12 - Przygotowanie do zimowli
#1
Jak przygotować rodziny do zimowli?
jaka powinna być siła rodziny, czy trzeba podkarmiać, czy trzeba zawężać wylotek i inne problemy przy pierwszej zimowli.
Zabudowa ciepła czy zimna? dennice pełne czy osiatkowane?
co trzeba wiedzieć o zimowaniu pszczół i jak to ocenić?
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#2
Zimowla temat ściśle związany z wierzeniami pszczelarzy w daną gospodarkę pasieczną
Gdy myślimy o zimowaniu pszczół musimy ocenić stan rodziny pszczelej. Praktycznie a przynajmniej ja tak robię dzielę sobie rodziny według siły czyli ilości pszczół w całym ulu, na rodziny silne i słabe.
Jest to ważne bo inaczej będziemy zimować rodziny silne a inaczej rodziny słabe.
Kolejna kwestia to rodzaj ula bo wiąże się to z innymi elementami gospodarki całosezonowej i czynnościami jakie się wykonuje już od połowy lipca aby doprowadzić daną rodzinę pszczelą do odpowiedniej siły na zazimowanie. Zasadniczo przy słabej bazie pożytkowej i brakach w nektarze i pyłku powinno się od połowy lipca pobudzać pszczoły do rozwoju i intensywnego czerwienia co praktycznie w każdej gospodarce ma miejsce bez względu na typ ula.
Pobudzanie to podawanie pszczołom miodu, syty, syropu cukrowego lub innego zamiennika cukru aby rodzina dostała bodziec (została oszukana), że w przyrodzie występuje pokarm i bez problemu może dalej się rozwijać. W standardowej gospodarce pasiecznej jest to sprawa normalna i robi tak większość pszczelarzy bo zależy im na wielkich, potężnych rodzinach idących do zimowli. W gospodarce naturalnej bardziej chodzi o zapewnienie pszczołom niezbędnego minimum które pozwoli im przetrwać i nie jest sztucznym pędzeniem do rozwoju wtedy kiedy w przyrodzie nie ma na to warunków. Niektórzy uznają nawet, że głodówka w pewnym sensie może być dla rodziny czymś pożądanym, oczyszczającym itd. Faktem jednak jest, że najlepiej zimują rodziny średnie nie za silne nie za słabe a o umiarkowanej sile. Wiąże się to z tym, że rodzina duża, potężna często ma jeszcze dużo pszczół starszych które w okresie zimowli i tak umrą śmiercią naturalną. Natomiast rodzina mniejsza, średnia ma ten skład pszczół zimowych w odpowiednich proporcjach z przewagą pszczół młodych do starych które umrą przy przerobie syropu cukrowego.
Pewnie każdy słyszał powiedzenie, zdanie że silna rodzina to i w pudle kartonowym przezimuje. Jest w tym pewnie bardzo dużo prawdy. Jak wiadomo odpowiedni zapas pokarmu i odpowiednia ilość pszczół które grzeją się nawzajem wymieniając się w kłębie dają spokojna zimowle.
Siła rodziny to pojęcie względne bo każdy potrzebuje innej siły rodziny wiosną ponieważ siła rodziny ściśle wiąże się z możliwością wykorzystania pożytków wczesno wiosennych i kolejnych. Jeżeli pszczelarze potrzebują pszczół na wierzbę tworzą rodziny bardzo duże jesienią a zazwyczaj łączą po dwie rodziny do zimowli czy dokładają odkłady do macierzaków. Pszczelarz który pierwsze pożytki towarowe ma koło połowy maja potrzebuje rodzin o średniej sile bo te po prawidłowej zimowli spokojnie przygotują się na pożytek główny. Dlatego rodziny mogą iść do zimowli na 3 korpusach jak i na jednym korpusie w którym obsiadają 4-6 ramek…
Układ ramek w ulu to sprawa indywidualna pszczelarza. Mając zabudowę ciepłą czyli ramki ustawione równolegle do wylotka i mając zabudowę zimną czyli ramki ustawione prostopadle do wylotka nie zauważam istotnych różnic u silnych rodzin. Można dostrzec pewien szybszy wiosenny rozwój u rodzin słabszych które na wiosnę ustawione są na zabudowę ciepłą.


Rodziny silne

Zimowanie rodzin silnych w ulu korpusowym sprowadza się do podania odpowiedniej ilości pokarmu i pozostawienia rodziny w spokoju do wiosny. Rodziny silne na 3 korpusach powinny posiadać na zimę około 20-25 kg gotowego pokarmu w plastrach. Ile pokarmu trzeba im podać jesieniom czy późnym latem to zadanie pszczelarza który musi oszacować odpowiednią ilość do podania. Rodziny stacjonujące na późnych pożytkach choćby nawłociowym potrafią się same zakarmić na zimę a pszczelarza zadaniem będzie skontrolowanie stanu zapasów i ewentualne uzupełnienie pokarmu jakimiś symbolicznymi dawkami. Jeżeli rodziny stacjonują na terenie o umiarkowanych pożytkach późnoletnich to zazwyczaj podaje się gotowy pokarm w ilościach 16-12 litrów. Przy dużej biedzie ilość ta może wynieść powyżej 20 l na silną rodzinę. Rodziny silne w ulach korpusowych zimują na dennicach osiatkowanych jeżeli ktoś używa lub na dennicach pełnych z otwartym wytlotkiem na całą szerokość. Przy dennicach osiatkowanych góra czyli powałka zazwyczaj jest szczelna i w daszku nie ma żadnych otworów wentylacyjnych. Jeżeli pszczelarz używa foli jako powałki jeden z rogów zostaje zawinięty aby nie powstawała wilgoć w gnieździe pod folią. Przy dennicach pełnych zazwyczaj stosuje się szeroki otwór wylotowy z przodu ula i otwory wentylacyjne w powałkach stałych czy w daszku.

Rodziny słabe

Rodziny słabe z którymi zawsze jest trochę więcej pracy trzeba zabezpieczyć na czas zimowli troszkę inaczej. Przy rodzinach słabych w ulach korpusowych warto ustawić ramki na środku korpusu i z dwóch stron zastosować zatworo-maty czy inne przegrody albo zsunąć ramki do jednego boku ula i osłonić je zatworo-matą czy inną przegrodą. Jeżeli stosujemy dennice osiatkowane to przysuwamy wkładki a powałki zostawiamy tak jak w rodzinach silnych. Wylotki zmniejszamy i nie zostawiamy ich na całą szerokość. Warto dodać, że niektórzy pszczelarze dopasowują odpowiednią ilość ramek do siły rodziny czyli odbierają nieobsiadane ramki . Często po pierwszych przymrozkach kiedy pszczoły będą zbijać się w kłąb czynność ta zostaje powtórzona. Rodziny słabsze potrzebują mniej pokarmu i zazwyczaj podajemy im od 12-10 l gotowego syropu.
Cytuj ten post