DASZEK
#31
(24.11.2015, 09:37)Popszczelony napisał(a):
(23.11.2015, 13:29)Krzyżak napisał(a): Mariusz zrób daszek szerszy niż korpus. Tak żeby daszek przestawał za korpus i opierał się  felcem na korpusie.
A dechy pokrycia muszą wejść w ramę i być na takiej wysokości żeby między ramkami a sufitem było 7-8 mm

A czemu dechy wpuszczone w ramę a nie nabite od góry?

Bo wtedy ramiak miałby tylko 25 mm wysokości aby uzyskać odpowiednią 7-8 mm odległość między ramkami a powąłkodaszkiem. Jak zrobisz większą odległość mogą nadbudowywać. Przy ramkach nie byłoby bólu, bo najwyżej byś podniósł ramkę z daszkiem ale przy snozach robiłby się raban. Ale możesz spróbować zrobić wyżej może będzie ok.
Tak by to wyglądało:
   
Cytuj ten post
#32
Tak chciałem zrobić wyżej, ramiak musi być solidny żeby mi dech nie powyginało od słońca.
Przeciw nadbudowie chcę dać poliwęglan komorowy, przezroczysty bo mam dostęp do tanich kawałków. Byłby i od góry i od dołu jako wkładka, a od góry można by popatrzeć bez rozbierania ula.
Cytuj ten post
#33
No i masz materiał na artykuł. Pozbieraj to razem i na stronie daj schemat budowy ula. Bo jest to genialne i bardzo jasne.
Cytuj ten post
#34
Jeszcze pytanko dodatkowe, czy dopuszczalne jest klejenie desek na korpusy, bo sporo mi zostało ale za niskie.
Cytuj ten post
#35
(24.11.2015, 09:53)Popszczelony napisał(a): No i masz materiał na artykuł. Pozbieraj to razem i na stronie daj schemat budowy ula. Bo jest to genialne i bardzo jasne.

Taki artykuł pt. np. "Zrób sobie ul Langstrotha" to byłby strzał w dziesiątkę. Niby poradników nie brakuje ale zebrane wszystko w jednym miejscu od A do Z począwszy od zakupu/doprowadzenia desek do odpowiedniej wilgotnośc, wymiarami poszczególnych elementów z odpowidnimi rysunkami itp. Oglądalność strony mogłaby bardzo wzrosnąć. Trzymam kciuki Krzyżak żeby Ci się chciało ;-)

p.s wspomniałem o zrobieniu akurat ula LN bo przecież to najlepszy ul ;-)
Cytuj ten post
#36
Z mojego doświadczenia co do zabudowywania przestrzeni pomiędzy powałko-daszkiem, a ramkami wynika, że zawsze coś tam zabudują i to bez względu na to, jakiego materiału użyjemy, bo nawet folię podkleją.
Z tych to powodów mam powałki odrębne i bezfelcowe - i, aby nie wyciągać ramek razem z powałką, najpierw podważam ją dłutem, a następnie lekko przesuwam w kierunku poziomym, niejako ścinając te 'mostki'. To znacznie ułatwia bezproblemowe otwarcie ula od wierzchu.
Daszek jest odrębną konstrukcją - nakładany na powałkę i zbudowany niemal identycznie, jak to przedstawił tu Kolega bonluk.
Może to o jeden element ula więcej, ale dla mnie stanowi to mimo wszystko ułatwienie i sposób na uwzględnienie innych potrzeb.
Cytuj ten post
#37
(24.11.2015, 10:31)pastaga napisał(a):
(24.11.2015, 09:53)Popszczelony napisał(a): No i masz materiał na artykuł. Pozbieraj to razem i na stronie daj schemat budowy ula. Bo jest to genialne i bardzo jasne.

Taki artykuł pt. np. "Zrób sobie ul Langstrotha" to byłby strzał w dziesiątkę. Niby poradników nie brakuje ale zebrane wszystko w jednym miejscu od A do Z począwszy od zakupu/doprowadzenia desek do odpowiedniej wilgotnośc, wymiarami poszczególnych elementów z odpowidnimi rysunkami itp. Oglądalność strony mogłaby bardzo wzrosnąć. Trzymam kciuki Krzyżak żeby Ci się chciało ;-)

p.s wspomniałem o zrobieniu akurat ula LN bo przecież to najlepszy ul ;-)

Ha, ha, nie wywołuj duchówOczko
Pomysł świetny, chociaż o tym na każdym forum, a i w sieci nie brakuje.
Jeśli dojdą do tego rysunki, jakieś fotki i filmiki, to już w ogóle będzie och i ach!!!Oczko
Kolega Krzyżak z całą pewnością dopilnuje, aby temat zyskał miano Profesjonalnego.
Cytuj ten post
#38
Szymon, jak widzisz zostało postanowione hehe ;-) bierz się do roboty ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#39
(24.11.2015, 10:31)pastaga napisał(a):
(24.11.2015, 09:53)Popszczelony napisał(a): No i masz materiał na artykuł. Pozbieraj to razem i na stronie daj schemat budowy ula. Bo jest to genialne i bardzo jasne.

Taki artykuł pt. np. "Zrób sobie ul Langstrotha" to byłby strzał w dziesiątkę. Niby poradników nie brakuje ale zebrane wszystko w jednym miejscu od A do Z począwszy od zakupu/doprowadzenia desek do odpowiedniej wilgotnośc, wymiarami poszczególnych elementów z odpowidnimi rysunkami itp. Oglądalność strony mogłaby bardzo wzrosnąć. Trzymam kciuki Krzyżak żeby Ci się chciało ;-)

p.s wspomniałem o zrobieniu akurat ula LN bo przecież to najlepszy ul ;-)

Z taką szczegółowością o jakiej piszesz to wyszła by pewnie seria artykułów Uśmiech
Będę w zimę dorabiał uli więc jak nie zapomnę to porobię foty a potem może coś skrobnę.
Problem jest w tym że każdy dysponuję innym parkiem maszynowym, umiejętnościami i czasem.
Ciężko coś uniwersalnego napisać.
Cytuj ten post
#40
(24.11.2015, 10:27)Popszczelony napisał(a): Jeszcze pytanko dodatkowe, czy dopuszczalne jest klejenie desek na korpusy, bo sporo mi zostało ale za niskie.

Nie tylko dopuszczalne ale nawet zalecane ze względów konstrukcyjnych.
Dobrze wykonana klejonka jest trwalsza i trzyma lepiej wymiary, mniej się wichruje od pojedynczej dechy.
Jedyny minus to nakład pracy potrzebny do wykonania.
Cytuj ten post
#41
(24.11.2015, 11:47)Krzyżak napisał(a):
(24.11.2015, 10:27)Popszczelony napisał(a): Jeszcze pytanko dodatkowe, czy dopuszczalne jest klejenie desek na korpusy, bo sporo mi zostało ale za niskie.

Nie tylko dopuszczalne ale nawet zalecane ze względów konstrukcyjnych.
Dobrze wykonana klejonka jest trwalsza i trzyma lepiej wymiary, mniej się wichruje od pojedynczej dechy.
Jedyny minus to nakład pracy potrzebny do wykonania.

i wypadałoby mieć klej nietoksyczny dla pszczół ;-)

ja potwierdzam. mam parę korpusów z klejonki i są perfekcyjne. (2 deski sklejone na wysokości korpusu).
parę korpusów mam tylko skręconych - czyli nie dość, że pełna decha na ściance, to jeszcze nie były sklejane na łączeniach w rogach. i te korpusy się rozchodzą, rozsychają, wypaczają bardziej. Co mi oczywiście nie przeszkadza, ale stwierdzam tylko jak to wygląda...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#42
(24.11.2015, 11:54)MrDrone napisał(a): i wypadałoby mieć klej nietoksyczny dla pszczół ;-)


Można zrobić "klejonkę na sucho" bez kleju.
Przy dobrym łączeniu w narożnikach będzie trzymać.
Ewentualne szparki wzdłużne między dechami pszczoły zakitują.
Cytuj ten post
#43
(24.11.2015, 11:44)Krzyżak napisał(a):
(24.11.2015, 10:31)pastaga napisał(a):
(24.11.2015, 09:53)Popszczelony napisał(a): No i masz materiał na artykuł. Pozbieraj to razem i na stronie daj schemat budowy ula. Bo jest to genialne i bardzo jasne.

Taki artykuł pt. np. "Zrób sobie ul Langstrotha" to byłby strzał w dziesiątkę. Niby poradników nie brakuje ale zebrane wszystko w jednym miejscu od A do Z począwszy od zakupu/doprowadzenia desek do odpowiedniej wilgotnośc, wymiarami poszczególnych elementów z odpowidnimi rysunkami itp. Oglądalność strony mogłaby bardzo wzrosnąć. Trzymam kciuki Krzyżak żeby Ci się chciało ;-)

p.s wspomniałem o zrobieniu akurat ula LN bo przecież to najlepszy ul ;-)

Z taką szczegółowością o jakiej piszesz to wyszła by pewnie seria artykułów Uśmiech
Będę w zimę dorabiał uli więc jak nie zapomnę to porobię foty a potem może coś skrobnę.
Problem jest w tym że każdy dysponuję innym parkiem maszynowym, umiejętnościami i czasem.
Ciężko coś uniwersalnego napisać.
Jeśli ktoś posiada bogaty park maszynowy to raczej nie z przypadku i pewnie jakąś tam wiedzę ma. Bardziej chodziło mi o poradnik dla "szeregowego" pszczelarza, który w garażu ma pilarkę i zechce wykonać ul we własnym zakresie. Może z początku należałoby określić minimalnie co należy posiadać żeby się w ogóle się za to zabierać.
Cytuj ten post
#44
A mój daszek którego używam od początku swojej działalności z pszczołami jest wersją dla mało ambitnych bez specjalistycznego sprzętu... Zrobi go każdy przy użyciu byle jakiej piłki...

[Obrazek: DSCF1590.jpg]
Cytuj ten post
#45
Bardzo dobre, nic więcej nie trzeba.
Cytuj ten post
#46
(24.11.2015, 13:25)bonluk napisał(a): A mój daszek którego używam od początku swojej działalności z pszczołami jest wersją dla mało ambitnych bez specjalistycznego sprzętu... Zrobi go każdy przy użyciu byle jakiej piłki...

[Obrazek: DSCF1590.jpg]

W jakim celu łączysz deski takerem pomimo, ze są przymocowane na wkręty?
Cytuj ten post
#47
Kuba to są kantówki które łącze zszywkami bo jak robię daszki to taśmowo...
Najpierw łącze tak ramiaki czyli takerem z każdej strony. Gdy mam ramiaki to dokręcam płytę a później dobijam boczki...

Zszywki oszczędzają pracę łączenia ram i jak są dobrze docięte to ładnie trzymają kąty itd.
Rama z kanciaków ma wymiar 51x51 cm tak aby było z każdej strony po 0,5 cm luzu pomiędzy ściankami korpusu a boczkami... Wtedy nawet przy niedokładnym skręceniu ramy czy skoszeniu i tak daszek ładnie siądzie na korpusie...
Cytuj ten post
#48
(24.11.2015, 14:42)bonluk napisał(a): Kuba to są kantówki które łącze zszywkami bo jak robię daszki to taśmowo...
Najpierw łącze tak ramiaki czyli takerem z każdej strony. Gdy mam ramiaki to dokręcam płytę a później dobijam boczki...

Zszywki oszczędzają pracę łączenia ram i jak są dobrze docięte to ładnie trzymają kąty itd.
Rama z kanciaków ma wymiar 51x51 cm tak aby było z każdej strony po 0,5 cm luzu pomiędzy ściankami korpusu a boczkami... Wtedy nawet przy niedokładnym skręceniu ramy czy skoszeniu i tak daszek ładnie siądzie na korpusie...

Acha dzięki.
Cytuj ten post
#49
Udało się dziś przerobić trochę materiału, i wyszło jak mówił Szymon. Dzięki panie inżynierze. Wyszło 20 daszków, 18 dennic, i 28 korpusów, teraz wszystko zmontować.
[Obrazek: daszek.jpg]
Cytuj ten post
#50
Bardzo ładnie panie grafiku Uśmiech
Cytuj ten post
#51
Sprawy idą ku końcowi Uśmiech

[Obrazek: 20160126_174234.jpg]
Cytuj ten post
#52
A ja jeszcze nie zacząłem Smutny
Cytuj ten post
#53
HeheDuży uśmiech I ja na dniach się pochwaleDuży uśmiech
Nowoczesnym Warszawskim zwykłym Duży uśmiech
Bo langstrothow starczy po upadłych rodzinachDuży uśmiech
Czym zabezpieczacie od zewnątrz? Bo pierwszych nie malowalem w ogóle... Ale może by jednak pomnażać je czymś co by człowiekowi się bardziej podobały?
Cytuj ten post
#54
ja na początku malowałem. od tego roku już mam wszystko surowe. będę malował tylko stojaki do uli Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#55
Wszystko mi się skończyło, siatka, blacha i deski. Po wypłacie trzeba będzie zakupić i dokończyć. A pomaluje pokostem, bo mam sporo, i coś się pokombinuje żeby było ładnie, akrylem.
Cytuj ten post
#56
Znalazłem ciekawy pomysł na daszko-podkarmiaczkę. Zawsze to jeden element mniej. W zasadzie jakby daszki robić na zasadzie samej blachy (jak u Liebiga) nakładanej na podkarmiaczkę powałkową to wyszłoby podobnie.

http://mandycz.cz/kryt-ulov-beenectar/p-919234c40444
Cytuj ten post
#57
Dopieru tutaj zajrzałem. Zajebisty patent. Tylko 100 zł za daszek i podkarmiaczkę to niemało...
Cytuj ten post
#58
Rzekłbym, że to horrendalna cena za tak małą podkarmiaczkę.
Poza tym pod tą pleksą będą ciągnąć dziką zabudowę.
Cytuj ten post