Nowi pszczelarze PN - pomagamy czy odrzucamy
#1
WĄTEK WYDZIELONY Z INNEGO

Jeszcze przemyślenie.

Logują się nowi ludzie którzy nie zawsze (a pewnie najczęściej nie są) nastawienia na pszczelarstwo bez leczenia odrazu radykalnie (TF Beekeeping) a gdzieś są pewnie po środku. Może chcą powoli do tego dochodzić jak np. Łukasz i zaczynac od olejków. Mogą mieć więc inne poglądy. Oczywiście zawsze można argumentować za i przeciw. Na początku na pszczoły całkiem bez leczenia byłem zdeklarowany tylko Bartek i Ja. Teraz doszło kilka innych osób. Fajnie. Tylko pytanie czy zawsze powinnyśmy krytykować mocno osoby a dać szansę które chcą leczyć w inny lżejszy sposób bo tak to trochę niejasna staje się idea tego forum.

Chyba, że forum staje się forum "Pszczelarstwo Naturalne jako Pszczelarstwo bez leczenia" (akurat nie mam nic przeciwko) albo nadal pszczoły bez leczenia są tylko jednym działem. Tyle, ze wtedy zawsze będzie taki spór, podobne argumenty i tego się nie uniknie. Zwłaszcza w kwestii selekcji naturalnej.
Cytuj ten post
#2
(27.11.2015, 22:31)Borówka napisał(a): Tylko pytanie czy zawsze powinnyśmy krytykować mocno osoby a dać szansę które chcą leczyć w inny lżejszy sposób bo tak to trochę niejasna staje się idea tego forum.


Nie, nie powinniśmy. Tylko jak uważamy, że wszystko co zabija warrozę zabija też "ekosystem ulowy" to ciężko mówić, że ta metoda jest ok. Generalnie ciężki temat.

(27.11.2015, 22:31)Borówka napisał(a): Chyba, że forum staje się forum "Pszczelarstwo Naturalne jako Pszczelarstwo bez leczenia"

Zdecydowanie bym tego nie chciał. Nie takie było założenie.
Starajmy się trzymać możliwie szerokiego horyzontu.
Cytuj ten post
#3
(27.11.2015, 22:40)Krzyżak napisał(a):
(27.11.2015, 22:31)Borówka napisał(a): Tylko pytanie czy zawsze powinnyśmy krytykować mocno osoby a dać szansę które chcą leczyć w inny lżejszy sposób bo tak to trochę niejasna staje się idea tego forum.


Nie, nie powinniśmy. Tylko jak uważamy, że wszystko co zabija warrozę zabija też "ekosystem ulowy" to ciężko mówić, że ta metoda jest ok. Generalnie ciężki temat.

Zgoda. No ciężki. Jeśli tak przyjmujemy i akceptujmy tu wymianę zdań o takim pszczelarstwie z leczeniem to taki spór będzie zawsze i wciąż będą się powtarzały podobne argumenty.
Cytuj ten post
#4
Tak, zgadzam się z Szymonem.
Nasza wizja, w sumie to bardziej wasza, zakłada 3 drogi. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie by były conajmnie te 3 "frakcje". Ja dekraluje się do tej najbardziej radykalnej. Po tym jak mi pasieka padła, juz nic nie ma do stracenia. Uśmiech Bylebyśmy się tylko wzajemnie  nie zwalczli w ich podstaw. Bronić, jak najbardziej, można a nawet wskazane. Uśmiech
Cytuj ten post
#5
No ale nie przesadzajcie... fakt, że dyskusje często przyjmują ten kierunek, że coraz więcej osób jest przeciwko leczeniu (zwłaszcza jak Szymon się zradykalizował i sam już nie jest po drugiej stronie hehe). ale chyba nie ma aż tak drastycznego odbioru tego, że wchodzi w grę tylko całkowite nie leczenie? wg mnie przedstawiamy argumenty i zabieramy głos w dyskusji... Przecież nikt nie krytykował np. Franciszka za to, że leczy...? ta ostrzejsza wymiana zdań nie dotyczyła przecież tego faktu czy ktoś leczy czy ktoś nie leczy, a generalnie była jałową wymianą filozoficznych poglądów bez odniesienia się do argumentów za czy przeciwko leczeniu... przynajmniej ja tam wielu argumentów nie wyczytałem... jakieś poglądy o przystosowaniu, o ewolucji, zdjęcia z palonych uli itp itd...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#6
(27.11.2015, 22:54)markus napisał(a): Tak, zgadzam się z Szymonem.
Nasza wizja, w sumie to bardziej wasza, zakłada 3 drogi. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie by były conajmnie te 3 "frakcje". Ja dekraluje się do tej najbardziej radykalnej. Po tym jak mi pasieka padła, juz nic nie ma do stracenia. Uśmiech Bylebyśmy się tylko wzajemnie  nie zwalczli w ich podstaw. Bronić, jak najbardziej, można a nawet wskazane. Uśmiech

Tylko jak się będziemy z każdym nowym piszącym o leczeniu argumentować potrzebą selekcji naturalnej i odchodzenia nieprzystosowanych pszczół to będzie zawsze podobnie bo akurat my, którzy nie leczą jesteśmy najaktywniejsi, to często może się kończyć ich zniechęceniem bo rzeczywiście nie możemy przecież im przyznać racji. Możemy tylko patrzeć przez palce. Więc może to powinniśmy robić. I może wydzielić odpowiedni dział: pszczoły z leczeniem tymi olejkami etc. Bo jak nie to będzie wałkowanie wkoło te same dyskusje i możliwe zniechęcenie ich do pisania na forum no bo jednak to my mamy rację. Oczko
Cytuj ten post
#7
ale te wszystkie działy i wątki są.
jest dział "metody gospodarki naturalnej" gdzie są wątki o tych wszystkich metodach leczenia (w większości puste lub martwe). ja nie do końca zgadzam się że to są "metody naturalne", ale to już mój pogląd. Kto chce niech tam pisze. ja od jakiegoś czasu staram się na pytanie "jak leczyć olejkami?" nie odpowiadać: "nie należy leczyć olejkami" hehe ... wiem, że mi nie wychodzi, ale staram się ;-)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#8
(27.11.2015, 22:55)MrDrone napisał(a): No ale nie przesadzajcie... fakt, że dyskusje często przyjmują ten kierunek, że coraz więcej osób jest przeciwko leczeniu (zwłaszcza jak Szymon się zradykalizował i sam już nie jest po drugiej stronie hehe). ale chyba nie ma aż tak drastycznego odbioru tego, że wchodzi w grę tylko całkowite nie leczenie? wg mnie przedstawiamy argumenty i zabieramy głos w dyskusji... Przecież nikt nie krytykował np. Franciszka za to, że leczy...? ta ostrzejsza wymiana zdań nie dotyczyła przecież tego faktu czy ktoś leczy czy ktoś nie leczy, a generalnie była jałową wymianą filozoficznych poglądów bez odniesienia się do argumentów za czy przeciwko leczeniu... przynajmniej ja tam wielu argumentów nie wyczytałem... jakieś poglądy o przystosowaniu, o ewolucji, zdjęcia z palonych uli itp itd...

Ja też nie wyczytałem tam wielu argumentów.

Może jednak nie musi to każdy mieć od razu super przemyślane. Po prostu zainteresowało go bardziej naturalne podejście ale nie ma odwagi lub uważa za niepotrzebną czystą selekcję naturalną. Natomiast jak dostanie ścianę naszych konsekwentnych poglądów to może mieć wrażenie, że to forum skupia pszczelarzy bez leczenia głównie więc nie będzie się dalej ciskał zwłaszcza, ze się z tym nie zgadza.. Nie wiem. takie przemyślenia.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#9
(27.11.2015, 23:04)MrDrone napisał(a): ale te wszystkie działy i wątki są.
jest dział "metody gospodarki naturalnej" gdzie są wątki o tych wszystkich metodach leczenia (w większości puste lub martwe). ja nie do końca zgadzam się że to są "metody naturalne", ale to już mój pogląd. Kto chce niech tam pisze. ja od jakiegoś czasu staram się na pytanie "jak leczyć olejkami?" nie odpowiadać: "nie należy leczyć olejkami" hehe ... wiem, że mi nie wychodzi, ale staram się ;-)

Zgoda no wiec może zmienić na nazwę: PSZCZOŁY LECZONE OLEJKAMI, CUKREM I KWASAMI
Cytuj ten post
#10
(27.11.2015, 23:06)Borówka napisał(a): Może jednak nie musi to każdy mieć od razu super przemyślane. Po prostu zainteresowało go bardziej naturalne podejście ale nie ma odwagi lub uważa za niepotrzebną czystą selekcję naturalną. Natomiast jak dostanie ścianę naszych konsekwentnych poglądów to może mieć wrażenie, że to forum skupia pszczelarzy bez leczenia głównie więc nie będzie się dalej ciskał zwłaszcza, ze się z tym nie zgadza.. Nie wiem. takie przemyślenia.

Rzadko się z Tobą zgadzam ale dziś mądrze gadasz Uśmiech
Nie wiem co pijesz ale Ci służy  Uśmiech
Cytuj ten post
#11
Najważniejsza jest chęc dążenia do prawdy, z poszanowaniem poglądów innych, zwłaszcza poszanowanie godności drugiej osoby, bez względu na poglady w danej dziedzinie. Dlatego co minie najbardziej razi w dyskusjach na forach, to ataki personalne. Wpierw się jest człowiekiem, a potem fachowcem w danej dziedzinie.

W niektórych kwestiach niektórzy z nas (myślę o sobie) rożnią się o 180 stopni. Mimo to, wszelkie wypowiedzi są pisane w duchu poszanowania, nawt jeśli ktoś ( i tu znowu myślę o sobie) zadaje durne pytania, czy tworzy głupie koncepcje. I oby ten duch, duch wzajemnego szacunku na tym forum trwał wiecznie. Na tym fundamencie można budować gmach wiedzy na temat PN.
Cytuj ten post
#12
No dobra, ja mogę w teorii się zgodzić.
ale w praktyce wyglądało to tak (jak ja to odbierałem), że Franciszek chciał się dowiedzieć, ale bez otwartości na to spojrzenie. poczytał, nie spodobało mu się, nie był na to otwarty więc dwie strony, które mają ugruntowane poglądy zaczęły się ścierać. I on był zamknięty na nasze podejście, a my już nie jesteśmy otwarci na tamto podejście...
Więc ciekawość ciekawością, ale jeżeli ktoś przychodzi tu bez otwartości choć być może z ciekawością (tak to odebrałem) i jest na argumenty zamknięty, to ciężko żeby dyskusja przybrała obrót merytoryczny.

Na beesource jest inaczej. Nawet jak pszczelarze leczący się odzywają w części dot. pszczelarstwa bez leczenia, to z reguły nie krytykują samych podstaw i założeń, a co najwyżej podają argumenty dlaczego myślą inaczej (choć są wyjątki).
Może to wynika z tego, że na beesource wielu pszczelarzy może sobie w stopce napisać "treatment free since 2005" i wiadomo, że to jest od razu argument, który odpowiada na pytanie "ile lat trzymasz pszczoły (w ten sposób)?"...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#13
W metodach gospodarki naturalnej są różne, rzeczy też uniwersalne i dla TF i dla leków i te wątki się nakładają np. o wosku, o zimowaniu na miodzie.

Może gdyby był konkretny dział: PSZCZOŁY BEZ LECZENIA oraz PSZCZOŁY LECZONE OLEJKAMI, KWASAMI i CUKREM to by każdy widział taki dualizm argumentował za leczeniem i przeciwko selekcji naturalnej w tym dziale. Może wtedy te wątki nie nakładały by się tak na siebie i można by się powstrzymać od głosu wiedząc, ze to nie ma większego sensu bo argumenty wciąż te same. Zawsze można tez odnieść do artykułów Busha, CMS etc.

Nie wiem....
Cytuj ten post
#14
(27.11.2015, 23:23)MrDrone napisał(a): No dobra, ja mogę w teorii się zgodzić.
ale w praktyce wyglądało to tak (jak ja to odbierałem), że Franciszek chciał się dowiedzieć, ale bez otwartości na to spojrzenie. poczytał, nie spodobało mu się, nie był na to otwarty więc dwie strony, które mają ugruntowane poglądy zaczęły się ścierać. I on był zamknięty na nasze podejście, a my już nie jesteśmy otwarci na tamto podejście...

No dobra. Ale teoretycznie osoba która nie jest otwarta na PN TF ma prawo podawać swoje argumenty o leczeniu i promować taką gospodarkę w dziale o leczonych pszczołach. I teoretycznie nie można mieć o to pretensji. Teoretycznie może pisać, że ewolucja nie działa i trzeba za wszelką cenę ratować kwasem i ludzie od selekcji naturalnej się mylą i nawet nie podać jakiś merytorycznych argumentów. A choćby i taki, ze to barbarzyństwo, nieetyczne etc. Tak teoretycznie powinno być jeśli akceptujemy pisanie o leczeniu na tym forum.
Cytuj ten post
#15
Bartek, kłótnie kłótniami ale chodzi też o inne osoby, które pewnie tu są a boją się odezwać, bo ich podejście nie jest radykalne i ja ich rozumiem. Nie mamy dla takich ludzi rozwiązań ani metod. Przeważnie piszemy "możesz się bawić olejkami itp. ale to tylko przedłużanie leczenia, szkoda czasu lepiej przestań leczyć od razu" Uśmiech 90% pszczelarzy nie jest gotowe na taką gadkę. Sam nie byłem gotowy dwa lata temu. Powinniśmy im coś zaproponować. Może trzeba się zastanowić i opracować jakiś sposób "nie leczenia" ale z dużym prawdopodobieństwem przeżycia rodzin.
Cytuj ten post
#16
Jeśli jest mowa o dalszym podziale forum na działy, poddziały itp, to tak skromnie proszę by mieć również na względzie ewentualny podział, np ze względu na format ramki. Miłośnicy ramki wąsko-wysokiej też tu bywają i choć są w przważającej mniejszości, to domniemam, że też chcieli by miec swój mały kącik. Uśmiech
Cytuj ten post
#17
(27.11.2015, 23:30)Krzyżak napisał(a): Może trzeba się zastanowić i opracować jakiś sposób "nie leczenia" ale z dużym prawdopodobieństwem przeżycia rodzin.

A jest coś takiego poza tym co już robimy i stanowi element PN TF czyli minimalizowanie cukru, naturalne materiały, skundlone lokalesy i wstępnie warrozo odporne pszczoły, odporność, mikroflora i ekosystem ula, nie forsowanie pszczół. Osoba która leczy a chce mieć jak największe prawdopodobieństwo sukcesu i tak musi w to inwestować co my. Tylko przy okazji rąbie pszczole mikroflore i ekosystem ula przyczyniając się do spadku odporności. Nie wiem.....
Cytuj ten post
#18
Ale dlaczego mamy tak rozróżniać?
Jeżeli jest wątek "leczenie kwasami" to dwie strony mogą się spierać dlaczego to robić czy nie, ale jeżeli jest wątek "jak leczyć kwasami?" to raczej powinno być o tym "jak" a nie "czy" - i nie trzeba tu nic wydzielać... jak pójdą dygresje to i tak pójdą niezależnie od działu, w którym ten wątek jest, ale nie rozumiem jakichś sztucznych ograniczeń.

Forum dotyczy pszczelarstwa naturalnego - będą tu takie tematy i takie opinie jacy ludzie będą tu pisać. Dla mnie tyle na temat. Jeżeli nie będzie tu "mniejszych radykałów" czy "nie-radykałów" to to stanowisko nie będzie reprezentowane, bo nie będzie ludzi wyznających to stanowisko.
Wcześniej byli to Łukasz czy Szymon, dziś trochę się zradykalizowali choć na pewno są bardziej otwarci na te metody niż ja.

MN jakoś sobie daje radę na forum, choć i czasem dymkiem zasunie i się do tego przyznaje. ja się w sporej części z nim nie zgadzam, ale jakoś możemy tu pisać, bo wie, że jest na forum pszczelarstwa naturalnego pełnym oszołomów, a nie na ambrozji gdzie takim jak my się grozi. rozumie to i używa argumentów. Dyskusje są mniej czy bardziej zgodne, ale  są "normalne" (jak na pszczelarzy). Franciszek w mojej ocenie pisal bez argumentów więc go znużyło czytanie naszych argumentów. co ma do tego dział czy wątek???

Forum tworzą ludzie, a nie wydzielone wątki czy działy.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#19
Kuba, miałem na myśli jakieś rozwiązanie typu: "po lipie czerw do pieca, pszczoły zabrać, oczyścić temperaturowo i wrzucić z powrotem do ula". Dla radykałów nie będzie to TF ale jest to jakieś rozwiązanie na dla osób bardziej "lajtowych"
Cytuj ten post
#20
No racja.
Cytuj ten post
#21
(27.11.2015, 23:40)MrDrone napisał(a): ale dlaczego mamy tak rozróżniać?
jeżeli jest wątek "leczenie kwasami" to dwie strony mogą się spierać dlaczego to robić czy nie, ale jeżeli jest wątek "jak leczyć kwasami?" to raczej powinno być o tym "jak" a nie "czy" - i nie trzeba tu nic wydzielać... jak pójdą dygresje to i tak pójdą niezależnie od działu, w którym ten wątek jest, ale nie rozumiem jakichś sztucznych ograniczeń.

forum dotyczy pszczelarstwa naturalnego - będą tu takie tematy i takie opinie jacy ludzie będą tu pisać. i dla mnie tyle na temat. jeżeli nie będzie tu "mniejszych radykałów" czy "nie-radykałów" to to stanowisko nie będzie reprezentowane, bo nie będzie ludzi wyznających to stanowisko.
Wcześniej byli to Łukasz czy Szymon, dziś trochę się zradykalizowali choć na pewno są bardziej otwarci na te metody niż ja.

MN jakoś sobie daje radę na forum, choć i czasem dymkiem zasunie i się do tego przyznaje. ja się w sporej części z nim nie zgadzam, ale jakoś możemy tu pisać, bo wie, że jest na forum pszczelarstwa naturalnego pełnym oszołomów, a nie na ambrozji gdzie takim jak my się grozi. rozumie to i używa argumentów. dyskusje są mniej czy bardziej zgodne, ale  są "normalne" (jak na pszczelarzy). Franciszek w mojej ocenie pisal bez argumentów więc go znużyło czytanie naszych argumentów. co ma do tego dział czy wątek???

Forum tworzą ludzie, a nie wydzielone wątki czy działy.

Dla jasności. Żeby widział, ze tu się akceptuje leczenie czarno na białym. Zastanawiam się czy gdybym się tu teraz zalogował i nie miał tego przemyślane ale nie chciał nie leczyć czy to by było takie dla mnie jasne. Bo dział metody PN nie jest nieprecyzyjny czy można leczyć czy nie. Oczko
Bo mając na myśli nasze poglądy dział pszczoły bez leczenie można by nazwać działem: Prawdziwe metody PN.

Więc pomyślałem, ze niech dział metody zostanie a będzie dział wyraźne czarno na białym dla wszystkich którzy chcą gadać o leczeniu i nie są otwarci na TF. (może tymczasowo).
Cytuj ten post
#22
(27.11.2015, 23:30)Krzyżak napisał(a): Bartek, kłótnie kłótniami ale chodzi też o inne osoby, które pewnie tu są a boją się odezwać, bo ich podejście nie jest radykalne i ja ich rozumiem. Nie mamy dla takich ludzi rozwiązań ani metod. Przeważnie piszemy "możesz się bawić olejkami itp. ale to tylko przedłużanie leczenia, szkoda czasu lepiej przestań leczyć od razu" Uśmiech 90% pszczelarzy nie jest gotowe na taką gadkę. Sam nie byłem gotowy dwa lata temu. Powinniśmy im coś zaproponować. Może trzeba się zastanowić i opracować jakiś sposób "nie leczenia" ale z dużym prawdopodobieństwem przeżycia rodzin.

Szymon, ale jak się boją odezwać, to co ja Ci zrobię? Oczko mogę ich co najwyżej potrzymać za rękę... Oczko

Ja się nie bałem na Ambrozji pisać co myślę. a nawet i rok temu na Miodku kiedy byłem sam jak palec po 2 czy 3 wymienionych mailach z Łukaszem... gdybym chciał się dowiedzieć jak leczyć to bym tam dalej siedział i pytał o to... 

i nic nie zrobię na to, że ktoś nie umie wyrazić własnego zdania czy go bronić...

wystarczy pisać na temat. pilnuj jako admin, żeby nie schodzić z zadanego pytania i sprawa załatwiona. dygresje trzeba przerzucać do nowych wątków "radykalnych" i tyle. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#23
(27.11.2015, 23:47)MrDrone napisał(a): Pilnuj jako admin, żeby nie schodzić z zadanego pytania i sprawa załatwiona. dygresje trzeba przerzucać do nowych wątków "radykalnych" i tyle. 

Musiałbym moderować co drugi post Uśmiech
Shift Ci się psuje na początku zdania Oczko
Cytuj ten post
#24
(27.11.2015, 23:42)Krzyżak napisał(a): Kuba, miałem na myśli jakieś rozwiązanie typu: "po lipie czerw do pieca, pszczoły zabrać, oczyścić temperaturowo i wrzucić z powrotem do ula". Dla radykałów nie będzie to TF ale jest to jakieś rozwiązanie na dla osób bardziej "lajtowych"

Szymon, co Ty za barbarzyńskie metody proponujesz??? Oczko 

A tak serio, to jak w to wierzysz to pisz o tym i argumentuj Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#25
(27.11.2015, 23:50)Krzyżak napisał(a):
(27.11.2015, 23:47)MrDrone napisał(a): Pilnuj jako admin, żeby nie schodzić z zadanego pytania i sprawa załatwiona. dygresje trzeba przerzucać do nowych wątków "radykalnych" i tyle. 

Musiałbym moderować co drugi post Uśmiech
Shift Ci się psuje na początku zdania Oczko

Hahaha Oczko a ja będę tak pisał, bo to forum wolnych ludzi i nic mi nie zrobisz, Ty zły Adminie! nic! Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#26
(27.11.2015, 23:51)MrDrone napisał(a):
(27.11.2015, 23:50)Krzyżak napisał(a):
(27.11.2015, 23:47)MrDrone napisał(a): Pilnuj jako admin, żeby nie schodzić z zadanego pytania i sprawa załatwiona. dygresje trzeba przerzucać do nowych wątków "radykalnych" i tyle. 

Musiałbym moderować co drugi post :)
Shift Ci się psuje na początku zdania ;)

Hahaha ;) a ja będę tak pisał, bo to forum wolnych ludzi i nic mi nie zrobisz, Ty zły Adminie! Nic! ;)

Poprawiłem, bo wstyd żonie przynosisz ;p
Cytuj ten post
#27
(27.11.2015, 23:54)Krzyżak napisał(a): Poprawiłem, bo wstyd żonie przynosisz ;p

Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#28
Cytat:"Może to wynika z tego, że na beesource wielu pszczelarzy może sobie w stopce napisać "treatment free since 2005" i wiadomo, że to jest od razu argument, który odpowiada na pytanie "ile lat trzymasz pszczoły (w ten sposób)?"..."

Na pewno. Coś w tym jest.

Najlepiej byłoby mieć takiego Polaka (dziadka czy młodego) który nie leczy 15 lat i zrobić z nim wywiad. I zawsze linkować. Ale jak sam pisałeś: napiszą: to wyjątek!
Cytuj ten post
#29
(27.11.2015, 23:06)Borówka napisał(a): (...)

Może jednak nie musi to każdy mieć od razu super przemyślane. Po prostu zainteresowało go bardziej naturalne podejście ale nie ma odwagi lub uważa za niepotrzebną czystą selekcję naturalną. Natomiast jak dostanie ścianę naszych konsekwentnych poglądów to może mieć wrażenie, że to forum skupia pszczelarzy bez leczenia głównie więc nie będzie się dalej ciskał zwłaszcza, ze się z tym nie zgadza.. Nie wiem. takie przemyślenia.

Borówka od kiedy tu trafiłem moje nastawienie m.in. do Ciebie zmieniło się z postrzegania jako totalnie ześwirowanego typa lecącego na jakimś kwasie do człowieka konsekwentnie podążającego swoją drogą (czy się to komuś podoba czy nie) - szacun (choć i tak mnie nie raz wkurzasz ;-) ).
Twój powyższy post to wg. mnie esencja tego jak najczęściej zaczynają i kończą nowi użytkownicy/czytacze tego forum, czyli trafiają tu z początkową zajawką, zapałem żeby nie iść chemiczną drogą ale trafiają na mur jedynie słusznych poglądów tj. całkowitego (o)puszczenia pszczół i zupełnego nie leczenia. Na obecną chwilę czytam i sporo czerpię z Twojego/Waszego podejścia ale byłem bardzo blisko tego żeby już tu nie zaglądać. Na wszystko trzeba czasu i nie koniecznie trzeba być "totalnym radykałem" żeby próbować swych sił w szeroko pojętym PN.
Pewny jestem, że np. Franciszek ma sporo cennej wiedzy, którą mógłby się podzielić i być może nawet "radykałowie" by z niej skorzystali ale jeśli wcześniej się zniechęci totalnie "innym światem" to się nie dowiemy czym może się podzielić.
Dajcie ludziom czas na oswojenie się i poukładanie sobie w głowie.
Cytuj ten post
#30
(27.11.2015, 23:56)Borówka napisał(a):
Cytat:"Może to wynika z tego, że na beesource wielu pszczelarzy może sobie w stopce napisać "treatment free since 2005" i wiadomo, że to jest od razu argument, który odpowiada na pytanie "ile lat trzymasz pszczoły (w ten sposób)?"..."

Na pewno. Coś w tym jest.

Najlepiej byłoby mieć takiego Polaka (dziadka czy młodego) który nie leczy 15 lat i zrobić z nim wywiad. I zawsze linkować. Ale jak sam pisałeś: napiszą: to wyjątek!

To go stwórzmy, w dobie internetu liczy się wirtualna rzeczywistość Uśmiech
Wystarczy zrobić "dziadkowi" stronę, parę zdjęć, kilka opisów, konto na FB i heja Uśmiech
Dziadek istnieje Uśmiech
Cytuj ten post