Rojowabik
#31
(24.03.2016, 19:06)Borówka napisał(a):
(24.03.2016, 19:04)marbert napisał(a):
(24.03.2016, 18:41)Krzyżak napisał(a):
(24.03.2016, 18:20)Boleslav napisał(a): Ile rojek juž zlapališcie?

W tym roku żadnej Oczko

To nie jest fajne.

Raczej dowcipne. Oczko
Może uszanujmy naszego kolegę z Czech, który może nie rozumieć naszych słownych niuansów i "dowcipnisiów". OK?
Cytuj ten post
#32
(24.03.2016, 19:04)marbert napisał(a):
(24.03.2016, 18:41)Krzyżak napisał(a):
(24.03.2016, 18:20)Boleslav napisał(a): Ile rojek juž zlapališcie?

W tym roku żadnej Oczko

To nie jest fajne.


Ale prawdziwe Uśmiech
W tym jeszcze żadnej ale w zeszłym w sumie koło 8-10 szt na rojołapki i zdjęte z drzew.
Cytuj ten post
#33
Coš mi ucieklo? Dzieki Krzyžakowi juž panimaju.
Cytuj ten post
#34
(24.03.2016, 19:10)marbert napisał(a): Może uszanujmy naszego kolegę z Czech, który może nie rozumieć naszych słownych niuansów i "dowcipnisiów". OK?

"dowcipniś" kursywą to chyba o mnie Oczko

Nikt się z kolegi z Czech nie śmieje i myślę, że wszyscy go szanujemy. Mówi po polsku znacznie lepiej niż większość z nas po czesku - a ja już na pewno Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#35
Bolesławowi pewnie chodziło o to czy ktoś już na te rojołapki złapał jakąś rójkę?
Dobrze to rozumiem Bolesław?
Cytuj ten post
#36
Oczywišcie. Interesuje mnie skutecznošč tej zabawy.
Cytuj ten post
#37
(24.03.2016, 20:20)Boleslav napisał(a): Oczywišcie. Interesuje mnie skutecznošč tej zabawy.

W zeszłym roku powiesiłem 10 skrzynek a złapałem 2 lub 3 rójki na nie.
Ale powiesiłem za późno i w złych miejscach. Moim zdaniem skrzynki muszą wisieć już koło 10-15 kwietnia .
Najlepiej wysoko i w pobliżu pasiek.
Czy się opłaca to ciężko powiedzieć. Skrzynki trzeba z czegoś zrobić, zamontować i sprawdzać. Na to trzeba czasu i kasy.
Można by za to kupić rójki od kogoś ale jak się złapie samemu to większa frajda Uśmiech
Mam przygotowanych 25 skrzynek więc zobaczymy ile się złapie w tym roku.
Cytuj ten post
#38
Myślę, że Bolesławowi bardziej chodziło o te deski jako rojowabiki.
Ja myślę,że to fajna metoda, ale chyba jednak trzeba być na pasiece w okresie rójek... Oczko dla mnie to byłoby ciężkie Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#39
Moje spostrzeženie co do czasu checi rojenia, to takie, že poprzedzaja pierwsze obfite požytki w danej krainie. U mnie pierwszy tydzien maja.
Cytuj ten post
#40
Wystarczy na dziś. Trzy sztuki z pudeł po ręcznikach papierowych owinięte starą folią malarską. Wzorowałem się na największej rosyjskiej degrengoladzie - skoro oni tak mogą, może i u nas się uda? Jeżeli będą się na to rójki łapać, to zainwestuję w coś solidniejszego, mam już wstępne projekty i wcale nie drogo.
   
W środku zrobiłem kratkę z beleczek odstępnikowych. Mam nadzieję, że pszczoły się skuszą i zaczną wieszać plastry na nich Oczko
   
Całość owinąłem starą folią malarską, a pod wylotkiem przykleiłem lądowisko, które w wypadku złapania roju może posłużyć też jako zamykacz wylotka.
   
Dzisiejszy urobek.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#41
no ciekawe czy złapią się do tej folii Uśmiech koniecznie daj znać po sezonie rójek Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#42
(25.03.2016, 05:57)MrDrone napisał(a): no ciekawe czy złapią się do tej folii Uśmiech koniecznie daj znać po sezonie rójek Oczko

1. Nie mam wolnych ramek.
2. Nie mam prawie wabika (tylko tę trochę pozyskaną od lokalnego prawdziwka).
3. Nie wiem, czy łowienie rojów w mojej okolicy ma sens.

Zatem staram się zminimalizować koszty tej zabawy. Czasowe i pieniężne. Jeżeli okaże się, że roje wpadają jak ulęgałki do kosza, zainwestuję w lepsze rojołapki. Mam już rozrysowane wstępne projekty - ale wtedy już będę wrzucał do nich ramki, żeby przesiadka była łatwiejsza. A co do folii, to myślę, że pszczołom jest obojętna. W środku jej nie ma.

Z całą pewnością się pochwalę lub pożalę Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#43
(25.03.2016, 08:27)flamenco108 napisał(a):
(25.03.2016, 05:57)MrDrone napisał(a): no ciekawe czy złapią się do tej folii Uśmiech koniecznie daj znać po sezonie rójek Oczko

1. Nie mam wolnych ramek.
2. Nie mam prawie wabika (tylko tę trochę pozyskaną od lokalnego prawdziwka).
3. Nie wiem, czy łowienie rojów w mojej okolicy ma sens.

Zatem staram się zminimalizować koszty tej zabawy. Czasowe i pieniężne. Jeżeli okaże się, że roje wpadają jak ulęgałki do kosza, zainwestuję w lepsze rojołapki. Mam już rozrysowane wstępne projekty - ale wtedy już będę wrzucał do nich ramki, żeby przesiadka była łatwiejsza. A co do folii, to myślę, że pszczołom jest obojętna. W środku jej nie ma.

Z całą pewnością się pochwalę lub pożalę Oczko

ad 2. trochę wystarczy - ważne żeby pszczołom pachniało. Wg mnie możesz też do komórek tej ramki wlać kapkę miodu czy nawet syropu cukrowego, żeby sobie wyrabowały. Ważne, żeby zapach zwabiał tam pszczoły które będą rozpoznawać teren. Cholera wie jak taka znajomość dziwnych miejsc u zwiadowczyń przekłada się potem na wybór miejsc dla rójki, ale może pszczoły mają na tyle dobrą pamięć, że takie miejsca gdzieś im się kodują. Myślę, że nie zaszkodzi Uśmiech

ad 3. W każdej okolicy ma sens. Rójki chodzą wszędzie - zapuszczają się też do miast. Jasne, że nie zawsze się złapią tam gdzie byśmy chcieli. Może się okazać, że i tak by się nie złapały, a równie dobrze mogą przyjść wszędzie gdzie tylko rozstawimy. 
Powiedzmy, że prawdopodobieństwo jest mniejsze jak mniejsze jest napszczelenie - na przykład u mnie w roku 2015 po tym, jak padło grubo ponad połowa pszczół w mojej najbliższej okolicy były tylko pojedyncze rójki. Ja rozstawiłem chyba z 7 uli i nie złapała się żadna, a przez cały rok słyszałem od pszczelarzy o może 4 rójkach które złapali. Nie wątpię, że było ich więcej, ale skala była znikoma w porównaniu z innymi latami. 


O różnych skrzynkach rozmawialiśmy z rok temu jak Szymon zrobił małe rojołapki. Wnioski były takie, że jak będą kiepskie miejsca, lub dobre miejsca będą daleko, to pszczoły przyjdą praktycznie wszędzie. I pewnie tak jest więc mogą przyjść i do takich tekturowo foliowych rojołapek. Ale raczej bym przyjął, że jak będą mieć gdzieś w okolicy lepsze miejsce to pójdą tam. One zawsze jednak oceniają miejsce pod kątem możliwości dalszego życia tam.
Ciekawe, czekamy na wnioski Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#44
(25.03.2016, 08:48)MrDrone napisał(a): O różnych skrzynkach rozmawialiśmy z rok temu jak Szymon zrobił małe rojołapki. Wnioski były takie, że jak będą kiepskie miejsca, lub dobre miejsca będą daleko, to pszczoły przyjdą praktycznie wszędzie. I pewnie tak jest więc mogą przyjść i do takich tekturowo foliowych rojołapek. Ale raczej bym przyjął, że jak będą mieć gdzieś w okolicy lepsze miejsce to pójdą tam. One zawsze jednak oceniają miejsce pod kątem możliwości dalszego życia tam.
Ciekawe, czekamy na wnioski Uśmiech

Ja też czekam. Po świętach pierwsze rozstawianie. Co do tektury, to ponieważ Ukraińcom się udaje, nam też powinno. Tak sobie myślę, że pszczoła nie ma techniki oceny solidności ściany. Podobnie jak folię może tylko ocenić pod kątem wodoodporności Oczko Z notatek moich wynika, że ocenia wielkość pomieszczenia - lata od ściany do ściany i łazi. Ale nikt nie napisał, że tupie. Zastanawia mnie fakt, że jak miejsce się spodoba, to wcale jeszcze nie znaczy, że pszczoły wlizo do środka - mogą się pod nim podwiesić. Niby wyjdzie na to samo, ale. Nie mogę się już doczekać.

EDIT: A do każdej wetknąłem trochę pustego przeczerwieńca i trochę z części miodowej (swoją drogą sam też spróbowałem), a do tego wytarłem oboma ścianki.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#45
A tak sobie w Rosji wożą skrzynki na rójki






Cytuj ten post
#46
Człowiek się tu męczy, kombinuje, wydaje kasę na materiały a wystarczy karton i taśma Uśmiech
Cytuj ten post
#47
(27.03.2016, 20:17)Krzyżak napisał(a): Człowiek się tu męczy, kombinuje, wydaje kasę na materiały a wystarczy karton i taśma Uśmiech

Szymon tylko, że i tam pewnie pszczół jakby więcej to i nawet w karton wejdą...
Cytuj ten post
#48
Ciekawy jestem jak tam z wentylacją pod tą folią?
Cytuj ten post
#49
(27.03.2016, 20:55)emzarek napisał(a): Ciekawy jestem jak tam z wentylacją pod tą folią?

W Rosji popularna bania jest. Oczko
Cytuj ten post
#50
W toku doskonalenia wiedzy nt. budowy rojołapki spenetrowałem internety rosyjskie i amerykańskie. Oto krótkie podsumowanie. Jeżeli zdania będą odrębne, oznaczę zdanie amerykańskie jako (US) a rosyjskie jako (RU):

==== Miejsca ====
 - Miejsce powinno być ukryte (ludzcy szkodnicy).
 - Dobrze, jeśli w pobliżu jest jakieś źródło wody.
 - Jeżeli chodzi nam o złapanie własnej rójki, to trzymać się następujących zasad:
   - Pierwaki zwykle lecą na północ (drużaki, trzeciaki jak popadnie)(RU), roje lecą jak popadnie (US), tzn. wybierają północne 180 stopni względem pasieki. Nigdy południowe(RU) nieprawda (US).
   - Drużaki i trzeciaki mogą wylecieć o dowolnej porze dnia. Pierwaki zwykle wychodzą przed południem i w południe (RU). Mogą wylecieć kiedykolwiek (US).
   - **Wszystkie rójki szukają lasu!!!** (RU) Niekoniecznie - szukają domu (US).
   - Pułapki w takim razie należy stawiać półkolem na północ od pasieki **i w lesie** (RU). Najlepiej gdziekolwiek w pobliżu cudzej pasieki (US).
   - Rójka ma podobny zasięg jak pszczoły-robotnice. Ogranicza ją matka, która ma mniejszy zasięg. **Zatem stawianie pułapek dalej niż 3km od własnej pasieki nie ma sensu!**
 - Zasady łapania obcych rojów:
   - Jeżeli znamy położenie okolicznych pasiek - trzymać się zasad jak dla swojej rójki.

==== Czas i częstotliwość sprawdzania ====
 - W okresie rójek pułapka powinna już stać. Czyli przygotowanie rojołapek to kwiecień, najdalej początek maja.
 - Nie ma sensu sprawdzać częściej niż raz w tygodniu.

==== Osadzanie złapanego roju w ulu ====
 - Węzę w ulu dobrze przed osadzeniem spryskać syropem.
 - Zbieranie roju powinno się odbywać wieczorem lub wczesnym rankiem, kiedy pszczoła wróciła do rojołapki na noc, albo z niej jeszcze nie wyleciała za wziątkiem. Inna opcja to chłodny i deszczowy dzień - o ile taki się trafi - z tego samego powodu.
 - Przed zdjęciem pułapki zagnać strażniczki do środka i zamknąć wylotek.
 - Zdejmować i przenosić pojemnik-pułapkę możliwie nie trzęsąc - to wielki stres dla rodziny.
 - Jeżeli to możliwe, szczególnie w czasie dłuższego transportu, zadbać o wentylację pojemnika, żeby zapobiec zaparzeniu!
 - UWAGA! Jeżeli w danym miejscu udało się złapać rój - zapamiętać i w przyszłości stawiać kolejną rojołapkę!
 - Po przybyciu do ula, ustawić pułapkę obok. Jeżeli przeniesienie roju tego dnia jest niemożliwe - postawić ją na miejscu ula i otworzyć wylotek.
 - Po otwarciu pułapki odymić.
 - Wyjmować kolejne plastry i strzepywać pszczołę do ula.
 - Jeżeli można osadzić plastry w ulu - ustawić je w takim samym porządku, jak zastaliśmy je w pułapce.
 - Jeżeli w pułapce jest plaster z czerwiem - znaczy, że rój nie jest bezmatkiem! **Przesadzić matkę i czerw do ula!**

==== Budowa rojołapki ====
 - Pojemność pułapki: optymalnie 30-45litrów (np. 10 ramek Dadanta)
 - Wysokość posadowienia: ok. 2m (najwyżej tak, że wylotek powinien dać się dosięgnąć ręką, jak staniemy na palcach), nie ma potrzeby wieszać wyżej, jeżeli rozważać tylko potrzeby łapacza, a potrzeby pszczół stojąna drugim miejscu (US). Wieszać jak najwyżej, najlepiej ok. 5m (RU)
 - Wielkość wylotka: ok. 2 cale kwadratowe czyli coś ok. 10cm2-15cm2 (np. 2 nawierty otwornicą o średnicy 2,5cm)
 - Dobrze jest zrobić pudełko raczej wysokie niż szerokie i umieścić w nim u góry ramki, a u dołu zostawić wolną przestrzeń.
 - PUŁAPKA, KTÓRA RAZ ZŁAPAŁA RÓJ, ZŁAPIE TEŻ NASTĘPNY (zapach)!
 - Kilka kropel olejku z trawy cytrynowej może pomóc.
 - **Umiejscowienie**:
   - najlepiej tam, gdzie wcześniej lądowały roje lub były łapane;
   - na skraju łąki/polany, w pobliżu jakiejś wody;
   - dobrze łapią drzewa, które mogą służyć jako punkty orientacyjne podczas lotu;
- rojołapkę powiesić w cieniu;
   - w pobliżu pasieczysk;
 - Wypełnienie pułapki:
   - Pszczelarze z dorobkiem czyli majątkiem:
     - wrzucić do pułapki kilka starych ramek z przeczerwioną woszczyną, resztę wypełnić ramkami z węzą, pustymi, wg uznania i praktyki;
     - zastosować QueenLure (nalewkę na martwych królowych-matkach) jako wabik zapachowy (na watkę);
     - kilka kropel olejku z trawy cytrynowej (na tą samą watkę);
     - Watką wysmarować wylotek i umieścić ją możliwie pośrodku pułapki, lub przy środkowej ramce.
   - Przczelarze bez doświadczenia wg Amerykanów się nie liczą (US). Jak nie masz czego wrzucić, powieś choć pudełko - może coś się złapie (RU).


To nie jest kompletny materiał, ale chyba wystarczający do podsumowania Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#51
no proszę Uśmiech kawał roboty zrobiłeś Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#52
No flamenco był by z tego fajny art. na stronę...
Cytuj ten post
#53
(08.04.2016, 12:56)bonluk napisał(a): No flamenco był by z tego fajny art. na stronę...

Jeżeli chcecie, to przygotuję, ale umówmy się, że dla dobra sprawy warto go uzupełnić o element praktyczny - czyli tekst byłby na jesieni. Może być?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#54
Jasne że tak...
Cytuj ten post
#55
Zrobiłem dziś parę skrzynek, normalnie odkładówki wyszły Uśmiech
[Obrazek: skrzynki.jpg]
Cytuj ten post
#56
No widzę się rozkręciłeś Uśmiech a jeszcze na jesień nie wiedziałeś co to piła Oczko
Good job Uśmiech
Cytuj ten post
#57
No, fajna robota. Ja skromnie bym radził, jeszcze jeden niewielki otworek, coś koło 5 cm poniżej górnej powałki, no chyba, że są po przeciwnej stronie i ich na zdjęciach nie widać. Jak im w lecie przygrzeje, to moze im być za ciepło, jesli ich na czas nie przeniesiesz na właściwe miejsce. Uśmiech
Cytuj ten post
#58
Jest dziura w podłodze zasiatkowana. Jutro rozwożę po lesie. Może choć jedna wpadnie.
Cytuj ten post
#59
Moim zdaniem, górna jest za nisko, nawet, jeśli dodatkowa - większa jest w podłodze.
Cytuj ten post
#60
(22.04.2016, 12:59)markus napisał(a): Moim zdaniem, górna jest za nisko, nawet, jeśli dodatkowa - większa jest w podłodze.

szukasz dziury w całym
Cytuj ten post