Pszczelarze TF w Europie
#61
Fiodor Łazutin (Rosja)
Cytuj ten post
#62
(19.05.2016, 20:35)flamenco108 napisał(a):
(18.05.2016, 16:40)Borówka napisał(a): Pogadalim, pośmialim się. Wróćmy do meritum.

Flamenco jak trawisz na pszczelarza TF o którym jest napisane się w cyrylicy daj znać i wpisz nazwisko, od kiedy nie leczy jak wiadomo i kraj. Dzięki

Jak trafię... Ale jak Wy traficie, do też dajcie znać, bo ja jeszcze nie mam takich TF znajomości.

Flamenco na tym forum Anastazji  (Dzwoniące cedry Rosji w temacie rodowych "eko" wiosek w Rosji) piszą tam chyba wiele o naturalnym pszczelarstwie. Już kiedyś na to trafiłem ale nic oczywiście nic nie potrafię zrozumieć. Może Ty coś wyszperasz w wolnej chwili przy chęciach.

http://forum.anastasia.ru/forum_56.html
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#63
A tu forum PN z Niemiec jakby ktoś chciał i znał niemiecki:

http://www.immenfreunde.de/forum/index.php?sid=dd9089bca07069acefdafefafcbc7bb0
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#64
Rodowe wioski ala Anastazja też są w Polsce, i mamy też forum. Ale to coś jakby sekta ogrodników Oczko Założenia są fajne, ale przez ludzi są wypaczane.
Anastazja (superwiedząca kobieta z syberii) mówiła o potrzebie hodowli pszczół w skośnych barciach, z dostępem od tyłu (taka barć - stojako/leżak). Gdzie raz do roku można zabrać pszczołą górne plastry. I tyle tam było o pszczołach, przynajmniej w tych książkach, które miałem okazję czytać.
Cytuj ten post
#65
(01.12.2015, 18:34)pastaga napisał(a): Borówka ale mnie nie musisz przekonywać, bardziej chodzi mi o osoby, którymi możesz się podeprzeć w internetowych przepychankach. Obawiam się, że dla pana "X" takie Czechy będą równie egzotyczne jak Francja czy USA. Konieczny jest polski przykład pasieki TF najlepiej jeszcze potrafiącej zarobić na swoje utrzymanie.

(01.12.2015, 18:31)MrDrone napisał(a): Kuba, w tym temacie to jest tak jakbyś powiedział, że na Nowej Zelandii... Pastaga ma rację. Nie da się, bo Czesi mówią po czesku, mają inny ul (optimal), a genetyka drewna z którego zrobiony jest ten ul odbiega od genetyki naszego drewna. to przecież są zupełnie inne warunki! trzeba by sprowadzić nasiona tamtych drzew, z których zrobiono czeskie ule, a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. Że o dojazdach skodą na pasiekę już nie wspomnę... Oczko

Przyznaję Wam rację. Przekonuję się nawet na tym forum o tym. 
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#66
(18.08.2016, 18:26)Borówka napisał(a):
(01.12.2015, 18:34)pastaga napisał(a): Borówka ale mnie nie musisz przekonywać, bardziej chodzi mi o osoby, którymi możesz się podeprzeć w internetowych przepychankach. Obawiam się, że dla pana "X" takie Czechy będą równie egzotyczne jak Francja czy USA. Konieczny jest polski przykład pasieki TF najlepiej jeszcze potrafiącej zarobić na swoje utrzymanie.

(01.12.2015, 18:31)MrDrone napisał(a): Kuba, w tym temacie to jest tak jakbyś powiedział, że na Nowej Zelandii... Pastaga ma rację. Nie da się, bo Czesi mówią po czesku, mają inny ul (optimal), a genetyka drewna z którego zrobiony jest ten ul odbiega od genetyki naszego drewna. to przecież są zupełnie inne warunki! trzeba by sprowadzić nasiona tamtych drzew, z których zrobiono czeskie ule, a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. Że o dojazdach skodą na pasiekę już nie wspomnę... Oczko

Przyznaję Wam rację. Przekonuję się nawet na tym forum o tym. 

dopiero teraz? Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#67
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a):
(18.08.2016, 18:26)Borówka napisał(a): Przyznaję Wam rację. Przekonuję się nawet na tym forum o tym. 

dopiero teraz? Oczko

Ale faktycznie tak jest, że najlepiej działa przykład z własnego podwórka. Dla mnie ta zima będzie podwójnie emocjonująca: nie tylko moje pszczoły, które muszą znieść moje niezręczne zabiegi, ale i Wasze będą mnie jarać do pierwszych oblotów. W końcu wyprzedzacie mój plan o parę lat, więc tym bardziej jest to dla mnie ważne, co się dzieje z Waszymi owadami...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#68
(18.08.2016, 19:08)flamenco108 napisał(a): Ale faktycznie tak jest, że najlepiej działa przykład z własnego podwórka.

Dla pszczelarza tak. Pszczoły raczej nie znają granic państwowych albo nic mi o tym nie wiadomo aby Zdzisiek w Cieszynie polskim miał inne pszczoły niż Marian w Cieszynie po czeskiej stronie.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#69
(18.08.2016, 20:31)Borówka napisał(a):
(18.08.2016, 19:08)flamenco108 napisał(a): Ale faktycznie tak jest, że najlepiej działa przykład z własnego podwórka.

Dla pszczelarza tak. Pszczoły raczej nie znają granic państwowych albo nic mi o tym nie wiadomo aby Zdzisiek w Cieszynie polskim miał inne pszczoły niż Marian w Cieszynie po czeskiej stronie.

Trzeba by zapytać Pieteros623 bo on z Cieszyna i na dodatek ma pszczoły bf gz między innymi Oczko
Cytuj ten post
#70
(18.08.2016, 19:08)flamenco108 napisał(a):  więc tym bardziej jest to dla mnie ważne, co się dzieje z Waszymi owadami...

u nas Krzyśku dzieje się to samo co opisuje Kirk Webster Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#71
(19.08.2016, 04:46)MrDrone napisał(a):
(18.08.2016, 19:08)flamenco108 napisał(a):  więc tym bardziej jest to dla mnie ważne, co się dzieje z Waszymi owadami...

u nas Krzyśku dzieje się to samo co opisuje Kirk Webster Uśmiech

Ale znacznie bardziej strzególowo (detalicznie) Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#72
Ja napiszę nie leczę.
I wnioski?

Brewerie latami mijają i jest co jest.
Cytuj ten post
#73
(20.08.2016, 18:27)marbert napisał(a): Ja napiszę nie leczę.
I wnioski?

Brewerie latami mijają i jest co jest.

Robert problem w tym, že nie jesteš z hameryki Język Duży uśmiech
Cytuj ten post
#74
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a): ... a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. 

Ja sie ucze waszego jezyka od polskich BF, bo gietkie, a z kundelkami rožnie bywa...
Cwaniak
Cytuj ten post
#75
(20.08.2016, 18:27)marbert napisał(a): Ja napiszę nie leczę.
I wnioski?

Brewerie latami mijają i jest co jest.

Myślałem i myślałem, co powyżej napisałeś, ale dalej nie rozumiem ;(
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#76
(21.08.2016, 05:58)flamenco108 napisał(a):
(20.08.2016, 18:27)marbert napisał(a): Ja napiszę nie leczę.
I wnioski?

Brewerie latami mijają i jest co jest.

Myślałem i myślałem, co powyżej napisałeś, ale dalej nie rozumiem ;(

Jak napiszę że nie leczę a leczę.

Lunden matki sprzedaje po 500 euro, ale funkcjonuje z hodowlą w odosobnieniu. To też ma rację bytu. Choć miniona zima a w zasadzie jej brak zniszczyła mu znaczną część pasieki.
Cytuj ten post
#77
(21.08.2016, 06:28)marbert napisał(a):
(21.08.2016, 05:58)flamenco108 napisał(a):
(20.08.2016, 18:27)marbert napisał(a): Ja napiszę nie leczę.
I wnioski?

Brewerie latami mijają i jest co jest.

Myślałem i myślałem, co powyżej napisałeś, ale dalej nie rozumiem ;(

Jak napiszę że nie leczę a leczę

Tylko po co? Szybko się kłamstwo wyda. Nie leczenie jest gospodarczo  nieopłacalne. Nie leczenie nikogo nie obchodzi.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#78
(21.08.2016, 06:28)marbert napisał(a): Lunden matki sprzedaje po 500 euro, ale funkcjonuje z hodowlą w odosobnieniu. To też ma rację bytu. Choć miniona zima a w zasadzie jej brak zniszczyła mu znaczną część pasieki.

to jest naturalna kolej rzeczy. co parę lat przyroda czyści nisze biologiczne z najsłabszych organizmów. Lunden wyciągnął wnioski i stwierdził, że musi unasienniać naturalnie na trutowisku, zamiast unasiennienia sztucznego (być może przynajmniej w jakiejś części - nie znam szczegółów), bo sam "sobie zrobił krzywdę" doprowadzeniem do inbredu. 
Spadki będą zawsze - śmiertelność organizmów jest zupełnie naturalna i jest pozytywna dla populacji. Zawsze co parę lat należy się spodziewać "wyczyszczenia" populacji z najmniej przystosowanych kiedy warunki są wyjątkowo niekorzystne (w latach z warunkami korzystnymi przeżywa z kolei dominująca część populacji - nawet te słabsze). To się dzieje również wśród leczących, kiedy z racji osłabienia organizmów hodowlą i nieodpornością na patogeny pszczoły padają jak muchy. W 2014 u mnie w regionie wśród leczących były większe spadki niż u Lundena. 

Nie widzę w tym niczego nietypowego dla praw przyrody. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#79
(21.08.2016, 07:51)MrDrone napisał(a): Nie widzę w tym niczego nietypowego dla praw przyrody. 

Mnie zastanawia dlaczego Lunden dla Marberta jest w porządku bo działał w odosobnieniu a jak my chcemy przetestować jego metody nie w odosobnieniu plus jeszcze inne bardziej zbliżone do naturalnych to już mamy "paranoję".
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#80
jak to czemu? przez niezrozumienie Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#81
(21.08.2016, 07:57)MrDrone napisał(a): jak to czemu? przez niezrozumienie Oczko

Rozumiem. 

Czyli jak w "Arizonie" robi się PN TF nie ma to znaczenia bo zupełnie inny rejon.
Ale jak się znajduje pszczelarzy w Europie którzy robią PN TF to prawdopodobnie kłamią.
Ech...

To zakrawa o wypieranie i odmawianie wiedzy o faktach. Widocznie ludziom tacy jak Marbert przeszkadza, że komuś się udaje PN TF. Albo przeszkadza to jakie sposoby do tego prowadzą i broni się przed tym rękami i nogami przed tą świadomością.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#82
(20.08.2016, 23:03)Boleslav napisał(a):
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a): ... a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. 

Ja sie ucze waszego jezyka od polskich BF, bo gietkie, a z kundelkami rožnie bywa...
Cwaniak

A ile lat nie leczysz pszczół?
Cwaniak
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#83
(21.08.2016, 08:16)Borówka napisał(a):
(20.08.2016, 23:03)Boleslav napisał(a):
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a): ... a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. 

Ja sie ucze waszego jezyka od polskich BF, bo gietkie, a z kundelkami rožnie bywa...
Cwaniak

A ile lat nie leczysz pszczół?
Cwaniak

No widzisz Kubo, wciaž to samo. Ja o wozie, a ty o kozie.  Duży uśmiech  
Cytuj ten post
#84
(21.08.2016, 09:00)Boleslav napisał(a):
(21.08.2016, 08:16)Borówka napisał(a):
(20.08.2016, 23:03)Boleslav napisał(a):
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a): ... a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. 

Ja sie ucze waszego jezyka od polskich BF, bo gietkie, a z kundelkami rožnie bywa...
Cwaniak

A ile lat nie leczysz pszczół?
Cwaniak

No widzisz Kubo, wciaž to samo. Ja o wozie, a ty o kozie.  Duży uśmiech  

Ale my cały czas o tym samym właśnie. Naszym celem jest dojście do pszczół PN TF. Więc jeśli dyskutujesz w wątkach które tego dotyczą to chyba też masz taki cel? Inaczej jaki sens jest dyskutować? Chyba, żeby się dowiedzieć metod li tylko z ciekawości czy konstruktywnie skrytykować przedstawiając merytoryczne argumenty.

Bo jeśli tylko aby siać zamęt to się nazywa trollowanie.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#85
(21.08.2016, 09:02)Borówka napisał(a):
(21.08.2016, 09:00)Boleslav napisał(a):
(21.08.2016, 08:16)Borówka napisał(a):
(20.08.2016, 23:03)Boleslav napisał(a):
(18.08.2016, 18:53)MrDrone napisał(a): ... a do tego nauczyć się co najmniej podstaw czeskiego języka. 

Ja sie ucze waszego jezyka od polskich BF, bo gietkie, a z kundelkami rožnie bywa...
Cwaniak

A ile lat nie leczysz pszczół?
Cwaniak

No widzisz Kubo, wciaž to samo. Ja o wozie, a ty o kozie.  Duży uśmiech  

Ale my cały czas o tym samym właśnie. Naszym celem jest dojście do pszczół PN TF. Więc jeśli dyskutujesz w wątkach które tego dotyczą to chyba też masz taki cel? Inaczej jaki sens jest dyskutować? Chyba, żeby się dowiedzieć metod li tylko z ciekawości czy konstruktywnie skrytykować przedstawiając merytoryczne argumenty.

Bo jeśli tylko aby siać zamęt to się nazywa trollowanie.

Kiedy celem jest dojšcie tylko do PN, to dlaczego wy sami odbiegacie od tematu?  Moj cel tutaj nie jest sianie zametu, lecz podzielenie sie ze swymi bardzo prostymi spostrzeženiami z žycia pszczol. A ješli jestem komuš sola w oku, to jego sprawa. Juž dawno zwrocilem uwage na wasze niby merytoryczne argumenty, ktore powoduja u kolegow niecheč uczeszczania w nich. Každy z odrebnym nieco podejšciem do PN jest wrecz ubity waszymi argumentami, bo wy wiecie wszystko najlepiej.Harnaš jest dzisiaj tego przykladem, a može jest bližej celu niž my wszystcy. Bedziecie mieli zjazd, to podumajcie.
Cytuj ten post
#86
Przeczytałem ostatni wpis Osterlunda i pomyślałem sobie, że jest to gotowa antyreklama zarówno drogi do nie-leczenia, jak i ostatecznego skutku... Pszczelarze to towarzystwo z innej planety.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#87
(25.08.2016, 20:32)flamenco108 napisał(a): Przeczytałem ostatni wpis Osterlunda i pomyślałem sobie, że jest to gotowa antyreklama zarówno drogi do nie-leczenia, jak i ostatecznego skutku... Pszczelarze to towarzystwo z innej planety.

Witam w doborowym towarzystwie Oczko
Cytuj ten post
#88
(25.08.2016, 20:32)flamenco108 napisał(a): Przeczytałem ostatni wpis Osterlunda i pomyślałem sobie, że jest to gotowa antyreklama zarówno drogi do nie-leczenia, jak i ostatecznego skutku... Pszczelarze to towarzystwo z innej planety.

czemu tak uważasz? nie widzę tu antyreklamy.
za to nie do końca zgadzam się z wnioskami Erika z tą reinwazją... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#89
(25.08.2016, 20:46)MrDrone napisał(a):
(25.08.2016, 20:32)flamenco108 napisał(a): Przeczytałem ostatni wpis Osterlunda i pomyślałem sobie, że jest to gotowa antyreklama zarówno drogi do nie-leczenia, jak i ostatecznego skutku... Pszczelarze to towarzystwo z innej planety.

czemu tak uważasz? nie widzę tu antyreklamy.
za to nie do końca zgadzam się z wnioskami Erika z tą reinwazją... Oczko

Przecie ty niczego nie kontrolujesz prócz czy przeżyły ! Więc o co Ci chodzi?
Cytuj ten post
#90
(25.08.2016, 20:46)MrDrone napisał(a):
(25.08.2016, 20:32)flamenco108 napisał(a): Przeczytałem ostatni wpis Osterlunda i pomyślałem sobie, że jest to gotowa antyreklama zarówno drogi do nie-leczenia, jak i ostatecznego skutku... Pszczelarze to towarzystwo z innej planety.

czemu tak uważasz? nie widzę tu antyreklamy.
za to nie do końca zgadzam się z wnioskami Erika z tą reinwazją... Oczko

Właśnie o to mi chodziło. Parafrazując Łysiaka, jak ceregiele Anglika z herbatą: mieszanie, parzenie, wylewanie. Trzeba mieć wiele oddania dla sprawy, żeby się tak chrzanić. 
Tych pszczół nie leczyłem w zeszłym roku, ale w tym trochę je podleczyłem, no. A tamtym podałem, ale taką zupełną odrobineczkę, bo w zeszłym były fpożo, ale w tym już mają krzywe skrzydełka. No i potem zmierzyłem im osyp warrozy. I wyszło, że była. A było to na pasieczysku, które niefartem ma kontakt z cudzymi pasiekami, panie. No i reinwazja. A to najgorsza rzecz.
On to chyba kocha.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post