Naturalną Pasieka Marcina
#1
A więc może i ja założę sobie tematUśmiech
Jestem Marcin. 23 wiosny za mną.
Od tego sezonu chce zacząć z gospodarką wolną od chemi w ulach.
Zazimowalem w tym roku 6 rodzin. 3 w langstrothah 3/4 i 3 w warszawiakach kupione jesienią.
Jak do tej pory przezimowalo 3 rodziny. 2 w warszawiakach. 1 w langstroth. Ale zima jeszcze trwa.
Pszczelarze 1 sezon. Więc doświadczenia wielkiego nie mam.
Na pewno w tym roku chciałbym powiększyć pasieke w dużym stopniuUśmiech A jak wyjdzie to zobaczymy. Z 6 rodzin gdyby przezimowaly było by łatwiej . Ale trudno...
W tym roku dalej planuje gospodarkę na ramce wąsko wysokiej warszawskiej 3/4 mojej konstrukcji bo nigdzie takiej nie spotkałem jak i langach 3/4. Myślę o tworzeniu stałych pasiek. Po 10-15 pni.
Na pewno węża zakupiona w tamtym roku była ostatnia weza jaka kupiłem. Aczkolwiek w tym sezonie będę z niej korzystał jako paski do wskazywania pszczolom jak budowacUśmiech
Na pewno zaryzykuję nie leczenia lub będzie ono tylko obecne w rodzinach które ewidentnie nie dają rady z warrozą i wtedy familia otrzymuje nową mamuśkę i 2 szansę.
Na mojej pasiece pszczoly to głównie kundelki. Jeden z uli to rodzina która od kilku lat nie miała matki chodowlanej, pszczelarz stawiał na to ze matkę zrobią sobie same.
O 2 pozostałych wiem tyle ze kupował kiedyś krainki i kaukaskie. Ale kiedy co i jak nie wiadomoDuży uśmiech Wiec geny mogą być ciekawe skoro tak wszystko jest u mnie pomiksowaneDuży uśmiech

Wracając do uli warszawskichUśmiech
Jak wspomiałem będą korpusowe, ramka w rodni 32 cmUśmiech szerokość standardowaUśmiech
Korpusy 12-sto ramkowe, jako rodnie i do tego korpusiki 1/2 który myślę że prawie kwadratową powierzchnią będą lekkie wygodne i przyjemne w pracy.
Zimowla jeszcze nie wiem czy będzie na jednym czy 2 korpusach. Czas pokaże. Ale robiąc małe odkładziki którę planuję zrobić po wielokwiacie w tym roku pewnie będzie na jednym korpusie 3/4.
moja pasieka stacjonuje na pograniczu lasu i pol uprawnych więc na porzytki bardzo nie narzekam, aczkolwiek jak każdy staram się je poprawiać. W tamtym roku siałem grykę którą pszczoły miały do dyspozycji.
W tym roku myślę o facelii. Ale zobaczymy jak to będzie.
Więcej info i zdjęcia myślę że też zamieszczę w tym temacieUśmiech
Cytuj ten post
#2
życzymy powodzenia Uśmiech
... kolejny kombinator z ulami haha Oczko
dobrze, że masz LN 3/4, bo to zmazuje wszystkie Twoje winy! Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#3
No chciałem se stworzyć temat. W którym mogę pisać sobie przemyślenia swoje i obserwacje z pasiekiUśmiech
Co wprowadzam. Co jak robię. Taki trochę notatnikUśmiech
Cytuj ten post
#4
Koło Warszawy jest pszczelarz który robi na ramce WP skróconej o 8cm. Do tego ostatnio robią się popularne warszawskie korpusowe Oczko więc nie tylko my kombinujemy.


---
Uwaga! Nie mam pszczół, moje opinie są jedynie wynikiem przemyśleń na temat przeczytanych książek i zagranicznych artykułów naukowych.
Cytuj ten post
#5
Widzę, że grono kombinujących z WP i WZ się powiększa...
Może to i dobra taktyka... kto wie?
Cytuj ten post
#6
Mi się ul warszawski też spodobał. Nie zamierzam się przestawiać na niego rzecz jasna, bo doceniam wiele zalet ula korpusowego. Ale podoba mi się idea dużego plastra. Jest znacznie mniej ingerencji do ula, pszczoły mają łatwiej z uwagi na to, że mniej im się miesza (przy gospodarce bezwęzowej jednak trzeba kombinować znacznie bardziej przy układaniu plasterków, żeby nie powyginały. Przy dużym plastrze ustawisz raz i jest ok, a pewnie wychodzi ze 3 plasterki wielkopolskie 18tki na 1 warszawski poszerzany - czyli teoretycznie jest 3 razy większa szansa na wyginanie plasterka niż w warszawskim).

To oczywiście może nie jest dobry ul na gospodarkę towarową, jest mniej plastyczny, cięższy, trudniej pozyskać miód z racji tego, że wiele plastrów z miodem ma też czerw itp. Ale do gospodarki naturalnej to w mojej ocenie bardzo dobry ul i wcale nie dziwię się tym, którzy z niego korzystają.

Tylko bardziej mnie dziwi to kombinowanie ze standardami haha Oczko ja rozumiem, że ktoś robi sam to sobie może zrobić swój własny standard, bo mu się wyda lepszy... ale kto wie, może kiedyś nie będzie miał czasu i będzie musiał kombinować choćby z kupnem ramek (albo sobie utnie paluchy jak ja i będzie musiał kombinować ze szczegółowym zamówieniem). Może trzeba będzie kiedyś kupić czy sprzedać odkład. Może będzie opcja dokupienia uli (warto jednak, żeby standard w pasiece był stały) itp itd. To wszystko sprawia, że lepiej jest wg mnie trzymać pewien standard i nie kombinować za dużo - tym bardziej, że samych standardów jest co najmniej kilka i jest z czego wybierać Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#7
Wystarczy mieć jakiś plaster pierwowzór dla pszczół i moje doświadczenie jest takie, ze nie trzeba kombinować z wyginaniem się plastrów w WZ o czym pisałem już wielokrotnie. Po dwóch sezonach robienia z pszczołami jeszcze nigdy nie poprawiałem plastra. To znaczy jeszcze nigdy nie zdarzyło się abym nie mógł wyciągnąć plastra z ramką pojedynczo. Owszem raz się oderwał bardzo młody plaster ze względu na szybkie karmienie, kilka razy przecinałem mostkowanie. A mam beleczki czyli teoretycznie większa ochota mogła by być dla pszczół do budowania na skos.

WZ to bardzo dobry ul.

P.S. A w sumie po co to skracanie do ramki niestandardowej? Wszak zaletą dla pszczół w WZ i WP jest długość plastra.
P.S. 2 Ja mam kilka WZ z wydłużonym dnem. Tam albo budując sobie same kolejny mały plaster pod ramką albo dołożyłem dennicy ze zbutwiałym drewnem i kompostem.
Cytuj ten post
#8
Odnowiłem kontakt z kuzynem, nasze rodziny się gryzły więc nie było po drodze, ale dorośliśmy. Okazało się że też ma ule, od swego teścia, który jest pszczelarzem od pokoleń. Wymyślił swój ul, (teść) coś jak warszawiak, tylko szerszy i wyższy. Dlatego otwiera sie nie tylko z góry ale i z boków, jak stare słowiany chyba. Jest na siatce, na tym słoma. Konstrukcja dziwaczna. Ale chwali ją że ho ho.
Cytuj ten post
#9
Marcin, jak chcesz lecieć na dzikiej zabudowie to mogę dać ci kilka plastrów nieskażonych chemią na start, zawsze lepsze paski plastra niż paski węzy.
Odłożyłem spory zapas, bo miałem głównie do miodni używać, ale po namyśle rezygnuję z tego i przyda mi się tylko kilka plasterków do osadzania nowych rojów.

(02.02.2016, 09:18)Borówka napisał(a): Wystarczy mieć jakiś plaster pierwowzór dla pszczół i moje doświadczenie jest takie, ze nie trzeba kombinować z wyginaniem się plastrów w WZ o czym pisałem już wielokrotnie. Po dwóch sezonach robienia z pszczołami jeszcze nigdy nie poprawiałem plastra...

To się zmieni jak zagospodarujesz TBH ode mnie Uśmiech. Ale to już nie ramki.
Być może w ramkach mniej psują niż na snozach.

(02.02.2016, 09:23)Popszczelony napisał(a): Odnowiłem kontakt z kuzynem, nasze rodziny się gryzły więc nie było po drodze, ale dorośliśmy. Okazało się że też ma ule, od swego teścia, który jest pszczelarzem od pokoleń. Wymyślił swój ul, (teść) coś jak warszawiak, tylko szerszy i wyższy. Dlatego otwiera sie nie tylko z góry ale i z boków, jak stare słowiany chyba. Jest na siatce, na tym słoma. Konstrukcja dziwaczna. Ale chwali ją że ho ho.

Postaraj się o jakieś zdjęcia, z przyjemnością popatrzę.
Cytuj ten post
#10
skrócenie plastra w rodni zastosowałem po to aby odejść od grzebania w kominie, krótsza ramka to pewniejsza manipulacja. Mnejsze prawdopodobieństwo że coś zgniotę. Odkłady nie problem bo wchodzą do warszawiaka i nie trzeba nic kombinować. Stawiam 2 nadstawki na dennice i mam wysokość na normalną ramkę.
Myślę że zimowla powinna być dosyć dobra na tym typie z racji tego że jest to dalej wysoki wymiar ramki.
Do tego, przemawia za tym fakt że szerokość ule jest podobna do tej jaką ma langstroth 8śmio ramkowy więc tu też nie widzę problemuUśmiech Ogólnie może być to przyjemny do pracy ulUśmiech Relacje zdawał będę na bierząco jak będzie zainteresowanieUśmiech
Ramki 1/2 w miodni jak już wspomiałem powinny zdać egzamin w wirowaniu bez drutów w dzikiej zabudowie, więc tutaj też dostrzegam korzyśćUśmiech

co do towarowej pasieki myślę że nadał by się, bo jest jednościnny, lekki, do tego małe plastry w miodni pozwalają na wieleUśmiech
Ale czas pokaże jak się sprawdzi, to takie moje doświadczenieUśmiech
później cyknę foty, bo dopiero wróciłem z zebrania ospDuży uśmiech
Cytuj ten post
#11
Cytat:"Mnejsze prawdopodobieństwo że coś zgniotę."

Jeśli się obawiasz to odstępniki do poprzedniej ramki i do ściany bocznej ula w każdej ramce załatwiają sprawę. Ja też rak robiłem na początku bo ktoś mi tak polecił. Ale teraz uznaję to za zbyteczne,
Cytuj ten post
#12
nie stosowałem wcześniej takich odstępników i nie zamierzam i teraz ich stosować, po prostu wagogo też taki korpus będzie moim zdaniem kożystniejszy.
Uważam to za dobre rozwiązanie by pogodzić wagę korpusu dla pszczelarza jak i ramke wysoką dla pszczół. Na razie powstało 5 takich uli rodnia i miodniaUśmiech
I zobaczymy jak się rodzinom spodobaUśmiech
Może zrobię jeszcze jeden aby było parzyścieUśmiech
Cytuj ten post
#13
Aby nie zaśmiecać forum moimi głupimi pomysłami postanowiłem napisać tutaj.
Bo mam pewien dylemat wiosennyDuży uśmiech
Mianowicie zrobienie odkladow i wywiezienie ich na inną pasiekę.
Mam miejsce. Tylko nie bywał bym tam za często.
I pytanie. Czy można prowadzić pasieke w budynku. Wewnątrz. Gdzie pszczoly były by zamknięte i wylatywaly by oknami bez szyb tylko z jakimś tam zabezpieczeniem z drutu. Czy takie coś jest raczej słabym rozwiązaniem. Były by zamknięte pod kluczem i byłbym spokojniejszy. Czy jednak lepiej by było gdyby miały wylotki bezpośrednio na zewnątrz tj w tych barakach jak mają niektórzy? Czy w ogóle nie robić tak i postawić na żywioł i liczyc ze nie ukradna?Duży uśmiech
Prowadził ktoś z was pasieke w ten sposób?
Cytuj ten post
#14
....masz rację.... głupi pomysł ahahaha Duży uśmiech

a tak serio to cholera wie. ja bym nie wsadzał do budynku. zresztą mam ule w 2 nieogrodzonych miejscach i w jednym ogrodzonym siatką leśną gdzie pies z kulawą nogą nie przypilnuje... wiem, że mogą ukraść lub zniszczyć, ale nie dam się zwariować... czego i Tobie życzę Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#15
No właśnie trochę się boję. Bo jednak ja w to inwestuje staram się i chciałbym zmniejszyć ryzyko. A to działka po dziadkach. Opuszczona. Więc różnie może być jak tam zawioze swoje podopieczneOczko A tak jak by były zamknięte w stodole czy oborze to zawsze inaczejDuży uśmiech
Cytuj ten post
#16
(03.03.2016, 19:10)Naturalny Maniek napisał(a): No właśnie trochę się boję. Bo jednak ja w to inwestuje staram się i chciałbym zmniejszyć ryzyko. A to działka po dziadkach. Opuszczona. Więc różnie może być jak tam zawioze swoje podopieczneOczko A tak jak by były zamknięte w stodole czy oborze to zawsze inaczejDuży uśmiech

Skoro dają radę w "ulach" domowych i wylatują przez rurkę to i wylatując przez okno powinny dać radę ale chyba lepiej zrobić im wylot bezpośrednio z ula na zewnątrz rurką silikonową.
Cytuj ten post
#17
Postaw je wylotkiem przy oknie i z głowy. Okno zakratuj czy co tam chcesz ale dla złodzieja to żaden problem. Jak będzie chciał to i tak weźmie ule a dodatkow Ci szkód narobi.
Cytuj ten post
#18
(03.03.2016, 19:30)bonluk napisał(a): Postaw je wylotkiem przy oknie i z głowy. Okno zakratuj czy co tam chcesz ale dla złodzieja to żaden problem. Jak będzie chciał to i tak weźmie ule a dodatkow Ci szkód narobi.

Niby tak ale i złodziej złodziej złodziejowi nie równy. Część z nich cechuje się jakimiś tam swoimi zasadami.
Na wsi np. jak jest coś zamknięte nawet byle jak to jednak część osób nie wejdzie a jak coś otwarte to sygnał, że można. Może się mylę ale spotkałem się już kilka razy z taką zależnością. Może oni rekrutuję się z pośród złodziej okazyjnych. 

Z drugiej strony widziałem wiele fajnych wsi i małych miasteczek  jak kiedyś np. w Czechach gdzie większość nie była poogradzana i ma to swój urok. Pewnie pilnują się nawzajem.
Cytuj ten post
#19
a no właśnie wygląda to mniej więcej tj mówi borówka. Jakiś tam złom i inne duperele z podwórka poginęły. A rower i tym podobne rzeczy zamknięte w garażu jakoś są do tej pory. Więc z pszczołami mogło by być podobnieOczko
Wylotki na zewnątrz mógłbym skierować, aby były bezpośrednio na dwórUśmiech Więc może jakoś to rozwiążeDuży uśmiech
Cytuj ten post
#20
Wydaje mi się że spokojnie możesz je ustawić przy oknie. Byle by było tam w miarę jasno bo wiadomo mogą się gubić po ciemku.
Cytuj ten post
#21
no a mnie się jednak wydaje, że lepiej żebyś niepotrzebnie nie kombinował Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#22
drone ty jesteś słynny z tego że handlujesz odkładami to nawyżej się ze mną podzielisz jak mi zajumają?Duży uśmiech
Cytuj ten post
#23
jasne. specjalna podwójna cena dla Ciebie Duży uśmiech bo będzie z najdoskonalszymi matkami! Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#24
a miodne i łagodne?Duży uśmiech hahaahaDuży uśmiech
Cytuj ten post
#25
(03.03.2016, 20:26)Naturalny Maniek napisał(a): a miodne i łagodne?Duży uśmiech hahaahaDuży uśmiech

najlepsze! nie pożałujesz! Oczko matki czerwią po 5 tysięcy jajeczek dziennie - i to na przedwiośniu! w sezonie 10 korpusów pełnych dadanta to mało! no i nie musisz być na pasiece, bo nie tylko się nie roją, ale same sobie węzę robią i przeglądy! przydałoby się żebyś podjechał tylko żukiem ze 4 razy w roku żeby na pakę załadować ten miód, który Ci w słoikach odłożą na bok (nie bój się zadzwonią po Ciebie jak będzie gotowe)! Oczko i to wszystko za jedyne 400 zł za odkład! Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#26
(03.03.2016, 20:49)MrDrone napisał(a):
(03.03.2016, 20:26)Naturalny Maniek napisał(a): a miodne i łagodne?Duży uśmiech hahaahaDuży uśmiech

najlepsze! nie pożałujesz! Oczko matki czerwią po 5 tysięcy jajeczek dziennie - i to na przedwiośniu! w sezonie 10 korpusów pełnych dadanta to mało! no i nie musisz być na pasiece, bo nie tylko się nie roją, ale same sobie węzę robią i przeglądy! przydałoby się żebyś podjechał tylko żukiem ze 4 razy w roku żeby na pakę załadować ten miód, który Ci w słoikach odłożą na bok (nie bój się zadzwonią po Ciebie jak będzie gotowe)! Oczko i to wszystko za jedyne 400 zł za odkład! Duży uśmiech

A ile mają kanalików nasiennych?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#27
(03.03.2016, 20:50)Borówka napisał(a):
(03.03.2016, 20:49)MrDrone napisał(a):
(03.03.2016, 20:26)Naturalny Maniek napisał(a): a miodne i łagodne?Duży uśmiech hahaahaDuży uśmiech

najlepsze! nie pożałujesz! Oczko matki czerwią po 5 tysięcy jajeczek dziennie - i to na przedwiośniu! w sezonie 10 korpusów pełnych dadanta to mało! no i nie musisz być na pasiece, bo nie tylko się nie roją, ale same sobie węzę robią i przeglądy! przydałoby się żebyś podjechał tylko żukiem ze 4 razy w roku żeby na pakę załadować ten miód, który Ci w słoikach odłożą na bok (nie bój się zadzwonią po Ciebie jak będzie gotowe)! Oczko i to wszystko za jedyne 400 zł za odkład! Duży uśmiech

A ile mają kanalików nasiennych?

cztery! Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#28
No ja bym w stodole śmiało ule umieścił. Zrobił większe otwory w stodole, np koło 15x15 cm i...powinny trafic do swoich uli.
Cytuj ten post
#29
i ja myślę że mogę zaadaptować drzwi stodoły i je tam wstawićUśmiech kilka uli wejdzie na wierzeje razy 4 sztukiDuży uśmiech
Cytuj ten post
#30
Drone a jak one takie wybajeżone to nie chceDuży uśmiech Bo nie miał bym co zrobić z taką ilością miodu i tego załego dobrodziejstwaDuży uśmiech
a świeczki z wosku tez zrobią od razu?Duży uśmiech
Cytuj ten post