Jednościenne czy termosy
(15.08.2017, 20:49)Borówka napisał(a):
(15.08.2017, 20:46)kosz85 napisał(a): Do ocieplenia lepsza od styropianu byłaby pianka poliuretanowa otwartokomórkowa, ma podobne właściwości izolacyjne a jest paroprzepuszczalna i jak się okazuje jest neutralna chemicznie dla środowiska. W sumie dużo lepsze wyjście niż styropian czy wełna mineralna.
Inne ciekawe ocieplenie, oprócz sieczki, która z czasem się ubija, to ocieplenie z włókien konopii, wersja eko jest sporządzana jedynie z włókien konopi i krochmalu kukurydzianego, w pełni paroprzepuszczalna.

Dlatego nie sieczka a prosta słoma, najlepiej wiązana w warkocze. Najlepiej żytnia lub owsiana. Tak jest w moich ulach. Wiem bo dzięcioł wydziobał w lutych i odsłonił trochę. Oczko Pewnie trzcina i paproć byłaby też dobra. I może to co piszesz. Choć czy ktoś to sprawdził w ulach?

a nie chce ktoś starego pewnie 30 letniego wysuszonego lnu w zebranych chabeciach... może toto by się nadało na te ocieplenia... mam tego dużo i muszę to spalić...
Cytuj ten post
(15.08.2017, 20:57)markus napisał(a):
(15.08.2017, 20:32)bonluk napisał(a): aj Kuba i znowu popsułeś Markusowi całą przemyślaną teorię... i znowu będzie musiał zmienić koncepcję ula który może kiedyś powstanie...

Nic mi nie popsuł, bo nie miał co popsuć. Może...mój ul kiedyś powstanie - wszak to mój problem.
Jestem tylko człowiekiem, mam prawo popełniać błędy, mam też prawo pytać, by ich nie popełniać. Nie wszyscy są aż tak inteligentni. Póki moja głupota nikomu nie szkodzi, jest mi z nią dobrze.

Markusie nie obrażaj się to było w formie żartobliwej... przecie pamiętam ile już wypracowałeś przeróżnych koncepcji budowy ula... i czekam w końcu na efektowne zasiedlenie... naprawdę
Cytuj ten post
Te włókna konopne przypomniały mi o technologi budowy budynków zwłókien konopnych z zaprawą murarską (wapienną). Toż nic tylko takie ule lepić i będzie wspaniale.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
(28.07.2017, 20:09)Borówka napisał(a):
(28.07.2017, 19:55)bonluk napisał(a): trzeba by zbadać ilu w tym klubie dyskusyjnym miało ule jednościenne ale obstawiam po częstych wizytach Pana Tombachera że większość miała WP lub WZ lub ocieplane wlk hehehe

Ale na temat pochłaniania zimowego pokarmu robili kilkuletnie badania w Puławach i wychodziło im, że według danych wychodziło, że zimą w zimnych ulach zjadają więcej.

Przydatność uli systemu Langstrotha o ścianach pojedynczych

1979 / 02 Pszczelarstwo

Po za tym Szymon w badaniach wychodziło, że w zimnych ulach LN zjadają więcej więc to też mocna poszlaka o ile nie dowodzenie, że w zimnych ulach osiatkowanych wydatkować muszą więcej energii. Czyli robi im to różnice.

Prawdopodobnie różnica będzie też czy obszerne czy ciasne gniazdo. Z tymże, przy siatce w miejsce dennicy to nie ma wielkiej różnicy o ile w ogóle jest ile ma pod spodem korpusów rodzina. Tu się zgodzę.
To są porady dla uli izolowanych z litą dennicą.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
Praktyczne pszczelnictwo : opis gospodarki w ulach warszawskich i kószkach z nadstawkami
Stanisław Brzósko
Warszawa 1922

   
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(16.08.2017, 08:37)Borówka napisał(a): Praktyczne pszczelnictwo : opis gospodarki w ulach warszawskich i kószkach z nadstawkami
Stanisław Brzósko
Warszawa 1922

heheh a tak odpowiadał
Leonard Weber w 1920r. w swojej książce
"Hodowla pszczół wg nowoczesnych zasad pszczelnictwa z szczególnym uwzględnieniem gospodarki w ulach amerykańskich czyli nadstawkowych"

   
Cytuj ten post
Przy porównaniach do dzikich gniazd (na naszej szerokości dziupli) zapominamy często o kilku faktach.
Dziuple najczęściej były wysoko. Tak wiem zdarzają się gniazda nisko a nawet w ziemi, Krzysiek wskaże, że i na gałęzi uda się jednej na 100 000 przeżyć. Ale znów odnoszę do rozkładu normalnego oraz badań choćby Tomasza Seeley'a i nie tylko jego. Pszczoły wolą gniazda wyżej i takie są najczęściej. Wyżej jest cieplej. Naturalnym siedliskiem są last. Dziupla w koronie drzew jest mniej lub bardziej osłonięta od wiatru. Słońce nie penetruje całego gniazda o cienkich ściankach powodując jego nagrzewanie promieniowaniem IR co powoduje większą dobową amplitude temperatur zwłaszcza wiosną i jesienią. Inna sprawa to wilgotność. Owszem w lesie jest większa ale:

"To powoduje, że największa wilgotność panuje w najniższej warstwie powietrza, blisko powierzchni gruntu, a powyżej zalega powietrze o mniejszej wilgotności. W ciągu dnia pogłębia się różnica wilgotności powietrza między warstwą przygruntową, a warstwą koron. Wieczorem jest ona największa, może sięgać nawet 25%, powietrze przy gruncie jest znacznie bardziej wilgotne niż w koronach drzew, "

Tak więc to wskazuje, że dennica (jak pisze K. Radomski) w ulu izolowanym również powinna być izolowana. Choćby aby nie chłonęła wilgotnego zimnego powietrza, zwłaszcza wiosną i jesienią od gleby.

Rozumiem, że pszczoły zimują oraz rozwijają się wiosną i zwijają jesienią w ulach jednościennych z dennicą osiatkowaną. Sam zamierzam spróbować.
Ale jak na razie teoretycznie uważam cały czas, że ul dobrze izolowany lepiej udaje dziuplę lub kłodę. Z tymże, że trzeba brać poprawkę, że stoi na ziemi więc warunki dla pszczół są trudniejsze. W barci lub dziupli dennica i sufit jest praktycznie w pełni izolowana drzewem. Grubość ścianek, właściwości termoizolacyjne, pochłaniające wilgoć i paroprzepuszczalności drewna, zwłaszcza podpróchniałego, wskazują też na ul izolowany odpowiednimi materiałami.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
(21.08.2017, 19:06)flamenco108 napisał(a):
(21.08.2017, 18:37)bonluk napisał(a): On może nie dąży ale jego sposób gospodarki raczej tak promując te które lepiej sobie radzą...
Zgadzam się Oczko

Bum. No i o to samo chodziło mi z pszczołami i grzaniem. Pszczoły może i nie dążą do ogrzania pomieszczenia w którym mieszkają (choć uważam, że nie znasz dokładnie ich intencji, motywacji instynktu i świadomości ich działania) ale fakt grzania samych siebie ogrzewa też pomieszczenie. Promując takie które jest lepiej dopasowane kubaturą do wielkości rodziny zwłaszcza na przedwiośniu kiedy pojawia się czerw i jesienią kiedy zanika czerw. Pszczoły (świadomie lub nie) dzięki temu mogą zużywać mniej energii (przy zachowaniu innych czynników na podobnym poziomie).
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
Najwyższe zachowane barcie w puszczy Białowieskiej są na 16 metrach a źródła mówią też o 20 metrach.
P. Pilasiewicz
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
W USA, gdzie przyjęła się gospodarka wyłącznie w ulavj jednościennych o pojedynczych ścianach, w północnych stanach zaleca się owijanie z zewnątrz całych uli papierem silosowym, czasem wojłokiem i papą. Na powałce, zaopatrzonej w osiatkowany otwór, przed założeniem papieru układa się luźno słomę. W miejscu wylotu przymocowuje się deseczkę umożliwiającą wychodzenie pszczół jesienią oraz w słonecznie dni zimy i przedwiośnia (używany do ocieplenia papier jest koloru czarnego, łatwo się nagrzewa od słońca). Podobne ocieplenia, zwane "kożuchami" stosuje się w ulach cienkościennych również w niektórych pasiekach byłego ZSRR, gdzie często nakrywa się je grupowo po 3 lub 4 - jednym futerałem.

Wanda Ostrowska - Gospodarka pasieczna
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
W dziuplach pszczoły zimowały przy bardzo słabej wymianie powietrza, wysokiej koncentracji CO2 i zwolnionych do granic możliwości procesach przemiany materii.

Wanda Ostrowska - Gospodarka pasieczna
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
1. Jak Wanda Ostrowska mogła napisać "byłego ZSRR", skoro książkę wydała jeszcze w latach 70-tych?
2. Spróbuj znaleźć, co to jest papier silosowy Oczko
3. Toż owijanie dobrze opisuje Webster w przetłumaczonych artykułach.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(03.09.2017, 15:33)flamenco108 napisał(a): 1. Jak Wanda Ostrowska mogła napisać "byłego ZSRR", skoro książkę wydała jeszcze w latach 70-tych?
2. Spróbuj znaleźć, co to jest papier silosowy Oczko
3. Toż owijanie dobrze opisuje Webster w przetłumaczonych artykułach.

ad. 1. Mam wydanie z 2013 roku to pewno redaktorzy poprawili. Sama zmarła  23 maja 1990 czyli rok przed puczem Janajewa.

ad. 3. Toż to po to to podałem jako ciekawe uzupełnienie i znak, że znane było już wcześniej.


EDYTA:
ad. 1.
(...) Nie zmieniono w nim oryginalnej treści, wniesiono jedynie niewielkie uaktualnienia (...)
Redakcja
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post