Płótno lniane, worki jutowe
#61
(21.10.2015, 07:02)Franciszek napisał(a): Na tym filmiku, to nie jest płótno lniane, ale to jest ten sam materiał, z którego szyją u nas worki, np. na ziemniaki, jakaś jakby tkanina z rafii polietylenowej (tak się domyślam), czy tam coś takiego. Po czasie strzępi się to dziadostwo, no chyba, że umiejętnie opalimy brzegi płomieniem, to wtedy nie.
To nie jest dobre, stosowałem to, ale pszczoły okropnie w to się wplątują. Paskudztwo wg mnie.
Jeśli już ktoś preferuje taką powałkę, to najlepiej użyć do tego naturalnego płótna lnianego, które pszczoły okitują i będzie wyglądało podobnie, jak folia, ale to płótno, a nie plastik.
Osobiście stosuję powałki z kilkoma pajączkami i to mi najbardziej odpowiada ze wszystkich przetestowanych metod. Przed jej zdjęciem daję parę dymków z podkurzacza i pszczoły wiedzą, że teraz porządki robię ja, więc ustępują mi.

Keramzyt, super sprawa - to chyba najłatwiejsze i najprostsze rozwiązanie - jest także w miarę tani i dostępny w każdym sklepie ogrodniczym. Wcale nie potrzeba jego tak wiele.
No i z tym topieniem się pszczół nie ma co przesadzać. Jeśli już nawet coś takiego się zdarza, można po prostu usunąć je własnymi łapkami. A podkarmiaczka jest zawsze wybrana na czysto.

Tak żeby Cie podpytać... Te powałki to z czego masz zrobione chodzi mia o płytę?
Folia w moim wypadku jest tania i szybka ale myślę nad takimi powałkami z kawałka skleiki czy czegoś takiego...
Nie wiem jak długo taka kwadrat 50x50 ze sklejki posłuży. Chciałbym mieć taki prosty kwadrat bez podbijania beleczek itd. tylko docięta formatka 50x50 i może jakiś otwór na środku...

Ktoś stosuje takie powałki? Interesuje mnie ich trwałość i czy się nie wyginają, nie strzępią itd. ?
Cytuj ten post
#62
Uważam że sklejka powinna być w ramie, żeby dać przestrzeń nad ramkami.
Poza tym rama usztywni sklejkę i ta nie zatańczy. Trwałość takiej powałki to moim zdaniem 20 lat albo lepiej.

Worki takie po ziemniakach widać u amerykańców. Ma je Kirk Weber, widziałem też u Mike Palmera.
Trzeba by pewnie ranty zagiąć i obszyć bo inaczej się będą siepać. Stosują je chyba dlatego że mają pełne dennice i przez worek idzie wilgoć pod daszek. W takim przypadku warto chyba w daszkach dać wentylację.
Przeciągu nie będzie a wilgoć będzie miała ujście. Bez wentylacji może daszek pleśnieć.
Cytuj ten post
#63
(16.06.2015, 14:13)Krzyżak napisał(a): Trzeba poeksperymentować. Zależy jak dużo nakropisz, jaka wysokość korpusu, ile pszczół w miodni, czy jest krata poniżej czy inny korpus, jakie pszczoły, itp. Trzeba się nauczyć i nie zrażać pierwszymi niepowodzeniami.

Próbowałem dziś po raz pierwszy odstraszać migdałem i pełne niepowodzenie.
Będę jeszcze próbował.
Cytuj ten post