Zabiegi "lecznicze" w PN
#61
Pisałem o tym z flamenco108 na PW ale napiszę i tu.
Zastanawiam się czy przy podaniu równocześnie tymolu i rozpoczęciu zakarmiania pszczoły nie rozłożą inaczej pokarmu niż jakby tego tymolu nie było? Chodzi o to, że raczej unikają przestrzeni wokół podanego tymolu - u mnie przynajmniej okresowo nie było czerwiu w półkolu otaczającym gąbkę. Lepiej żeby nie było "dziury pokarmowej" pod dawką tymolu.
Co o tym myślicie? Zacząłem zakarmiać (nieużytków u mnie praktycznie brak więc nie ma mowy żeby same nawłocią się zakarmiły)  natomiast widok pełzających pszczół z warrozą na grzbiecie z niewykształconym skrzydełkiem skłania do zastosowania drugiej dawki tymolu chociaż być może to już musztarda po obiedzie  Huh
Cytuj ten post
#62
Ogólnie nie podaje się tymolu w czasie zakarmiania... pszczoły mogą nie chcieć pobierać...
Przecież pisałem, że są dwa optymalne terminy, przelom lipca i sierpnia i polowa października przy mlodych rodzinach...
Co do Twoich obaw to są bardzo prawdopodobne...
Cytuj ten post
#63
(11.09.2016, 11:05)bonluk napisał(a): Ogólnie nie podaje się tymolu w czasie zakarmiania... pszczoły mogą nie chcieć pobierać...
Przecież pisałem,  że są dwa optymalne terminy, przelom lipca i sierpnia i polowa października przy mlodych rodzinach...
Co do Twoich obaw to są bardzo prawdopodobne...

Ja właśnie dziś podałem tymol na pierwszym pasieczysku. Jednak widok spokojnych pszczół (wczoraj wzięliśmy średnio po 2,5litra miodu z każdej - średnio, a dziś były zbyt zajęte, żebynam "podziękować") zajętych zbieraniem skłania mnie do myślenia o opóźnieniu karmienia o tydzień, czy dwa - właśnie aby mogły sobie jeszcze dozbierać późnego pożytku, a inwertem się dobiją. Muszę pojechać na pasieczysko pojutrze, żeby zobaczyć, jak sobie radzą z tym tymolem - wierz mi Łukasz, robię to pierwszy raz i obawy mam z obu stron równania - tj. nie chcę dać za mało, ale za dużo też nie chcę. Pomysł z zamykaniem trucizny w żelu wziąłem z zapewnień korporacji, że wtedy uwalnia się ona w miarę równomiernie, niezależnie od temperatury. Zmniejszyłem stężenie tymolu w mieszaninie (Apiguard ma 1/4, ja dałem 1/5). Ale jak podawałem, niektóre rodziny niezwłocznie wyszły przed wylotki... Nie mam pojęcia jak to zrobić przez tablet, więc zdjęcia pokażę w następnym wpisie. W każdym razie trochę mnie to zaniepokoiło. Było gorąco jak w piecu, więc może nawet tak ograniczona droga propagacji wygoniła je z ula? 
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#64
Wrzucam foty. Jedna pokazuje, jak podaliśmy tymol. Druga pokazuje rodzinę, która później trochę moim zdaniem zbyt licznie wyległa na wylotek. Temperatura powietrza była dość wysoka.

[Obrazek: 20160911_154143_tak_podalismy_tymol.jpg]

[Obrazek: 20160911_161555_rodzina_na_wylotku_po_tymolu.jpg]

Rodzina, która wyległa, ma, podobnie jak ule sąsiednie, nieszczelny (bardzo nieszczelny) daszek. Tymol został podany do pustego korpusu, większa część powierzchni na ramkach została przykryta powałką. To z pewnością nie jest zgodnie z instrukcją ApiGuardu, który każe szczelnie od góry nakryć całą dawkę razem z pszczołamy. Zwróciłem na to uwagę, Łukasz, bo pamiętam, jak opisałeś podobne zjawisko:
[Obrazek: DSC_1175.JPG]

Odmierzyłem w domu na wadze, że jak chlapnąłem łyżką dozującą (zwykła łyżka zupna) szczodrze i z górką wychodziło 50g mikstury. 1/5 z tego to 10g tymolu. Rodzina wyległa na ul w notatkach zaliczona była do średniaków, więc dostała mniej szczodre chlapnięcie. Obstawiam, że dostała nie więcej niż 8g tymolu. Zdjęcie zrobione pewnie z godzinę po podaniu.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#65
A z tymi lekami nie jest tak, że powinno je się przeliczać na kubaturę ula a nie na ilość pszczół ? Wszak to nie jest środek doustny a zewnętrzny i stężenie w powietrzu powinno być jednakowe . Co innego, gdyby podawać leki w pokarmie - wtedy ważna byłaby siła rodziny.
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#66
(12.09.2016, 06:31)Modliszqa napisał(a): A z tymi lekami nie jest tak, że powinno je się przeliczać na kubaturę ula a nie na ilość pszczół ? Wszak to nie jest środek doustny a zewnętrzny i stężenie w powietrzu powinno być jednakowe . Co innego, gdyby podawać leki w pokarmie - wtedy ważna byłaby siła rodziny.

Chyba nie. Czy kubaturę liczymy z dodatkowym korpusem, czy tylko tam, gdzie ramki? Jak obliczyć nieszczelności i przewiew inny w każdym ulu?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post