Pozyskiwanie i przechowywanie pierzgi.
#31
W czasie ostatniego przeglądu zauważyłem w niektórych rodzinach duże ilości pierzgi. Chciałbym w tym roku pozyskać dla siebie trochę pierzgi, a może też odłożyć kilka plastrów żeby podać na jesieni (u mnie wtedy słabo z pyłkiem). Jaką ilość plastrów z pierzgą potrzebuje rodzina na bieżące potrzeby, tzn. przy jakiej ilości mogę odebrać plastry z pierzgą dla siebie żeby nie wpłynęło to negatywnie na rodzinę? Czy jak np. są dwa kompletnie zawalone pierzgą to mogę jeden odebrać biorąc pod uwagę, że w tym okresie raczej pyłku im nie braknie?
Cytuj ten post
#32
dopóki pogoda lotna to raczej nie ma obaw (zwłaszcza do lata).
jak weźmiesz połowę to wg mnie nic im nie będzie.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#33
Też tak myślę więc począwszy od najbliższych przeglądów zacznę uszczuplać zapasy pierzgi tym co mają jej najwięcej.
Cytuj ten post
#34
Adam masz młynek do pierzgi czy masz inny sposób na pozyskiwanie ?
Cytuj ten post
#35
Nie mam młynka, ale też ilości które chcę pozyskać to typowo na potrzeby rodziny więc po zmrożeniu zaprzęgnę chętnych do samodzielnego wydłubywania Oczko. Jeśli będzie jakieś większe zapotrzebowanie to myślę wypróbować sposób tego ruska co był filmik wcześniej zamieszczany. Ale to raczej nie przy takiej ilości rodzin, jaką mam teraz Oczko
edit: albo zobaczę jak wypada jego sposób w mikro skali - czyli kilka plastrów zmrożonych i rozdrobnionych jakimś "mieszadłem" i potem urobek przesiany.
Cytuj ten post