanie" ramki, po prostu amatorom ciężej coś sknocić Oczko

Wracając do głównego tematu, to nadal mamy i nie przestaniemy mieć obozu termosów i uli jednościennych. Dennice pełne czy otwarte/osiatkowane są jak najbardziej  elementem sporu, tak samo dziury, bo to wszystko składa się na klimat ula o który tak naprawdę się rozchodzi. Tu można dodać również jeszcze kształt ula, bo tu jeszcze pan od Climate Stable Hive, czyli kolejny Warre (tak jestem lobbystą) też miałby co nieco do powiedzenia.
Pszczoły są bardzo elastyczne i ul przyjmą taki jaki pszczelarz sobie wymyśli. Pewnie trzeba by zrobić naprawdę badania na szeroką skalę by móc to jakoś porównać Uśmiech 
Cytuj ten post
#83
(23.11.2015, 21:47)markus napisał(a): Szymon, Przyjacielu, moglbys zamiescic jakies szczegolowsze informacje na temat wspomnianego artykulu , na temat wentylacji i gospodarki wodnej w ulu ? Jestem poza Polska, nie mam miesiecznika Pszczlarstwo, a w necie trudno mi cos znalesc. Moglys zamiescic jakies linki ?

Na stronie Pana Pawłyka anie na stronie Pszczelarstwa nie wiedzę tych artykułów więc nic nie podlinkuję.
Zamów te dwa numery w wydawnictwie to Ci przyślą pocztą.
Cytuj ten post
#84
Cytat:"Kubą (Borówką) się nie przejmuj, on tak ma, że wchodzi w taki atakujący ton"

Przykład? Udowodnij mój atak w tej dyskusji.

Tak jak chciałem wszystkim udowodnić, ze ul WZ jest najlepszy na świecie i nie ma sensu gospodarować na innych ulach. Franciszek był bardzo miły i argumentował konkretnie i rzeczowo a to ja go zaatakowałem od nadętych jak balon i pisałem, że nie ma za grosz wiedzy tylko jakieś głupoty wypisuje zamiast słuchać Szymona. Jedynych słusznych rad jeśli chodzi o ule.

Widocznie jestem z Księżyca albo Wy z Franciszkiem z Marsa bo inaczej się tego nie da wytłumaczyć.
Cytuj ten post
#85
Cytat:"Tu można dodać również jeszcze kształt ula, bo tu jeszcze pan od Climate Stable Hive, czyli kolejny Warre (tak jestem lobbystą) też miałby co nieco do powiedzenia."

Najbardziej to chyba ten od Sun Hive. Duży uśmiech
Cytuj ten post
#86
To forum nie moze miec takiego ducha, jaki jest np na Am...... Wielce porzadana jest krytyka konstruktywna, i wskazywanie bledow w rozumowaniu, logice, doborze argumentow, badania ich prawdziwosci, wyciagania wnioskow etc. bo przeciez wszyscy dazymy do poznania prawdy. Natomiast niesmaczne uwagi kierowane w stone kogokolwiek, powinny byc napietnowane, usuwane z postow, bo po co ma to nam zasniecac forum, a osoby zachowujace sie niestosownie, powinny byc na duskretnie upominane, a w przypadku niestosowania sie do uwag... niekoniecznie natychmiast usuwane. Kultura byc powinna i wszyscy powinnismy byc na nia wyczuleni.

Dlatego Adminow prosze o dyskretne dzialanie.

Franciszku, cieszymy sie, ze jestes z nami, ale jednoczesnie apelujemy o kulture. Uwazam, ze z Twoje strony Kubie naleza sie przeprosiny.
Cytuj ten post
#87
(23.11.2015, 22:47)markus napisał(a): Franciszku, cieszymy sie, ze jestes z nami, ale jednoczesnie apelujemy o kulture. Uwazam, ze z Twoje strony Kubie naleza sie przeprosiny.

Dziękuję Markusie ale daj spokój. Ja się nie gniewam. Nie ma za co przepraszać bo też nic wielkiego nie zostało napisane. Już dajmy temu spokój. Nie ma tematu. Apeluję po prostu o rzeczowe argumenty, merytoryczne (a nie w stylu "ile lat masz pszczoły") albo zwyczajne podzielenie się swoimi opiniami ale bez argumentowania ad personam i atak w stylu: co Ty możesz wiedzieć a zakładam, ze to co wiesz to nie można nazwać wiedzą.

Franciszek zresztą zrozumiał i zmienił ton. Zdanie może mieć o 180 stopni inne niż ja. Jego prawo. Może mu się też nie podobać moje zdanie. Chociaż doprawdy do końca nie wiem o co mu chodzi. Oczko Szczególnie, ze ja nie uważam za WZ za najlepszy ul tylko dobry z polskich standardowych do mojej gospodarki i nie chce na razie LN ale nie dlatego, że jest zły. Jest inny.

No chyba, że Franciszek uważa, że do mojej gospodarki będzie lepszy taki ul jak jest najlepszy inny np. taki jak Szymon opisuje. To poproszę o argumenty. Dlaczego mam zmienić ul na lepszy skoro wybrałem źle.
Cytuj ten post
#88
Tak, najlepiej bedzie jak problem uznamy za nieistotny. Nie ma co go dalej rozpatrywac.
Jednak drobne jego zaakcentowanie jest wskazane, by wiedziec, ze to problem, by go rozwiazac i by sie juz nie powturzyl. Miejmy nadzieje, ze sie juz nie powtorzy. Uśmiech
Cytuj ten post
#89
Pozwól może, niech to ocenią inni.
Teraz przystąpmy wreszcie do merytorycznego kontynuowania tematu j.w.

Kontynuując właściwy temat twierdzę, że ule jednościenne bez jakiejkolwiek izolacji, gwarantują pszczołom najlepsze warunki - bez względu na to, jaki to typ ula.
Nie tylko moja praktyka w ulach izolowanych i z pojedynczej deski tego dowodzi. Takie ule - nieizolowane, mają nawet na Syberii, ale i w krajach tropikalnych.
Nigdzie nic nie marznie z zimna, ani się nie dusi, ani nie topi od gorąca w ulu.
Cytuj ten post
#90
(24.11.2015, 11:17)Franciszek napisał(a): Pozwól może, niech to ocenią inni.
Teraz przystąpmy wreszcie do merytorycznego kontynuowania tematu j.w.

Kontynuując właściwy temat twierdzę, że ule jednościenne bez jakiejkolwiek izolacji, gwarantują pszczołom najlepsze warunki - bez względu na to, jaki to typ ula.
Nie tylko moja praktyka w ulach izolowanych i z pojedynczej deski tego dowodzi. Takie ule - nieizolowane, mają nawet na Syberii, ale i w krajach tropikalnych.
Nigdzie nic nie marznie z zimna, ani się nie dusi, ani nie topi od gorąca w ulu.
można gdzieś zobaczyć przykłady takich uli z Syberii?
Cytuj ten post